CZAGAJEW: NIE JESTEM CHORY, NIKOGO NIE ZARAŻĘ

Dodano: 6 grudnia 2010 21:38
CZAGAJEW: NIE JESTEM CHORY, NIKOGO NIE ZARAŻĘ
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

- Liczę na sprawiedliwość i mam nadzieję, że ten pojedynek dojdzie do skutku się nie później niż w kwietniu. Nie ma dla mnie znaczenia w którym miejscu odbędzie się ta walka - mówi Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO), od kilku miesięcy oficjalny pretendent do pasa mistrza świata federacji WBA w wadze ciężkiej, należącego obecnie do Davida Haye'a (25-1, 23 KO). 32-letni Uzbek cierpi na zapalenie wątroby typu B, wobec czego pod znakiem zapytania stoi przeprowadzenie starcia z Haye'em w Wielkiej Brytanii, gdzie obowiązują restrykcyjne przepisy organizowania walk. Bardzo prawdopodobne jest, że 30-letni czempion WBA będzie naciskał na zorganizowanie walki właśnie na Wyspach, gdzie za ostatnią potyczkę mógł zarobić nawet 8 milionów dolarów.

Czagajew zapewnia, że ryzyko zarażenia rywala nie istnieje. - Absolutnie nie ma możliwości, że pięściarz, z którym walczę, zarazi się ode mnie. Z tego co tłumaczyli mi lekarze wynika, że antygen nie dostanie się do organizmu drugiego człowieka, bo nie jest to żaden wirus. Jeśli w miejsce rany rywala wlalibyśmy całe wiadro mojej krwi, wówczas i tak szanse na dostanie się antygenu do jego organizmu wynosiłyby zaledwie jedną tysięczną - tłumaczy Czagajew, pięściarz niemieckiej grupy Universum.- Bardzo liczę na pomoc WBA w sprawie organizacji walki. Nie jestem nawet chory, to nie jest żaden wirus. Chodzi o antygen, który znajduje się on w krwi u wielu ludzi. Ci ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z jego istnienia i żyją normalnie - przekonuje Czagajew, który w swojej karierze był już mistrzem świata WBA. Uzbek zdobył go w 2007 roku po zwycięstwie nad Nikołajem Wałujewem. Swojego trofeum obronił dwa razy w walkach z Mattem Skeltonem i Carlem Drummondem. Z powodu dolegliwości nie dopuszczono go do rewanżu z Wałujewem, który miał odbyć się pod koniec maja ubiegłego roku w Helsinkach. Trzy tygodnie później Czagajew przegrał walkę o pasy IBF, IBO i WBO z Władimirem Kliczką, Mimo że tytuł WBA nie mógł być stawką pojedynku. "Biały Tyson" stracił trofeum, a pełnoprawnym mistrzem uczyniono Wałujewa, który wcześniej posiadał tytuł tymczasowy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: GaD1
Data: 06-12-2010 22:07:10
Warto dodać,że Czagajew w przeciwieństwie do Haye'a wygrał z Wałujewem całkowicie zasłużenie dając popis boksu i wskazując jak się powinno z takimi dużymi bokserami walczyć.Ale w obecnej formie nie wiem czy ustoi z Dejwidkiem nawet 6rund..
Autor: Qwerty123
Data: 06-12-2010 22:41:26
czagajew wygrał zdecydowanie wyraźniej niż haye ale David tez wygrał ... wiecej jego ciosów doszło do celu wyjśc do Ringu i bić ciosy w powietrze to i ja moge sztuką jest trefić ... poza tym Nikołaj był w dużo lepszej formie w walce z Davidem niż z Rusłanem co sami przyznali komentatorzy ...
Autor: KapralWiaderny
Data: 06-12-2010 23:23:36
Jestem pewny na stówke że gdyby Biały Tyson mial dzis 42 a nie 32 lata to Heye nie robiłby żadnego problemu co do walki :P
Autor: nik
Data: 07-12-2010 07:18:26
Czegajew juz nie bedzie zadnym mistrzem, to pewne, zostal mu skok na kase z Haye
Autor: glaude
Data: 07-12-2010 08:34:54
nik zgadzam się. Jednak Haye się boi. A to że Czagajew w tej chwili wiremii nie ma, nie zanaczy, że nie będzie jej miał w dniu walki. Tylko, ze Haye może się zaszczepić o WZW "B"- więc choroba Rusłana nie jest w mojej ocenie logiczną wymówką.
Autor: nik
Data: 07-12-2010 09:47:43
Czas pokaze, dalej twierdze ze czas Czegajewa minal bo nie jest w stanie pokonac Kliczko, Haye a w kolejce sa jeszcze Adamek i Solis z ktorymi tez raczej nie wygra.
Autor: Luton
Data: 07-12-2010 11:18:28
Haye sie go nie boi po tym co pokazał ostatnio CZagajew Chodzi o to, że ten koleś nie jest medialny, będzie trudno to wypromować na sky sports. A Haye liczy na duże wpływy ze swoich walk zanim sie zwinie na emeryture.
Autor: glaude
Data: 07-12-2010 13:05:30
Luton nie zgodzę się. Ruiz to dopiero łamaga i nudziarz- a David z nim walczył!!! Dlaczego nie chce więc obowiązkowej obrony z Rusłanem? Bo się boi o wynik. Może i Czagajew jest wolny, ale ma dobry balans i stalowe nerwy- a Haye w ataku jest chaotyczny jak pacjent z pląsawicą. Wymyśla jakieś choroby u Czagajewa, na które są skuteczne szczepionki (dla niego) od kilkunastu lat. Niech się szczepi i walczy.
Kalendarz imprez