III PRASKA GALA BOKSU ZA NAMI

Dodano: 17 listopada 2010 19:30
III PRASKA GALA BOKSU ZA NAMI
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

W sobotni wieczór w hali DOsir na ulicy Szanajcy w Warszawie odbyła się III Praska Gala Boksu. Licznie zgromadzona publiczność miała okazję do obejrzenia czterech pojedynków amatorskich. Główną atrakcją wieczoru był pokazowy sparing Alberta Sosnowskiego, oficjalnego pretendenta do pasa mistrza Europy w wadze ciężkiej.

Fotorelacja z III Praskiej Gali Boksu>>>Organizacja gali była wspólną inicjatywą klubu bokserskiego Fenix oraz Urzędu Dzielnicy Praga Północ. W pierwszym pojedynku srebrny medalista mistrzostw Polski serniorów Michał Żeromiński pokonał na punkty Krzysztofa Łojewskiego (limit 64 kg), występującego w barwach Fenixa. Obaj pięściarze walczyli ze sobą wcześniej już kilkakrotnie i za każdym razem lepszy był Żeromiński. - Moim zdaniem obaj zawodnicy nie popisali się. Walkę pozostawiam do oceny oglądającym - stwierdził Hubert Migaczew, szef Fenix Warszawa.W kolejnym starciu również doszło do rewanżu, tym razem udanego. Wojciech Sobierajski powetował sobie niedawną porażkę i w stosunku 2:1 pokonał Adama Kośmidera (75 kg). Trzecim pojedynkiem praskiej gali była potyczka w wadze cięzkiej (do 91 kg), w której nowy nabytek Fenixa, Mateusz Tryc wygrał przez rsc w drugiej rundzie z Mateuszem Kotońskim. - Mateusz jest dla mnie odkryciem tej gali. W drugiej rundzie dosłownie zmiótł swojego rywala - opowiada Migaczew. W kategorii super ciężkiej (+91 kg) zmierzyli się Marcin Brzeski i Krzysztof Kosela. W stosunku 3:0 zwyciężył pochodzący z Płońska Brzeski, po ładnej walce wygrywając z zawodnikiem lubelskiego Paco.- Trzecią praską galę boksu uważam za wielki sukces organizacyjny. Słowa uznania należą się pani burmistrz Jolancie Kaczorowskiej oraz naczelnikowi Wydziału Sportu Adamowi Kuszkowskiemu. Za wspaniałą współpracę chciałbym podziękować również sędziom - podsumował Migaczew.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Paulpolska
Data: 17-11-2010 19:46:20
Cotto go zmiażdzy
Autor: numernabis
Data: 17-11-2010 20:00:43
to ja widziałem to zupełnie inaczej ..... pierwsza walka była najlepszą walką wieczoru w/g mnie .druga i trzecia walka nic specjalnego . Ale za to Super ciężka była super porażką!!! W pewnych momentach Kosela odwracał się plecami i uciekał a Brzeski go gonił, wywoływało to adekwatne reakcje tłumu :D .... mój znajomy, który był tam ze mną nazwał to walką uliczną . A tu proszę ktoś zobaczył to jako ładną walkę!!!!?????
Autor: Martinez1985
Data: 17-11-2010 20:03:04
kilkakrotnie juz widzialem tego kosele na bokserze i zaprezentowal sie tak jak sie spodziewalem
Autor: Martinez1985
Data: 17-11-2010 20:04:25
podzielam zdanie kolegi wyzej
Autor: Vazes21
Data: 18-11-2010 17:01:30
Ale jak bedzie sie płacic dorosłym zawodnikom pieniądze za treniningi to w polsce bedzie bezrobocie bo zawodnicy sie nauczą , że za 2 godziny treningu za taka kase to po co robic.
Kalendarz imprez