SALITA CHCE WALKI W IZRAELU ORAZ POTYCZKI Z HATTONEM

Dodano: 25 grudnia 2010 17:35
SALITA CHCE WALKI W IZRAELU ORAZ POTYCZKI Z HATTONEM
Redakcja, jewish.com
Obraz własny

Dimitrij Salita (32-1-1, 17 KO) po bolesnej porażce z Amirem Khanem przeniósł się do dywizji półśredniej i zanotował już dwa zwycięstwa. 28-letni pięściarz ma nadzieję, że kolejny rok będzie dla niego lepszy, a także liczy na pojedynek z Ricky Hattonem (45-2, 32 KO).- W przyszłym roku chciałbym walczyć w Izraelu, o mistrzostwo świata oraz z powracającym do boksu Ricky Hattonem. Jestem zdania, że w Izraelu stworzylibyśmy naprawdę dużą i dobrą galę z ciekawymi nazwiskami. Taki wieczór w Izraelu bez żadnej polityki byłby czym świetnym - stwierdził niedawny pretendent do tronu WBA kategorii junior półśredniej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: daniello890225
Data: 25-12-2010 18:06:23
a od kiedy to hatton wraca?
Autor: weentM
Data: 25-12-2010 18:23:40
Chyba z jego bratem mial walczyc takie byly wybory a nie z Rickim Ricki pewnie juz nie wroci
Autor: Graham
Data: 25-12-2010 19:44:40
Dlaczego ludzie gadaja takie glupoty, jeden mowi ze zleje De La Hoye, Khan mowi ze zleje Meywathera*, nastepni ze chca Calzagiego no bez jaj najpierw gadaja, strzela dobra propozycje finansowa a pozniej dziwic sie dlaczego dziadki z emerytury wracaja i wpadaja innym do rekordu. *wg mnie nie wroci juz do boksu
Autor: georgedawid
Data: 25-12-2010 19:48:55
A ja myślę że Salita to bardzo przeciętny bokser i Hatton w formie barowej pokona go bez problemu. Co innego jego rodak Foreman, jest dobry.
Kalendarz imprez