ALEKSIEJEW: MÓJ CZAS PRZYJDZIE
Dodano: 20 grudnia 2010 22:24
Autor: Przemysław Osiak, Nagranie własne
Zdjęcie: Obraz własny
Podczas sobotniej gali w berlińskiej Max Schmelling Halle spotkaliśmy Aleksandra Aleksiejewa (19-2, 17 KO), który po lipcowej porażce z Denisem Lebiediewem rozstał się z niemiecką grupą Universum. 29-letni pięściarz z optymizmem patrzy w przyszłość. Aleksiejew zdradza, że obecnie rozpatruje kilka ofert, a końcową decyzję odnośnie wyboru swojego nowego promotora podejmie na początku roku. W rozmowie z BOKSER.ORG Rosjanin opowiada dlaczego przegrał ze swoim rodakiem w Schwerinie oraz o tym, co czuł i o czym myślał po walce.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bartoss
Data: 20-12-2010 21:17:59
Ja cięgle wierzę, że Aleksiejew zostanie mistrzem świata.
Autor: milek762
Data: 20-12-2010 21:46:47
PRZED PORAŻKĄ Z RAMIREZEM I LBIDEVEM UWAŻAŁEM GO ZE BEDZIE NAPEWNO MISTRZEM w CRUSER ALE TERAZ TO BEDZIE MU BARDZO CIĘŻKO!
Autor: georgedawid
Data: 21-12-2010 01:19:07
Ma kolegów w Anglii, może przeprowadzka ? Warren napewno potrzebuje wartościowego crusiera. Nie rozumiem tylko czemu Lebediev nie został u Warrena ? miał z nim kontrakt
Autor: sliver84
Data: 21-12-2010 08:52:54
Dobry wywiad, a pozatym to sympatyczny gość ten Aleksiejew.
Kalendarz imprez
