Michael Katsidis (27-3, 22 KO) w walce z Juanem Manuelem Marquezem (52-5-1, 38 KO) zostawił w ringu całe swoje serce, lecz i to nie wystarczyło do pokonania wspaniałego Meksykanina. Dzielny Australijczyk zaleczył już rany i planuje wrócić między liny w kwietniu lub maju.
Trener Katsidisa, Brendon Smith, twierdzi, że jego pięściarz nie przegrał ostatniej walki, jeżeli weźmie się pod uwagę okoliczności (sześć tygodni wcześniej zmarł brat Michaela). Obóz Katsidisa rozważa przeniesienie do wyższej kategorii, gdzie wśród wielu znakomitych pięściarzy znajduje się chociażby Amir Khan (24-1, 17 KO).
- To byłby hit na Wyspach Brytyjskich. Każdy kibice na świecie chciałby obejrzeć tę walkę. Michael dwa razy bił się w UK i obydwa pojedynki wygrał. Teraz musi odpocząć i spędzić trochę czasu z rodziną, ale planujemy jego powrót na kwiecień lub maj. Uważam, że Juan nie wygrał z nami. Wszyscy wiemy z czym borykał się wtedy Michael. Dzięki temu, że nie wycofał się z walki i zaprezentował się w niej tak dobrze, zyskał wielu nowych fanów - powiedział Smith.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: weentM
Data: 30-12-2010 09:02:11
no ciekaw jestem jak by wygladl w nowej wadze ale Khan mialby z nim na pewno bardzo ciezko,bo to jest straszny dzikus:)
Autor: Jablo
Data: 30-12-2010 09:06:22
Z Maidana były by grzmoty :)
Autor: glaude
Data: 30-12-2010 10:00:22
Maidana jest wolniejszy o Katsidisa i nie bije seriami, natomiast Australijczyk wydaje mi się bardziej surowy technicznie od Argentyńczyka i bardzo schematyczny taktycznie. Do tego im dłuższy dystans tym staje się wolniejszy i słabszy. Stawiam w ich ewentualnej potyczce na Khana- i to przez KO/TKO.
Autor: Hammer5
Data: 30-12-2010 10:31:31
Katsidis jest bardzo groźny do mniej więcej połowy pojedynku. Narzuca bardzo wysokie tempo, prze do przodu i dużo bije. Maidana człapał tylko i zadawał pojedyńcze ciosy. Australijczyk byłby groźnym rywalem, nie wiem tylko, jak czułby się w nowej wadze.
Autor: Fryto666
Data: 30-12-2010 12:34:08
Katsidis jest zawodnikiem, ktory jest w stanie wygrac a kazdym wlacznie z Maidana i Khanem. Nie zmienia to faktu, ze w walce z tym drugim napewno nie bylby faworytem. Pewne jest za to to, ze byla by to niesamowita walka.
Autor: Emilio
Data: 30-12-2010 13:13:59
Lubie Katsidisa, może być groźny do połowy walki, bo ma w zwyczaju wchodzić na pełnej k***ie. Na pkt wygra Khan, ale Katsidis nie bedzie bez szans.
Autor: endlessyouth
Data: 30-12-2010 14:57:35
Katsidis to prawdziwy walczak, myśle że Amir miałby z nim kłopoty, ale w rozliczeniu końcowym pewnie by wygrał z Katsidisem.
Autor: lukaszenko
Data: 30-12-2010 15:34:11
Katsidis to jeden z tych gosci , ktory dla kazdego moze okazac sie tym czarnym koniem..Amir nie sadze aby wzial oferte z tym bokserem..
Autor: lutonadam
Data: 30-12-2010 17:51:53
Uważam że styl boksowania Katsidisa idealnie pasuje Khanowi.Jednym słowem w bezpośrednim pojedynku nie daje żadnych szans Michaelowi!Bardziej nadawał by się jako znakomity partner do sparingów z Amirem!
Autor: lukaszenko
Data: 30-12-2010 19:33:37
Styl Katsidisa??..niezwykle twardy gosc z mocnym ciosem idacy do przodu chyba jednak nie lezal by Amirowi..katsidis to drugi Maidana a runda 10 ta dla mlodego Khana mogla skonczyc sie tragicznie..
Autor: stolarz
Data: 30-12-2010 23:45:01
lubię Go, jest doby. Ma swój styl i ciekawie mi się go ogląda, napiera-rozwija-zależy mu, jest HIENĄ rrrrre...:-)O miał smoka
Autor: stolarz
Data: 30-12-2010 23:47:07
Jest dobry ciekawy i GO lubię
Autor: andrewsky
Data: 04-01-2011 11:48:55
lubię Go, jest doby. Ma swój styl i ciekawie mi się go ogląda, napiera-rozwija-zależy mu, jest HIENĄ rrrrre...:-)O