MICHAEL BUFFER: STRUNY GŁOSOWE JESZCZE NIGDY MNIE NIE ZAWIODŁY

Dodano: 13 grudnia 2010 14:39
MICHAEL BUFFER: STRUNY GŁOSOWE JESZCZE NIGDY MNIE NIE ZAWIODŁY
Redakcja, Blik.ua
Obraz własny

- Szczerze mówiąc, w ogóle nie trenuję mojego głosu. Nie piję żadnych specjalnych płynów, tym bardziej surowego żółtka jajek. Kiedy przychodzi odpowiedni moment, po prostu mówię to, co powinienem. I chwała Bogu, dobrze mi to wychodzi - mówi Michael Buffer, najpopularniejszy anonser ringowy na świecie. Pierwsza walka o mistrzostwo świata, jaką zapowiadał Amerykanin, miała miejsce w 1982 roku w kasynie Playboya w Atlantic City. - Towarzyszyło mi wtedy jedno uczucie - strach i tylko strach. Nigdy nie zapomnę tego wrażenia - opowiada Buffer.66-letni anonser boksem zainteresował się podczas swojej przygody z wojskiem w latach sześćdziesiątych. Buffer służył wówczas w morskiej flocie Stanów Zjednoczonych. - Odbyłem trzy lata służby w czasie wojny w Wietnamie. Dzięki Bogu te trzy lata były dla mnie spokojne i nie musiałem lecieć do Wietnamu. Podczas służby zacząłem trenować boks. Całkiem dobrze mi szło, ale ostatecznie nie zostałem pięściarzem - mówi Amerykanin.

MICHAEL BUFFER O SWOJEJ KARIERZE W ROZMOWIE Z BOKSER.ORG >>

- Czy ubezpieczyłem swoje struny głosowe? Rzeczywiście, kilka lat temu zrobiłem to. Długo się zastanawiałem, ponieważ ubezpieczenie kosztowało mnie kupę pieniędzy (śmiech). Kiedy umowa się skończyła, postanowiłem nie ubezpieczać się po raz drugi. Nie sądzę, aby to miało sens. W ciągu tych wszystkich lat, odpukać, moje struny głosowe ani razu mnie nie zawiodły. Wierzę im - wyjaśnia Buffer, którego firmowy okrzyk podczas zapowiadania głównych walk gal bokserskich brzmi: "Let's get ready to rumble" (Przygotujmy się na grzmoty).

- Przyznam szczerze, że już nie raz myślałem, że za parę lat zakończę karierę anonsera ringowego. Wydawało mi się, że przyszedł czas na to, aby odpocząć i nacieszyć się swoim życiem. Jednak od podobne myśli kojarzą mi się z nudą. Ciągle otrzymuję nowe, interesujące propozycje, z których zwyczajnie nie mogę zrezygnować. Popracuję pewnie jeszcze dwa, trzy lata, a może nawet pięć - zdradza Buffer, który swoją pierwszą walkę o pas mistrza świata anonsował 28 lat temu.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DawidTBG
Data: 13-12-2010 14:15:25
"Popracuję pewnie jeszcze dwa, trzy lata, a może nawet pięć" no to fajnie, moze bedzie zapowiadal walke Adamka o pas :)
Autor: Maynard
Data: 13-12-2010 14:19:46
Prawdziwa ikona boksu, chociaż w boksie mu nie poszło;) Uwielbiam zwłaszcza jego wymowę hiszpańskich słów, to jest po prostu niemożliwe do podrobienia, jak Buffer wymawia "la cerveza con caracter", czy inne takie:) Poza tym, te sposoby, o których mówi na początku, to przydają się głównie śpiewakom, którzy muszą wyciągać "góry", on tego robić nie musi.
Autor: Czerwo
Data: 13-12-2010 17:15:06
Wielki człowiek. Dlatego nie mam za grosz szacunku do Kuleja i Kostyry za to, że kiedy Buffer zapowiada walkę to oni go zagadują. Nie potrafią przez tyle lat zrozumieć, że gdy mówi Michael Buffer to powinni milczeć jak podczas odegrania hymnu państwowego...Nawet legendarne mistrzowskie walki Gołoty zagadali...
Autor: rogal
Data: 13-12-2010 17:31:14
Król swojej profesji, nigdy nie będzie nikogo takiego jak on. Jest niepowtarzalny jak Ali czy Tyson. Jak on zapowiada walki ciarki przechodzą po plecach, usłyszeć go na żywo - marzenie. No i nikt tak jak on nie potrafi ciekawie odczytywać werdyktów. Pełna dramaturgia i emocje. Mistrz ! pozdrawiam
Autor: Legionnaire
Data: 13-12-2010 18:08:53
Swietny w swym fachu!!!!!!!!!!!!!!!
Autor: Ghostbuster
Data: 13-12-2010 18:12:49
Michael Buffer jest nie do podrobienia, świetny anonser. najlepszy. uwielbiam też Jimmy'ego Lennona Jr za ten metaliczny głos.
Autor: Daw
Data: 13-12-2010 19:43:13
W swoim fachu jest bezapelacyjnie i bezsprzescznie najlepszy nikt tak nie podgrzewa atmosfery i nie podnosi emocji przed walka jak Michael Buffer.
Autor: kartofelek
Data: 13-12-2010 23:02:28
dobrze sie chłop trzyma jak na 66 poza wspomnianymi lubie jeszcze takiego announcera o latynoskim nazwisku co wymawia podw ójnie nazwiska bokserów ale zapomniałem nazwiska
Autor: polrex
Data: 14-12-2010 01:07:06
widac ze zrobil pare operacji plastycznych, tak trzymac !
Kalendarz imprez