- Tak naprawdę nigdy nie wiesz co cię czeka w ringu, jednak mam przeczucie, że to będzie mój najtrudniejszy test w dotychczasowej karierze - mówi na osiem dni przed walką z Denisem Lebiediewem (21-0, 16 KO) mistrz świata kategorii junior ciężkiej federacji WBO, Niemiec Marco Huck (30-1, 23 KO).- Lebiediew jest naprawdę bardzo silny i kto wie, czy nie jest poza mną najlepszym bokserem w tej dywizji? Ale jak już mówiłem, nigdy nie wiadomo i może równie dobrze okazać się, że ta walka będzie dla mnie bardzo łatwa. Na pewno za to jestem wyjątkowo zmotywowany. Najmocniejszą stroną Denisa jest siła jego ciosów i wysoki procent zwycięstw przed czasem. Z pewnością nie zawiodę swoich kibiców i dam im świetne widowisko - zapewnił Huck, dla którego to będzie już piąta obrona tytułu mistrza świata.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Tasman
Data: 10-12-2010 12:33:59
już się nie mogę doczekać zobaczenia Hukićia na deskach
Autor: spatriot
Data: 10-12-2010 12:36:16
Chcialbym zeby Denis wykoleil tego fryca tak jak to zrobil USS (tyle ze to bylo dosyc dawno ). Sadzac po wypowiedzi ma pewne obawy wiec zobaczymy . Trzeba przyznac ze bardzo ciekawy ten grudzien
Autor: nopainnogain
Data: 10-12-2010 12:46:26
Huck Zaczyna mysl w glowie switac. Na kogo Oni mnie wysylaja?!! ;) niemoge sie doczekac walki.
Autor: babu93
Data: 10-12-2010 12:52:12
Abracham II, pojedzie kiedyś do USA to się przekona ile jest wart.
Autor: Hugo
Data: 10-12-2010 13:00:13
@babu93 Z kim Huck miałby walczyć w USA? Cała czołówka cruiserweight jest w Europie. Jedyny liczący się Amerykanin to Cunningham.
Autor: Tasman
Data: 10-12-2010 13:06:30
kolejny "niemiecki mistrz pójdzie do piachu" po tajbercie i abtahamie czas na hikićia
Autor: Mario1977
Data: 10-12-2010 13:06:38
nopainnogain dobrze napisał. Powoli zaczyna docierać do miszcza Hucka, że to nie jego przedszkole. On by chciał kogoś kto nie potrafi oddać. Nie zdziwię się jeśli nagle zachoruje.
Autor: glaude
Data: 10-12-2010 13:17:33
Mam nadzieję, że walka się odbędzie i Huck huknie na dechy na dłuższą chwilę. Co za buc: " i kto wie, czy nie jest poza mną najlepszym bokserem w tej dywizji?" Nie on jeden jest od ciebie lepszy drewniaku. Cunn już cię rozłożył.
Autor: nopainnogain
Data: 10-12-2010 13:18:09
Szwaby zrobia wszystko zeby oszukac Lebiedieva,po stracie Abrahama team Saurland niemoze se pozwolic na strate kolejnego bochatera. Tylko ze Lebiediev to twardziel i zje tego pajaca.Sedzia bedzie mial nic do powiedzenia. Chyba ze inne sztuczki oszusci zastosuja.Maja potezne pieniadze i moga wiele niestety.
Autor: nopainnogain
Data: 10-12-2010 13:22:32
Jeszcze niedawno krzyczal ze ochydnego ruska(sam jest pieknis) wysle w kraine wiecznego snu.
Autor: Hugo
Data: 10-12-2010 13:28:24
Myślę, że już dzisiaj Frenkel poskładałby zarówno jednego, jak i drugiego. W trochę dłuższej perspektywie mogą to też zrobić Masternak, Kayode i Czachkijew. Włodarczyk i Kołodziej również nie byliby bez szans.
Autor: endlessyouth
Data: 10-12-2010 13:42:25
niech Lebiedew go zbije, mam już dosyć tych niemieckich gwiazdek
Autor: MazurianBoy
Data: 10-12-2010 14:11:14
Scenariusze są dwa: 1.Lebiedew skończy Hucka przed czasem 2.Sędziowie skończą Lebiedewa na punkty. (Wygrana Hucka albo remis). No chyba, że Huck naprawdę nas czymś zaskoczy ale w to wątpię.
Autor: MazurianBoy
Data: 10-12-2010 14:13:19
Zapomniałem o 3 scenariuszu Huck nie wyjdzie do walki co ostatnio w Niemczech stało się dosyć popularne...widocznie taka moda.
Autor: Hugo
Data: 10-12-2010 14:34:29
Panowie, nie kraczcie o odwołaniu walki, bo jeszcze wykraczecie. Takie piękne mordobicie miałoby nas ominąć? Inna sprawa, że żaden z przeciwników nie wydaje mi się godny mistrzowskiego pasa. Huck to zabijaka bazujący jedynie na sile ciosu. Do Lebiediewa też jakoś nie mam przekonania. Poza Aleksiejewem nie walczył z nikim z czołówki i do tego jakiś trochę za mały na tę kategorię. Ale kopyto w łapie to mają obydwaj i dlatego zapowiada się pasjonująca walka.
Autor: Legionnaire
Data: 10-12-2010 14:43:10
Autor komentarza: Hugo Data: 10-12-2010 13:28:24 Myślę, że już dzisiaj Frenkel poskładałby zarówno jednego, jak i drugiego. Tez tak mysle , a co do Cunninghama w ponownej walce z Huckiem mysle ze koniec moglby byc inny jak w ich pierwszej walce.
Autor: odyniec
Data: 10-12-2010 16:33:42
tez nie lubie Hucka ale trzeba przyznac ze w ostatnim czasie zaliczyl spory progres i jest naprawde niebezpieczny i tak jak napisal Legionnaire dzis Cunn mialby ciezka przeprawe z tym kołkiem tym bardziej ze sam nie ma szczeki moim zdaniem Diablo i Klodziej maja spore szanse z Huckiem (pawel ma mega warunki fizyczne a Krzychu kowadlo w łapie) a Master to sam nie wiem - jak dotad nie widzialem go w walce z prawdziwym rywalem
Autor: FANBOX
Data: 10-12-2010 17:36:30
Dobrze , ze Huck sie nie boi ale myślę że Lebiediew go poskłada jest lepszy technicznie, pozdr
Autor: RaFIChWdP
Data: 10-12-2010 19:01:04
,,Lebiediew jest naprawdę bardzo silny i kto wie, czy nie jest poza mną najlepszym bokserem w tej dywizji,, haha Huck to zawodnik moze w top 10 cruiser ale jest paru lepszych,,,za dwa lata chetnie go zobacze z Masterem
Autor: championn
Data: 10-12-2010 20:18:42
cunningham ma słaba szczękę??? po czym to wnioskujesz??? jak narazie padał na deski tylko przez słabe trzymanie sie na nogach a nie przez szczekę
Autor: nopainnogain
Data: 10-12-2010 20:35:23
Hugo Widze ze uwazasz Diablo i Kolodzieja za gorszych bokserow od Masternaka,po czym wnosisz? Co do przeciwnikow Lebedeva to zniszczyl Enzo i Aleksiejewa,powtarzam zniszczyl. Wzrost 180cm,gigantem niejest ale na cruiser moze byc.
Autor: tonka
Data: 10-12-2010 22:53:49
Stawiam na Lebedeva przed czasem.. i życzę mu powodzenia!!
Autor: tonka
Data: 10-12-2010 22:54:46
Jeśli Huck położy Denisa, już nigdy nie powiem o nim złego słowa :):)
Autor: SPEEDFIGHTER
Data: 10-12-2010 23:33:37
Stawiam na Lebeveda to jest jego 5 minut
Autor: zin
Data: 11-12-2010 09:33:20
Lebedev ma fantastyczny lewy.... poza tym jest dużo lepszy technicznie, walczy z odwrotnej pozycji ...Huck jedynie co może mu przeciwstawic, to swoja agresje w ktorej jest swietny . Stawiam na Lebedeva . Walka na pewno nie będzie będzie na pelnym dystansie :)