SOSZYŃSKI NOKAUTUJE

Dodano: 17 grudnia 2010 23:25
SOSZYŃSKI NOKAUTUJE
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Grzegorz Soszyński (18-1-1, 9 KO) zwyciężył w Hamburgu przez nokaut swoją trzecią walkę na przestrzeni dwóch  miesięcy, po tym jak wrócił do boksu po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzją dłoni. Zakopiańczyk zastopował w 3. odsłonie Turka Yavuza Kelesa (5-4-1, 2 KO). Po pierwszej rundzie rozpoznawczej, słaby rywal Polaka wylądował w kolejnym starciu na deskach. Przetrwał ja jednak niesiony dopingiem miejscowej publiczności. Trzecia odsłona przyniosła jednak rozstrzygnięcie. Kilkoma silnymi ciosami Soszyński rzucił rywala na deski, a sędzia zakończył pojedynek.

Dla walczącego w kategorii półciężkiej pięściarza był to trzeci występ w barwach nowo powstałej grupy Evil Promotions, której promotorem jest Erol Ceylan. Przypomnijmy, że Soszyński nabawił się kontuzji na gali Polsat Boxing Night, na której przegrał z Dawidem Kosteckim.

Więcej informacji: Grzegorz Soszyński
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MatMaister90
Data: 17-12-2010 23:45:19
Aha. Fajnie
Autor: dugen
Data: 17-12-2010 23:48:28
Ale mi wiadomość. Pokonał jakiegoś buma i mam mu klaskać. jak na dyskotece komuś z liścia strzeli też mu do rekordu dopiszą ?
Autor: MatMaister90
Data: 18-12-2010 00:21:49
Up. Szpilce nie dopisali :D
Autor: dugen
Data: 18-12-2010 00:28:39
Ta walka nic mu nie dał oprócz paru euro. Doświadczenie wyniesione z tej walki żadne, możliwość zaistnienia w prestiżowym rankingu żadna.
Autor: MatMaister90
Data: 18-12-2010 00:40:42
up Każdy musi jakoś pracować. W sumie fajna robota :D Ej może tak jakiś news dotyczący nadchodzącej gali ??
Autor: Emilio
Data: 18-12-2010 01:01:26
Groxnie soszynski wyglada na tej fotce :P Szczerze to widziałem tylko jedna jego walke, ta z Kosteckim :/
Autor: odyniec
Data: 18-12-2010 09:16:02
ja czekam az Grzesiek wroci do formy i licze na sprawiedliwy rewanz z Cyganem
Autor: iron
Data: 18-12-2010 12:36:32
Czepiacie się chyba lepiej żeby walczył co 3 tygodnie i był cały czas w treningu zarabiał, pieniądze i nie musiał się chwytac dodatkowych prac. Boks to jego praca, jest okazja zarobic to zarabia a walka ze słabszym przeciwnikiem nie wiele mu daje ale jednak inny styl każdego zawodnika, obycie ringowe, pewnośc siebie na duże wyzwania przyjdzie czas ale chyba 2 miechy po kontuzji to za wcześnie
Kalendarz imprez