BROOK: WYGRAM W CZWARTEJ RUNDZIE

Dodano: 11 grudnia 2010 09:31
BROOK: WYGRAM W CZWARTEJ RUNDZIE
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Jeden z najgorętszych brytyjskich prospektów, Kell Brook (22-0, 15 KO), bierze przykład ze swojego idola, Prince'a Naseema Hameda i stara się przewidywać rundy, w których kończą się jego walki.

Już dziś wieczorem "Kid" stanie do drugiej obrony pasa WBO Inter-Continental w wadze półśredniej. Jego rywalem będzie pochodzący z Ghany Philip Kotey (21-5-2, 15 KO). Brook jest przekonany, że jego przeciwnik nie usłyszy gongu rozpoczynającego piąte starcie.

- Wygram tę walkę przed czasem. To nie będzie długo trwało. Mój typ to runda czwarta - powiedział 24-letni pięściarz. - Prawie nic o nim nie wiem, widziałem go tylko na YouTube. Wiem, że to jeden z ulubionych sparingpartnerów Joshuy Clotteya. Z pewnością Kotey jest więc twardzielem. Nie ma nic do stracenia i pewnie da z siebie wszystko, ale nie zabierze mojego pasa. Trenowałem jak Rocky Balboa, biegałem po śniegu. Jestem gotowy mentalnie i fizycznie. Zniszczę go.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DarekR
Data: 11-12-2010 10:41:44
ah ten Rocky. Inspiruje ludzi po dziś dzień.. [:
Autor: maddog
Data: 11-12-2010 16:03:43
Ciekawe czy nie skończy jak inne niegdysiejsze i obecne wschodzące megagwiazdy angielskiego boksu jak Michael Brodie(którym jarała się do czerwoności Agnieszka Rylik),Steve Roberts i ostatnio Kevin Mitchell...
Kalendarz imprez