DORADCA PACQUIAO: MANNY ZNOKAUTUJE MOSLEYA

Dodano: 5 grudnia 2010 00:02
DORADCA PACQUIAO: MANNY ZNOKAUTUJE MOSLEYA
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Michael Koncz, doradca Manny'ego Pacquiao (52-3-2, 38 KO), jest przekonany, że filipiński król boksu zawodowego zapisze się w historii jako pierwszy pięściarz, który znokautował Shane'a Mosleya (46-6-1, 39 KO). Pojedynek nie został jeszcze zakontraktowany, ale wiele wskazuje na to, że odbędzie się 16 kwietnia w MGM Grand w Las Vegas.

W maju "Sugar", mimo dobrych pierwszych dwóch rund, został wysoko wypunktowany przez Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO). Koncz uważa, że Mosley nie wytrzyma dwunastu rund z "Pacmanem".

- Mayweather potrzebował pełnych dwunastu rund, ale Manny zakończy to szybciej. Pacquiao jako pierwszy zastopuje Mosleya. Shane jest groźny w pierwszych trzech rundach, potem Manny zacznie go rozbijać i w końcu go złamie - zapewnia Koncz.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Deter
Data: 05-12-2010 00:10:43
Teraz to Mosley powinien siedzieć przed telewizorem w kapciach i oglądać walki kolegów. Albo pomyśleć o rewanżu z Morą.
Autor: Fryto666
Data: 05-12-2010 00:12:41
No nie wiem, moim zdaniem przez KO to predzej wygra Mosley niz Pacquiao. Mosley jest zbyt twardy i zbyt doswiadczony aby przegrac przed czasem, a sam ma czym uderzyc. Najprawdopodobniejszy scenariusz to jednak wygrana Pacmana na punkty.
Autor: Deter
Data: 05-12-2010 00:18:17
Też tak myślę.
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-12-2010 00:23:28
Nie zapominajcie,że ostatni rywale Mosleya walczyli na dystans generalnie(Money,Mora).A co pokazuje historia,Mosley ma z takimi problemy.PacMan nie będzie tak walczył... Nie wiem dlaczego baty jakie sprawił Mosley Antonio Margarito są zapomniane... Mosley przegrał z bokserami,którzy mu skrajnie nie leżeli,a chociażby Mora pokonał raz pogromcę Mosleya,Forresta... Walka Pacquaio vs Mosley,to nie będzie jak walka z Moneyem czy morą,to będzie war...A w takich walkach Molsey czuje sie jak ryba w wodzie,nawet mimo wieku...
Autor: Fryto666
Data: 05-12-2010 00:28:30
@HAMMERFIST Dokladnie tak uwazam. Nie twierdze, ze Mosley wygra na punkty, bo juz nie ten wiek a wiec szybkosciowo i kondycyjnie bedzie odstawal wyraznie w ostatnich rundach zapewne, ale napewno da niezwykle ciekawe conajmniej 6 rund. Uwazam ze byloby to najciekawsze 6 rund ostatnich walk Pacmana.
Autor: Deter
Data: 05-12-2010 00:34:28
Fryto666 Domyślam się, że mówiąc kondycja masz na myśli wytrzymałość (a swoją drogą to nie to samo). Jednakże wytrzymałość spada ostatnia.
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-12-2010 00:45:11
Margarito,to przykład boksera co szedł do przodu i zobaczcie jak go pogromił Shane... Mora i Mayweather ,to bokserzy co nie podjęli takiej walki albo wsteczny albo na dystans...Filipińczyk tak nie umie...Nie ma warunków... Co za tym idzie,to co zabrało atuty Shane'a w tych walkach z Morą i Moneyem oddało z Margarito i odda z Pacquaio...A Mosley wcale nie był w złej formie z Moneyem i Morą,tylko traci z bokserami co nie podejmują otwartej walki...
Autor: HAMMERFIST
Data: 05-12-2010 00:46:14
Ale mimo to ma 39 lat...Szkoda...Ale walka moze być zaskakujaco wyrównana do pewnego momentu...
Autor: DAB
Data: 05-12-2010 09:40:38
Dla mnie ta walka jest bez sensu i również typuje wygrana Filipińczyka przed czasem. Złamie go ilością ciosów i kondycją, zajedzie prosto mówiąc. Nie chcę takiego końca kariery Mosleya ale skoro sam tego chce ...
Autor: DAB
Data: 05-12-2010 09:41:48
HAMMERFIST dobrze ujęte do pownego momentu 2 rundy
Kalendarz imprez