MADDALONE: TO JA ZAWALCZĘ Z BRAĆMI KLICZKO
Dodano: 8 grudnia 2010 10:50
Autor: Marcin Filipowski, Nagranie własne
Zdjęcie: Obraz własny

Marcin Filipowski
'Bubel' będąc dziennikarzem radiowym, współpracującym z polonijnymi rozgłośniami w USA, prowadził regularne wywiady dla naszego portalu. Relacjonował gale z udziałem Tomasza Adamka, Pawła Wolaka, Przemka Majewskiego i innych polonijnych pięściarzy ze Stanów. Autor wywiadów, felietonów oraz wielu informacji własnych. Dziennikarz Polskiego Radia Nowy Jork.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji:
Tomasz Adamek
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Thouvionne
Data: 08-12-2010 10:57:00
Lubię takich marzycieli optymistów. Tym bardziej, że jego marzenie obecnie nic nie kosztuje. Sen o potędze już w nocy z czwartku na piątek wybije mu Tomek. Tak więc Maddalone może nosić przydomoek " Dyzio Marzyciel". Ciekawe, czy ktoś mu przetłumaczy nasze comy z bokser org.
Autor: DarekR
Data: 08-12-2010 11:06:06
Ale on dobrze gada, bo Tomuś przecież woli Roja.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 11:07:15
Z Kliczkami, podobnie jak McCall, możesz się zmierzyć na Playstation.
Autor: Thouvionne
Data: 08-12-2010 11:08:52
Zapowiada się na dobrego, drugiego kumpla Tomka. Pierwszy to Bobby Gunn.
Autor: rbk7
Data: 08-12-2010 11:10:14
Symaptyczny ten Vinny:) no ciekawe co pokaże:D
Autor: rbk7
Data: 08-12-2010 11:10:37
miało być sympatyczny:P
Autor: xionc
Data: 08-12-2010 11:19:31
"Marzenia, te duze i te malenkie Kazdemu uloza sie w piosenke." ♪♫
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 11:23:57
Widzę, że prawie wszyscy wierzą w mit białek. Jednak białek w formie zapasowej w organizmie nie ma. Nadmiar jest zamieniany na węglowodany i tłuszcze. Przy tym mocno obciąża organizm. Z kolei przy treningu bokserskim, nie ma aż tak dużego katabolizmu tkanki mięśniowej. Niestety większość ludzi się mocno przebiałkowuje. No ale w cud białka wierzy 99% ludzi. Pewnie tutaj będę podobne opinie.
Autor: Thouvionne
Data: 08-12-2010 11:26:11
Racja Deter Watroba także nie cierpi nadmiaru białka.
Autor: Thouvionne
Data: 08-12-2010 11:33:35
Nadmiar białka powoduje zaburzenia metabolizmu, czego wynikiem jest wiele chorób tzw. cywilizacyjnych,jak miażdżyca. Zaburzeniu ulega praca silnie obciążonych organów, takich jak wątroba i nerki. Nadmiaru białek w organizmie przyczynia się do wzrostu zachorowalności na choroby serca, nowotwory jelita grubego, alergie, choroby nerwowe i nadciśnienie tętnicze. Ponadto częściej występują zaparcia, nerwowości i kłopoty ze snem. To by było na tyle. Kto chce, niech się przebiałkowuje. Każdy jest kowalem własnego losu. Wszystko należy spożywać w granicach rozsądku.
Autor: Thouvionne
Data: 08-12-2010 11:41:58
Jeszcze poproszę o sprostowanie. W zapowiedziach "Boks w telewizji" wkradł się istotny, niezamierzony zapewne błąd. Walka Adamek vs Maddalone odbędzie się w nocy 9/10.12.2010 r., a nie 6/7.12.2010 r.
Autor: DarekR
Data: 08-12-2010 11:42:31
i teraz nastraszyliście chłopaków nowotworami po białku i nie będą jeść w ogóle hehe.. to co wypisałeś to są skrajności. Nie wiem czy są tacy głupi ludzie, żeby przekraczać o tyle dzienne spożycie białka... (chociaż znam ludzi co brali np. kreatynę i nie ćwiczyli)
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 11:49:58
Thouvionne A już myślałem, że pojawi się negatywna fala :) Ze zdrowym rozsądkiem nie jest tak tajemniczo jak się wielu wydaja. Największe zapotrzebowanie na białko człowiek ma jako noworodek. Jego wzrost tkanki mięśniowej jest wtedy najszybszy i potrzebuje najwięcej białka. Z kolei jedyny najwłaściwszy pokarm dla noworodka (mleko matki) ma 10% białka. Dlatego dla dorosłego człowieka, nawet ciężko pracującego lub sportowca - 10% to maks. U kulturystów jest inaczej, ale ten sport jest bardzo wbrew naturze.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 11:52:37
DarekR Większość przekracza normę. A kreatyna to nie białko.
Autor: xionc
Data: 08-12-2010 11:59:07
szkoda, ze Raymond Olubowale nie walczyl z Larrym Olubamiwo, moze przestaliby mi sie mylic :)
Autor: DawidTBG
Data: 08-12-2010 12:07:49
Deter to jak mam zwiększyć swoją mase mięśniową skoro teraz ćwicze na sucho, przeciez samymi weglami to sie idzie tylko obtluszczyc
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:15:29
DawidTBG A kto pisał, że masz jeść same węglowodany? Kulturystyka to nienaturalny sport bo nie poprawiasz żadnych zdolności motorycznych (prócz siły np. ale to efekt uboczny) a zmieniasz proporcje tkanek. Każdy sport polega na tym, że liczą się zdolności motoryczne + technika i taktyka. A w kulturystce zmienia się proporcje tkanek, a to wymaga nieco większej podąży białka. Ale samo białko przy dzisiejszej suplementacji to kropla w morzu.
Autor: DawidTBG
Data: 08-12-2010 12:19:34
tak sie tylko pytam z ciekawosci bo niestety nie znam sie na tym dobrze, staram sie utrzymywac diete wysokobialkową, ale wlasnie teraz sie dowiaduje, ze raczej bez sensu
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:19:37
DawidTBG Zmartwię Cię, ale kulturystyka = geny + pieniądze. Masz dobre geny, masz kasę na suple - rośniesz. Nie masz kasy, nie masz genów - duży nie będziesz. Co najwyżej trochę większy. To nie bieganie, gdzie ze stanu zerowego (np. przebiegasz 100m i ledwo co żyjesz) średnio po roku możesz spokojnie bez większego wysiłku przebiec maraton.
Autor: nopainnogain
Data: 08-12-2010 12:22:03
Ciekawe z ktorym Kliczko bedzie walczyl Maddalone? Jutro walka a emocji zero,moze nastepny przeciwnik bedzie bardziej ciekawy bo ten Maddalone to cepiasz bez zadnej techniki,poza sercem do walki i twardym lbem niema nic. Co do bialka. Bialko jest niezbednym skladnikiem do budowania masy miesniowej,podczas treningu nadszarpywane sa mikro wlokna w miesniach a bialko wypelnia te wlokna z naddatkiem dzieki czemu miesien rosnie. Zgadzam sie z przedmowcami,ze jego nadmiar jest zamieniany w weglowodany dzieki czemu mamy energie. Podczas snu nastepuje katabolizm(zmora dla kulturysty), bialko zostaje wlasnie zamieniane w weglowodany, sa oczywiscie sposoby aby ten proces powstrzymac ale to nie forum kulturystyczne wiec i nie miejsce na ciagniecie tematu.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:25:09
DawidTBG Akurat to, na czym się znam, to wytrzymałość. A z białkami jest tak, że nadmiar organizm sobie zamienia na węgle i tłuszcze a przy okazji się mocno obciąża. Więc tak naprawdę to nie Ty decydujesz ile tego białka przyswoisz. To wszystko jest dość skomplikowane. Nie jest tak, że białko z żołądka myk do mięśni :) KAŻDY kto choć trochę ma pojęcia o suplementacja przy sportach sylwetkowych Ci powie, że na efekt końcowy kompleksy specyfików - a nie jeden.
Autor: nopainnogain
Data: 08-12-2010 12:25:52
Deter Geny mozna przelamac?Braku kasy niestety nic niezastapi :)
Autor: lewiss32
Data: 08-12-2010 12:26:30
gdzie mu do braci jak go holy pobil, ale niech sobie pomarzy nikt mu nie broni tego
Autor: andrewsky
Data: 08-12-2010 12:28:22
Vitek-Vinny to bedzie pojedynek dekady.Dwoch wojownikow,cios za cios,akcja za akcje.Walka w MSG,trubuny pelne transmisja w HBO i pewnie ze 3mln sprzedanych PPV,poprostu sam miod.Mimo wszystko stawiam na Ukrainca 51-49.Juz nie moge sie doczekac
Autor: drozdi
Data: 08-12-2010 12:29:43
Tak to jest jak sie wybiera takich rywali jak maddalone, potem trzeba sie nasłuchać ich oderwanych od rzeczywistości marzeń.
Autor: nopainnogain
Data: 08-12-2010 12:32:33
andrewsky Mysle ze nigdy do tej walki niedojdzie,Maddalone jest zbyt duzym zagrozeniem i Vit balby sie utraty pasa z bokserem jednek mimo wszystko dosc anonimowym w europie. :)
Autor: DarekR
Data: 08-12-2010 12:35:42
Deter a czy ja napisałem, że kreta to białko ? tylko mówię, że w sumie są tacy agenci co nawet krete brali i nie ćwiczyli. Więc i białko pewnie wielu przedawkowuje. Z tym, że żeby doprowadziło to do nowotworu.. to już jest skrajność.
Autor: DarekR
Data: 08-12-2010 12:43:52
DawidTBG dieta wysoko białkowa jest na redukcje, nie na masę.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:51:03
DarekR Redukcję czego? Jeśli mówisz o tłuszczu,to nie ma znaczenia o co jesz, ale ile jesz.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:53:07
DarekR Redukcja tłuszczu to w ogóle mitologia. Te powtarzane frazesy o tzw. strefie spalania tłuszczu, o areobach itd. Każda dobra literatura z fizjologii wysiłku podaje na tacy podstawy, z którzy można ogromnie dużo wydedukować. Ale niestety dzisiaj Internet to jeden wielki śmietnik. Ludzie zamiast poświęcić nieco czasu na fizjologię, to wolą pytać na forach.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 12:54:21
DarekR W tym sęk, że to nie jest skrajność. Większość nowotworów to zła dieta.
Autor: DarekR
Data: 08-12-2010 13:09:51
Dater No tak liczy się ujemny bilans kaloryczny, ale żeby pociąć mięsień (o ile jest już masa) to często robi się dietę wysokobiałkową i ogranicza węgle. Mit to raczej nie jest do końca bo daje efekty. A co do raka, to masz racje że zła dieta powoduje- z tym, że zła dieta która może powodować raka to jest uboga w warzywa i owoce, przetworzone mięso w dużych ilościach, słodycze, cukier... no ale białko ze zdrowej ryby, piersi z kurczaka, czy nawet odżywki proteinowej nie słyszałem żeby powodowało nowotwór. No chyba, że idąc w stronę tego, że powoduje zaparcia, a zaparcia raka. Ale to też.. wyolbrzymianie moim zdaniem.
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 13:41:33
DarekR O wielu rzeczach nie usłyszysz, bo to spowodowałoby miliardowe straty producentów żywności. Po drugie dieta to prawie jak religia. Wierzysz w to, w co wierzy Twoje środowisko i jak Cię wychowano. Przecież miliny lekarzy i dietetyków nie może się mylić. Mniejszości są najczęściej postrzegani jako dziwacy. A kulturystyka to inna bajka, znacznie bardziej złożona. Mówiąc o mitach miałem na myśli to, że w temacie odchudzania jest ich chyba najwięcej. Nic dziwnego, otyłość to głównie problem psychiki. Co i jak robią kulturyści - zbyt wiele wiedzy nie mam.
Autor: glaude
Data: 08-12-2010 13:49:01
Ludzie co Wy tu wypisujecie o mięsie i jego działaniach- m. in. rakotwórczych. Białko w odżywkach to jakiś kondensat aminokwasów nigdzie w takiej ilości nie występujący. Pewnie, że to niedrowe. Czy to jest co jemy jest naturalne? Czy zwierzęta sa hodowane i żywione naturalnie? Miażdzyca może występować po mięsie (białkach) o dużym udziale (jeśli mnie pamięć nie myli) cysteiny w składzie. Tyle. Jedyne zdrowe mięso to ryby morskie (nigdy słodkowodne) i ptaki. Reszta diety powinna stanowić flora, no i woda. A mleko matki (homo sapiens) to nie 100% białka- tak jak i krowiego. Jest tam całkiem sporo tluszczów, cukrów, witamin, elektrolitów, nawet złuszczonego nabłonka z przewodów gruczołowych. Są nawet przeciwciała do ochrony malca- bo układ immunologiczny zaczyna "odpalać" dopiero po ok. 3 misiącach życia najwcześniej.
Autor: PolakMaly
Data: 08-12-2010 13:55:20
Niech żyje offtop :) A już na poważnie o której oficjalne ważenie?
Autor: lukaszenko
Data: 08-12-2010 14:03:45
Nieeeeeee!!!..hehe..
Autor: Deter
Data: 08-12-2010 14:06:35
glaude Nikt nie napisał ani słowa, ani nawet pół słowa o tym, że mięso jest rakotwórcze. Skąd Ty to wytrzasnąłeś? "przetworzone mięso w dużych ilościach" - tak napisał Darek. Choć osobiście mam na ten temat wyrobione zdanie, jednak ani ja, ani nikt o tym nie pisał. Nikt też nie napisał ani słowa o tym, że mleko to 100% białka. Przecież wyraźnie jest napisane, że 10%. "Z kolei jedyny najwłaściwszy pokarm dla noworodka (mleko matki) ma 10% białka". CZYTAJ UWAŻNIE I ZE ZROZUMIENIEM :) PS Z całym szacunkiem, ale Twoich z zaleceń odnośnie tego co spożywać, to nie skorzystam.
Autor: vvanted
Data: 08-12-2010 14:19:53
Chyba pomyliłem forum.
Autor: RaFIChWdP
Data: 08-12-2010 14:49:07
JEDEN PROBLEM TO ZE NIE MA vINNIEGO DO WYBORU NA PLAY STATION MOZE ZAGRAC NA JAKIEJS KONSOLI KTÓRĄ SAM STWORZY I BEDZIE RÓWNIEZ MCCALL
Autor: bonkers
Data: 08-12-2010 18:57:26
akurat do Vinnego jakichś pretensji nie mam ,dostawał wpierdziel od gorszych bokserów niż Adamek więc czemu nie miałby się z Tomkiem zmierzyć Maddalone ma walkę życia przed sobą i byłby durniem gdyby jej nie wziął
Autor: glaude
Data: 08-12-2010 19:07:54
Deter pewnie, że nie musisz sie do niczego stosować. Poza tym ja nikomu tego nie proponowałem, a tylko zwróciłem uwagę na "zdrowe" mięsa. Z resztą sam tak nie jadam. Lubię tłuszcz zwierzęcy i "czerwone" mięso. P.S. Mi nie zależy na życiu, mogę i 100 lat żyć ;)
Autor: wielebny
Data: 08-12-2010 19:45:02
a co ma gadac?wyjde do ringu po to zeby dostac w łeb i zarobic kase? kazdy by tak gadał
Autor: milek762
Data: 08-12-2010 19:59:02
Deter masz dużo racji wtym co piszesz sam chodziłem jakieś 5 lat temu na siłownie i widziałem jak małolaty którzy mieli kase tzn goście po 20 - 25 i starsi ładowali testosteron i innne tzw "Koksy" po miesiacu urastali nienaturlanie normalni goście trenowali po 6 mc i robili pomalu siłe młode łebki na kosie w miesiać 1o kg sily lub masy !!nie uszukujmy sie taki Pudzian oprócz trenowania naprał w sobie troche "chemiii" wrzucił w siebie" bo miał na to spora pieniedzy co do Boksu tu oprócz siły liczy sie szybkośc balans kondycja a nie sterydy!
Autor: DawidTBG
Data: 08-12-2010 20:26:04
ja tam juz jestem po pierwszym cyklu, ale zadnych koksow nie bralem tylko normalne suplementy odzywki kreatyna i tez jestem tego zdania zeby powoli powoli do celu dojsc kolejny odzwyki dopiero gdzies za kilka miesiecy sobie walne jak kasa bedzie, ogolnie juz widze efekty i jestem zadowolony :)
Autor: Melock
Data: 08-12-2010 21:16:50
Nadmiar białek nie jest zamieniany na tłuszcze. Tak się dzieje z węglowodanami. Nadmiar białka jest wydalany. Cała zabawa z taką dietą polega na bilansie. Można spożywać i 200g białka dziennie, pod warunkiem że poparte jest to dobrymi węglowodanami w odpowiednim stosunku (1:3 - 1:5). Jeśli organizm ma wystarczającą energię na rozłożenie białka to go "zagospodaruje", jeśli nie - wydali. Jak ktoś wcina sam twaróg, pierś z kurczaka, popije odżywką białkową i tyle, to dostanie ostrej sraczki. Poza tym jeśli ktoś chce nabić masę mięśniową warto uzupełniać białko aminokwasami (BCAA na przykład), które są już niejako strawionym białkiem i nie obciążają układu pokarmowego. Podsumowując, wszystko jest możliwe tylko trzeba to robić z głową. Dieta musi być zbilansowana, zawsze. Nie można dopuścić do nadmiaru białka czy czegokolwiek.
Autor: nik
Data: 08-12-2010 23:51:01
Wysilek na silowni to niewiele w porownaniu z wysilkiem na treningu bokserskim.
Kalendarz imprez
