Na poniedziałkowej konferencji prasowej Dereck Chisora (14-0, 9 KO) i Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) nie starali się kryć wzajemnej niechęci. Ich pojedynek odbędzie się już w najbliższą sobotę na SAP-Arena w Mannheim.
Niespełna 27-letni Chisora uważa, że Ukrainiec, który w jego opinii ostatnio walczy jedynie z taksówkarzami, nie jest już u szczytu formy i nie da sobie rady z młodym, szybkim i agresywnym pięściarzem.
- Jestem młody, szybki i zdeterminowany. Zgotuję mu prawdziwe piekło. Kliczko ma już 34 lata, jest wolny i znajduje się na równi pochyłej. Ja jestem u szczytu mojej kariery - stwierdził "Del Boy".
"Dr. Steelhammer" również nie może doczekać się starcia. Kliczko zamierza pokazać Chisorze różnicę pomiędzy jego dotychczasowymi przeciwnikami, a prawdziwym mistrzem wagi ciężkiej.
- Mam za sobą doskonały obóz przygotowawczy w Austrii. Nie mogę doczekać się walki. Chisora jest niepokonany i zmotywowany. Ma umiejętności i jest bardzo aktywny. Jestem gotowy i z pewnością go nie zlekceważę - zapewnia champion WBO, IBF i IBO.
- Zamierzam pokazać mu co znaczy walka z prawdziwym mężczyzną, z prawdziwym mistrzem. On może mieć wielkie marzenia, ale odeślę go do UK bez pasów mistrzowskich - powiedział Kliczko.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: snierzyn
Data: 07-12-2010 06:41:57
Czekam na pięściarza, który powie "Kliczko jest wspaniały, to najlepszy bokser dekady.. Dotrwać z nim do końca ostatniej rundy to marzenie każdego boksera". Bo tylko mistrz potrafi docenić mistrza.. Gdyby Chisora wierzył w swoje zwycięstwo, starałby się wynosić Kliczkę na piedestał, by po wygraniu mówić, że walczył z najlepszym z najlepszych... A jak wygra, to niech sobie mówi "Wygrałem z kolesiem, który obija taksówkarzy":D
Autor: weentM
Data: 07-12-2010 07:33:46
ale wreszcie skonczy sie jego gadanie,bo to juz jest cyrk
Autor: snierzyn
Data: 07-12-2010 07:39:09
Nie skończy się. Taki jak on zawsze znajdzie jakąś wymówkę co do porażki..
Autor: weentM
Data: 07-12-2010 07:51:23
ale dobrze napisales snierzyn:) potem wygra i bedzie mogl jedynie powiedziec ze obil taksowkarza,bo przeciez sam go tak nazywal:) no chyba ze jednak zmieni zdanie,i uzna go za mistrza,eh
Autor: xionc
Data: 07-12-2010 08:19:18
Pewnie w kontrakcie ma, ze musi takie glupoty wygadywac przed walka... :)
Autor: kopernik
Data: 07-12-2010 08:19:22
Wydaje mi się, że po 4 rundzie zda sobie sprawę, że jego misterny plan to klapa i uruchomi wsteczny. Nie dotrwa do 12.
Autor: Vroo
Data: 07-12-2010 08:19:23
@snierzyn: no właśnie, to jakaś paranoja się zrobiła. Im głośniej każdy krzyczy, tym bardziej go Kliczki obijają. Z ostatnich walk to chyba tylko Sosnowski zachował trochę pokory ciesząc się z okazji i wypłaty.
Autor: Despero88
Data: 07-12-2010 09:59:05
Mimo wszystko będę trzymał kciuki za Angola. Jest pyskaty jak Haye ale chciałbym żeby sprawił niespodziankę, ponieważ waga ciężka obecnie jest nudna jak flaki z olejem. Trzeba rozdziewiczyc siostry Kliczko.
Autor: Khysiek
Data: 07-12-2010 10:06:03
@xionc też tak myślę, myślę że dział marketingu K2 wpisuje do kontraktu przeciwników, że mają ich obrażać i krzyczeć jak najgłośniej, bo inaczej ludzie nie chcieliby oglądać, a tak jak pokrzyczą to każdy ma nadzieje że może tym razem scenariusz będzie inny a potem jest jak zwykle. Tak ogólnie kibicuje Chisorze, mimo że cenię K2. Chętnie jednak zobaczyłbym odmianę w HW, bo np. walki Lewisa miały smaczek, jak nokautował to tak że chłopiska jak Grant lecieli na dechy z hukiem i nie chcieli wstawać, a u K2 to jest tak jakby chłopaki kładli się na dechy bo tak mówi 5 punkt w umowie :)
Autor: niekwestionowany
Data: 07-12-2010 10:25:04
Chyba bokserami z największą kulturą i pozaringowym spokojnym zywotem to: Sosnowski, Adamek i Madallone. Mają duży szacunek do przeciwników i pewnie podczas walki z Kliczko zachowywali by się z uznaniem i szacunkiem. Co pokazał już Sosnowski z Vitkiem. I jak było widać Vitek mu się za to odpłacił spokojnie. Nie chciał go zmasakrować tylko raz czysto uderzyć by go nie poobijać:)
Autor: Corduroy
Data: 07-12-2010 10:37:07
Ja uważam , że powtarza sie kolejny raz to samo co zwykle cos musi być z tym zapisem w umowie ;) Trzeba przed walka caly czas nadmuchiwac medialny balon a w sobote wieczorem jak zwykle ten balon peknie .tak samo bylo z peterem chambersem itd. chisora zostanie znokautowany najpozniej w 6 rundzie tak mysle , a jego wymowka bedzie to ze w pierwszych rundach nabawil sie kontuzji reki i nie mogl walczyc na 100% :D
Autor: xionc
Data: 07-12-2010 11:05:11
Moze Was zdziwie, ale po walce z Chisora moim zdaniem WBO powinno zorganizowac Eliminator miedzy Tua i Welliverem. Taka walka bylaby hitem w Nowej Zelandii i Australii, Tua jest wymieniany przez Kliczke jako jeden z godnych uwagi przeciwnikow, a zwyciestwo w eliminatorze pozowliloby mu wyszarpac wiecej niz te 0.4M ktore Kliczko proponowal ostatnio. A gdyby Chauncy wygral (never know) to byloby jasne, ze jego miejsce w rankingu nie jest pomylka.
Autor: SWJar
Data: 07-12-2010 11:43:48
Dobrze mówi Kliczko jest na równi pochyłej... w górę
Autor: Calaf
Data: 07-12-2010 12:44:07
macie racje kliczki sa nudni wiec lepiej zeby pasy wzieli sobie kolesie z lapanki, przyda sie powiew swiezosci w wadze ciezkiej... Ja osobiscie wole nudnych Kliczkow niz polamatorskich patalachow, pas na biodrach kogos takiego jak ten belkoczacy pan swiadczylby o ostatecznym upadku HWD
Autor: Igorexy
Data: 07-12-2010 12:44:18
Nie przepadam za Władimirem ale za Chrisora jeszcze bardziej mam nadzieje ze juz w dwoch pierwszych rundach go poskłada tak że mu się odechce.
Autor: zbigniewe
Data: 07-12-2010 13:08:39
mysle ze jak bracia kliczko odejda to dopiero bedzie rozpizdzie
Autor: RaFIChWdP
Data: 07-12-2010 13:26:45
Typ dostanie takie kuku od Władzi ze te słowa odszczeka po walce,,,i powie ze Władzia to najlepszy ciezki na ten czas i nikt go nie zleje hehe .Bardzo mozliwe ze powie ze bedzie mu kibicował,,,i stal sie jego fanem bo jego boks jest zdyscyplinowany jak niemiecka maszyna hahaai jakze wyrachowany i skuteczny
Autor: KapralWiaderny
Data: 07-12-2010 16:15:47
CHISORA: KLICZKO JEST JUŻ NA RÓWNI POCHYŁEJ Ciekawe czy różowe słoniki też widuje :)