BROOK PRZED CZASEM
Dodano: 11 grudnia 2010 21:28
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Najwyżej rozstawiony w rankingu WBO kategorii półśredniej Kell Brook (23-0, 16 KO) zanotował przed momentem szybkie i łatwe zwycięstwo.
24-letni Anglik już w samej końcówce pierwszej rundy trafił Philipa Koteya (21-6-2, 15 KO) prawym krzyżowym, poprawił krótkim lewym sierpowym i pięściarz z Ghany wylądował na macie. Ze sporym trudem się podniósłna osiem, ale zaraz po wznowieniu akcji zabrzmiał gong. Nie okazał się on zbawienny, bowiem Brook (na zdjęciu) na początku drugiej odsłony znów upolował rywala prawym krzyżowym i choć Kotey się nie przewrócił, to sędzia zdecydował o przerwaniu pojedynku.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: crocop17
Data: 11-12-2010 22:01:00
Brook ma potencjał chciałbym go zobaczyc w walce z kims liczacym sie w swiatowej czołowce niedługo typu (berto clottey)
Autor: Komar13
Data: 11-12-2010 22:12:13
jaki rywal, takie zwycięstwo
Autor: Donio8
Data: 11-12-2010 22:59:53
Komar13 owszem słaby rywal, lecz ciosy po jakich upadł na deski bardzo imponujące, mają swoją siłę i mimo kiepskiego przeciwnika robiły wrażenie.
Autor: Donio8
Data: 11-12-2010 23:02:00
Myślę, że w tym pojedynku z Mikiem Jonesem ma spore szanse. Chyba, że ten drugi pokaże coś więcej niż w pojedynku z Soto-Karassem. Gdzie moim zdaniem był delikatny wałek - albo jak kto woli kontrowersyjna decyzja.
Autor: FANBOX
Data: 12-12-2010 10:36:38
Mógłby Go Jackiewicz sprawdzić.
Kalendarz imprez
