Brytyjska legenda boksu, Prince Naseem Hamed, wyraża obawę o zdrowie Amira Khana (24-1, 17 KO), który podczas sobotniej walki z Marcosem Maidaną (29-2, 27 KO) przyjął całą masę mocnych ciosów. W dziesiątej rundzie Khan był mocno zraniony i przez blisko dwie minuty argentyński pretendent gonił go po ringu i zarzucał całymi seriami ciosów. Amir przetrwał kryzys i zasłużenie wygrał na punkty. Hamed nie chce jednak oglądać młodego pięściarza w tak trudnych walkach.
- Takie pojedynki skracają karierę. Kiepsko wyglądało to w kilku ostatnich rundach. Nie chcę oglądać go w takich walkach. Cieszę się, że wygrał, ale musiałem patrzeć jak mój bliski przyjaciel niepotrzebnie obrywa potężne ciosy. Nigdy więcej nie chcę tego oglądać - powiedział Hamed.
Nie zmienia to jednak faktu, że Prince jest pod wrażeniem. W połowie dziesiątej odsłony nie spodziewał się, że Khan zdoła dotrwać choćby do końca tego starcia, a Amir przeboksował jeszcze kolejne dwie rundy.
- Uczono mnie, że jeśli nie będę dawał się trafiać, będę miał długą karierę, lecz jeżeli będę dużo obrywał, to skończy się ona szybko. Amir ma ogromne serce do walki, być może ma w sobie nawet dwa. Nie wiem jak on tego dokonał - wyznał 36-letni dziś Hamed, który już ponad osiem lat temu zawiesił rękawice na kołku...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Paulpolska
Data: 14-12-2010 08:47:40
Hamed był tylko jeden. Żywa legenda. Efektowny styl walki
Autor: babu93
Data: 14-12-2010 08:57:13
COO on ma 36 lat ? Ja myślałem, że ten koleś jest po 40 albo po 50 :D. Widze, że wcześnie zawiesił rękawice na kołku .
Autor: babu93
Data: 14-12-2010 09:01:35
Ciekawe jak by jego walka w prime wyglądała z Pacmanem
Autor: Paulpolska
Data: 14-12-2010 09:08:15
Takiej walki bał bym się obstawić w zakładach;p
Autor: bzzzyk
Data: 14-12-2010 09:39:53
TAAAK to był ktoś w świecie boksu... NIESAMOWITY!
Autor: zin
Data: 14-12-2010 09:40:05
Prince był bardzo widowiskowy, ale nigdy nie był tak klasowym pięściarzem jak Pacman i dostałby większe bęcki niż od Barrery.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 09:47:05
Paulpolska - Hammed to żaden "jedyny" i ŻADNA legenda - to fajny, widowiskowy bokser ale na lokalnym angielskim podwórku - najlepszy bokser którego pokonał to Kelly (KO4)- po równym boju w którym sam leżał 3 razy. Z wybitnym bokserem walczył tylko raz z Barrerą i został kompletnie ośmieszony!!!! w tym czasie w jego wadze byli niesamowici bokserzy Marquez, Pacquiao, Moralez, Tapia, Junior Jones - każdy z nich dałby szkołę boksu Hammedowi jak Barrera więc Hammed podwinął ogon i zakończył karierę.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 09:50:48
babu93 - odpowiedz na twe pytanie jest bardzo prosta - tak jak pisze zin Pacquiao vs Hammed = okrutny łomot dla Nasima.
Autor: Thouvionne
Data: 14-12-2010 10:01:25
Również myślę, że po raz ostatni oglądałem Khana w takich tarapatach. Nie to, że się skręcam ale, że już chyba więcej bomb nie można przyjąć. Prince...taki sam widowiskowy bokser jak Chris Eubank. Obu brakuje na ringach, niestety czas biegnie nieubłaganie.
Autor: nowy
Data: 14-12-2010 10:30:50
Sorki, że trochę nie w temacie ale pojawił się niezły temat.Jak podaje serwis Eurosport Tomasz Adamek wróci na ring 9 kwietnia i niewykluczone, że skrzyżuje rękawice z Albertem Sosnowskim.Według spekulacji eurosportu cyt."gdyby udało się zorganizować konfrontację "Górala" z "Dragonem" Polsat mógłby zapewne liczyć, na przynajmniej pięciomilionową widownię. Dlatego Sosnowski jest nazwiskiem, którego na pewno nie należy skreślać. Walka mogłaby się odbyć 9 kwietnia w katowickim Spodku." Podobno jest już po rozmowach z włodarzami stacji Polsat :). JA JESTEM ZA TYM POJEDYNKIEM, UWAŻAM, ZE BYŁO BY ŚWIETNE WIDOWISKO !
Autor: babu93
Data: 14-12-2010 10:34:45
No super a możesz podać link tej strony?
Autor: glaude
Data: 14-12-2010 11:22:37
Jeśli to będzie prawdą, to byłby pojedynek o niezłą kasę. Oglądalność będzie duża. Do tego to dla Adamka taki pojedynek korespondencyjny z Vitalijem. Dla mnie pewne, że Góral wygra, natomiast ciekawe czy przed czasem- czy na punkty?
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 14-12-2010 11:48:43
Mnie się wydaje, że Adamek kompletnie by go rozbił... i albo sędzia zastopowałby walkę, albo narożnik Sosnowskiego.
Autor: RaFIChWdP
Data: 14-12-2010 12:58:04
ale przytył ha wygladA jak ten typ z burdelu w JAK ROZPIETALEM 2 WOJNE ŚWIATOWĄ BURDELLO BOOM BOMM
Autor: lukaszenko
Data: 14-12-2010 13:51:21
wspanialy Prince Hamed;)..uwielbialem jego walki;)))
Autor: gonzo1992
Data: 14-12-2010 14:01:58
Moim zdaniem Prince to mimo wszystko jeden z najbardziej niewykorzystanych talentów w historii boksu. Niby mistrz świata ale chłopak miał taki potencjał aby deklasować dosłownie każdego pięściarza, geniusz w czystej postaci.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 14:09:27
gonzo1992 - bardzo się mylisz!!!miał potencjał aby deklasować średniaków w Europie - nie wystarczy gibać się z opuszczonymi łapami aby być Royem Jonesem, Leonardem czy Alim... W tym czasie w jego wadze lepsi byli Pacquiao,Tapia,Marquez,Barrera, Jones Jones... a może nawet Ayala. O tym świadczy parę innych walk nie tylko deklasacja z Barrerą/
Autor: gonzo1992
Data: 14-12-2010 14:14:35
Chodzi mi o sam potencjał, o jego szybkosc, technike i inne czynniki kunsztu bokserskiego, a to ze nie wykorzystał tego w pełni to inna sprawa, bo zgadzam sie ze na tamten czas Manny Tapia i Marquez z Barrera byli od niego lepsi, ale po prostu według mnie talent Princa nie był w pełni wykorzystany
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 14:21:52
Wystarczy zobaczyć co zrobił Barrera z Hamedem,a co z nim zrobił Pacquaio ! Pacquaio vs Barrera TKO 11 i to na tym Barrerze 29 lat 3 lata po walce z Hamedem !
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 14:31:15
gonzo1992 - nie masz racji - Hammed by świetnie prowadzony, gdy był na topie pracował ze Stewardem, nie chlał nie ćpał, do walk zawsze wychodził przygotowany, był angielską gwiazdą którą zajmował się sztab fachowców....dużo więcej z niego wycisnąć się nie dało!!! gdyby tak było nie zakończył by tak błyskawicznie kariery!!! Widowiskowe sztuczki Hammeda mydlą wam oczy!!!to bokser bardzo dobry nie wybitny!!! Hammed to nie leonard, Eubank to nie Roy Jones Jr mimo podobnego stylu.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 14:32:46
Przeceniacie porażkę Hameda z Barrerą. Hamed to był taki zawodnik który mógł przegrywac całą walkę a na końcu wykorzystać jeden błąd przeciwnika i wygrać przez KO, tak też liczył że się stanie w tej walce ale Barrera nie popełnił żadnego błędu, z drugiej strony patrząc na rozwój sytuacji w ringu trenerzy mówili Hamedowi żeby więcej boksował a nie tylko nastawiał się na jeden cios, no i pycha zgubiła Hameda nie posłuchal trenerów, przegrał tą walkę przede wszystkim przez własną głupotę a nie umiejętności a i tak w głowach kibiców przede wszystkim jest Hamed a nie Barrera, robił show i miał talent jak żaden inny zawodnik na świecie.
Autor: lukaszenko
Data: 14-12-2010 14:34:16
Stonka ma tutaj racje..prince byl cholernie widowiskowy ale taki manny zmielil by go w ringu..
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 14:48:37
horhe88- Hammed kiepściutko zawalczył z miernym Calavo, z Kelly leżał trzy razy i wygrał po remisowej młócce do czasu KO4 w której mógł polec każdy. parę innych walk świadczących o tym że Hammed nie był geniuszem też by się znalazło.
Autor: Kronk
Data: 14-12-2010 14:55:27
Zgadzam się z przedmówcami Hamed zbudował legendę niczym Tua w ciężkiej widowiskowością sprawiał wrażenie lepszego niż był w rzeczywistości myślę że Manny gdy był lżejszy lub Gamboa by go rozjechali!
Autor: Jablo
Data: 14-12-2010 14:56:36
Z Hammedem jest podobna sytuacja jak z Tua w wadze ciezkiej. Efektownosc jego walk sprzyja jego zbytniej gloryfikacji. Jednak pomimo tego, ze przegral z Barrera to pozostaje pewien niedosyt ze nie walczyl z innymi dobrymi zawodnikami i tak szybko wycofał się z biznesu.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 14:57:21
Kogo świetnego pokonał Hamed ? Czy miał na rozkładzie takiego Moralesa ? Barrerę ?
Autor: Jablo
Data: 14-12-2010 14:57:25
ooo kolega mnie uprzedzil z porownaniem :D
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:03:47
Bronił kilkadziesiąt razy 3z4 tytułów najważniejszych organizacji mistrzowskich więc coś jednak sobą reprezentował i nawet jakby z kimś tam przegrał to jego styl był świetny, widowiskowy, jedyny na świecie i skuteczny.
Autor: Kronk
Data: 14-12-2010 15:03:57
Haha mieliśmy to samo na myśli
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:05:30
Bronił kilkadziesiąt razy 3z4 tytułów najważniejszych organizacji mistrzowskich więc coś jednak sobą reprezentował i nawet jakby z kimś tam przegrał to jego styl był świetny, widowiskowy, jedyny na świecie i skuteczny. Wielu takich było.Co z tego,ze bronił,to to samo ala Hatton w Anglii...Gdy wychodził ktos z nawyzszej półki do niego ludzie dopowiadali ideologię dlaczego przegrał...
Autor: Kronk
Data: 14-12-2010 15:05:39
Nie mówię że sobą nic nie reprezentował ale było kilku lepszych od niego.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:12:30
Czy byli lepsi trzeba byłoby to w walce sprawdzić co do porażki z Barrerą przy innej taktyce i podejściu Hameda wynik mógłby być inny tak można spekulować w nieskończoność, poza tym czy wam się wydaje że Paciao w pewnym sensie nie dobiera sobie zawodników jemu pasującycych? Poza tym Hamed wcześniej skończył karierę i w tak młodym wieku mało który zawodnik osiągnął tyle co on.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:18:27
co do porażki z Barrerą przy innej taktyce i podejściu Hameda spekulujesz...fakt jest taki,ze był,to najlepszy przeciwnik z jakim sie spotkał i dostał.Koniec kropka.Pacquaio nie miał problemów z Barrerą.
Autor: Kronk
Data: 14-12-2010 15:19:35
Pacman jest na etapie kariery bardzo marketingowym obecnie a i tak ma silnych rywali gdy walczył w niższych wagach lał się z każdym.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:19:58
Spekuluje tak jak i wy.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:23:07
Z kim by nie walczył i z kim by nie przegrał to co wyprawiał w ringu tego nie robił nikt inny. Wariat w najczystszej postaci.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:23:38
Ale my spekulujemy na podstawie faktów(walka z Barrerą),a ty ten fakt odrzucasz i deprecjonjesz dorzucajac własna ideologie gdyby,to gdyby tamto...Gdybanie,bo walka była i sie porażka Hameda skończyła... Czyż Hamed nie jest jednym z twoich ulubionych bokserów ?
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:24:17
Z kim by nie walczył i z kim by nie przegrał to co wyprawiał w ringu tego nie robił nikt inny. Wariat w najczystszej postaci. Tu sie mogę zgodzić,ale bokserów z najwyższej pólki tak oszukać sie nie da...
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 15:25:51
horhe88 - Właściwie prawie KAŻDY WYBITNY bokser szczególnie niskich wag w wieku 28lat miał większe osiągnięcia niż Hammed!!!!
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:29:43
W wieku 20 lat zdobył mistrzostwo siwata tak więc jeżeli byli tacy co w tym wieku zdobywali mistrzostwo bronili kolejnych tytułów przez kolejne 8 lat i byli nazywani wybitnymi to on również do nich należał.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:34:48
hothe byli tacy i wiecej osiagneli właśnie Morales,Barrera...A Pacquaio był młodszy !!! I pokonywał wybitnych,Hamed nie.
Autor: Klimek
Data: 14-12-2010 15:38:29
Khan to niby udawał Pacmana tymi stuknięciami rękawic i ruchami rąk? . To jakiś zabobon czy co ? Ale faktycznie nie wierzyłem że Khan może ustać takie ciosy jak przyjął w 10 rundzie, po walce z Prescottem wydawało sie że ma szklanke, albo Maidana bije słabiej niż Prescott albo treningi Khana z Roachem czynią cuda.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:40:11
Morales dwukrotnie przegrał z Barrerą raz wygrał. itd itd .
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 15:41:45
horhe88 nie liczy się ilość walk tylko jakość!!!
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:42:19
Ale po wyrównanych walkach... Porównaj sobie rywali na rozkładzie- Moralesa,Barrery,Pacquaio,Hameda...Hamed nie ma na rozkłądzie bokserów tych co ci wymienieni.Koniec kropka. No bo Kelley,kogo on pokonał ? A rzucał an dechy Hameda juz nie dawał sie tak osmieszyć...Soto kogo pokonał ?
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-12-2010 15:43:12
horhe88-Moralez walczył wiele razy z innymi wybitnym nie tylko z Barrerą, Hammed nie.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:43:37
horhe spójrz w rekord...Tańcowanie i osmiesanie bumó nie robi na mnie wrażenia...Gdyby,to zrobił z Barrerą byłby git...Ale nie zrobił. Joens jr. potrafił deklasować ,ale jak przyszedłMcCallum czy Hopkins walki były juz bardziej wyrównane,ale wygrywał!
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:44:18
*horhe spójrz w rekord...Tańcowanie i osmieszanie bumów nie robi na mnie wrażenia...Gdyby,to zrobił z Barrerą byłby git...Ale nie zrobił. Jones jr. potrafił deklasować ,ale jak przyszedł McCallum czy Hopkins walki były juz bardziej wyrównane,ale wygrywał!
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:44:56
Skończył karierę w wieku 28 lat inni nie.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:45:34
Chodzi mi o styl Roya Joensa jr. Co do innego Jonesa jr. mam odmienne zdanie co do Stonki
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-12-2010 15:46:24
Skończył karierę w wieku 28 lat inni nie. To też minus.
Autor: horhe88
Data: 14-12-2010 15:54:53
Później miał wypadek siedział w puszce i się posypało niestety.
Autor: nopainnogain
Data: 14-12-2010 17:31:12
Myslalem ze bedzie dominacja a tu zaskoczenie,Roach stawia na szybkosc i zapomina o obronie niestety.
Autor: Pysio
Data: 14-12-2010 17:52:16
horhe88 Hamed skończył karierę tak szybko ponieważ zauważył że nie jest wybitnym bokserem. Walka z Barrerą to udowodniła. Poza tym Hamed nie miał naprawdę mocnej psychiki. Potrafił w czasie walki faulować gdy coś nie szło po jego myśli. Nie miał mocnej szczęki (miał za to genialną gibkość która chroniła go przez KO). Wracając do uwagi Hameda. To ma racje, ponieważ przyjmowanie mocnych ciosów dla tak szybkiego zawodnika jakim jest Khan może sprawić że jego szybkość może się zmniejszyć ale nie musi. Poza tym Khan w tej walce pokazał oprócz psychiki jednaj rzecz którą nie posiadał Hamed a mianowicie dyscyplinę w stosowaniu obranej taktyki pomimo niespodziewanych okoliczności (przyjęciu silnych ciosów).
Autor: Kronk
Data: 14-12-2010 19:39:05
Napisałeś horhe że zdobył pierwszy pas w wieku dwudziestu lat to powiem ci że w tak niskich wagach to żaden wyczyn godny najwyższej chwały.