TOMASZ ADAMEK O PRZYGOTOWANIACH

Dodano: 16 listopada 2010 13:05
TOMASZ ADAMEK O PRZYGOTOWANIACH
Redakcja, tomaszadamek.eu
Obraz własny

- Minął tydzień, który upłynął na intensywnych treningach. Tor Hamer, mój sparing partner spisywał się bardzo dobrze. Niestety drugi sparing partner został odwołany przez swojego menadżera. Nie miał ochoty na rewanż za przegraną walkę. Od poniedziałku przyjeżdża kolejny pięściarz z Pensynwalii. Pozostały mi jeszcze 3 tygodnie treningów - pisze na swoim blogu Tomasz Adamek (42-1, 27 KO).

- Moje treningi oglądali kolejny raz Piotr Wilczewski i Mariusz Wach. Mieli okazję na poznanie kolejnych nowych dla siebie elementów treningu pięściarskiego. Czuję się dobrze i tylko jeden raz zdecydowałem się na masaż w wykonaniu Krzyszfofa Wilczykowskiego związanego z Glogal Boxing. Liczę, że dalsze przygotowania do walki z Madallone będą przebiegać bez problemów.

- W miniony czwartek 11 listopada uczestniczyłem w New Jersey Boxing Hall of Fame, ceremonii, na której po raz 41 wręczano tytuły 12 osobom. Po otrzymaniu zaproszenia na tą imprezę myślałem, że to kolejne spotkanie środowiska pięściarskiego z terenu New Jersey. Dopiero, jak  znalazłem się w sali The Venetian, zlokalizowanej w Garfield, NJ, dowiedziałem się, że jestem na liście wyróżnionych. W specjalnym biuletynie wydanym na tę uroczystość, znalazłem moją biografię i zdjęcia. I tak w dniu, w którym obchodzone jest w Polsce Święto Niepodległości, daleko od rodzinnego kraju, odbierałem pas i przyznany tytuł najlepszego pięściarza zawodowego w 2010 roku w stanie New Jersey. W sali zebrało się ponad 800 osób a wśród nich: Gary Show słynny promotor i producent widowisk pięściarskich. Spotkałem też pięściarza Virgila Hilla, który przegrał z Darkiem Michalczewskim w czerwcu 1997 roku walkę o trzy pasy WBA, IBF, WBO. Wśród zgromadzonych gości było wiele znanych postaci związanych z boksem, sportem czy kulturą. Spotkanie upłynęło w przyjemnej atmosferze i na pewno przyczyni się do jeszcze większej popularności mojej osoby w aglomeracji New Jersey. W drodze powrotnej do domu zabrałem piękny, pamiątkowy pas, który ma dla mnie wielką wartość, podobnie jak te zdobyte w ringu. W domu będzie leżał obok pasa, który otrzymałem w czerwcu tego roku ufundowany przez Muhammada Ali.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: RaFIChWdP
Data: 16-11-2010 13:37:56
..Niestety drugi sparing partner został odwołany przez swojego menadżera. Nie miał ochoty na rewanż za przegraną walkę.. BoBBY gUN?HEHE
Autor: juken
Data: 16-11-2010 13:39:14
fajnie fajnie panie Tomku ale trzeba zainwestować w dobry PR , ten od COP-a w Polsce się nie sprawdza :(
Autor: niekwestionowany
Data: 16-11-2010 14:04:02
Aby tylko nie doszło do tej nudnej walki z Roy Jonsem...
Autor: przyczajony
Data: 16-11-2010 14:37:44
Chyba już wolałbym oglądać walkę z Royem niż z tym Maddalone ...
Autor: KapralWiaderny
Data: 16-11-2010 16:05:50
Mocno przesadzili uczciwie musze przyznać :/ Zgoda ze raz na jakiś czas należy się bokserowi walka z kelnerem... ale żeby po kelnerze Maddallone odrazu brać następnego kelnera (na dzisiejesze czasy) Jonesa Juniora , no tego sie nie spodziewalem :/
Autor: Klimek
Data: 16-11-2010 16:25:51
"Niestety drugi sparing partner został odwołany przez swojego menadżera. Nie miał ochoty na rewanż za przegraną walkę." Bobby Gunn chyba dał sobie spokój
Autor: Egzekutorr
Data: 16-11-2010 16:30:47
Nie wierzę że ten twardziel BOBBY GUNN się przestraszył, przecież jest teraz dobrym kumplem Tomka widocznie menager się przestraszył o swojego chlebodawce...
Autor: towarzysz
Data: 16-11-2010 20:01:03
nic ciekawego nie mowi, ten sam słowotok co zawsze. my i polacy, stawiamy na Włocha;
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 16-11-2010 21:10:54
my i polacy ?? a ty kurwa co, z Wietnamu ?
Autor: Fryto666
Data: 16-11-2010 22:34:35
"Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt Data: 16-11-2010 21:10:54 my i polacy ?? a ty kurwa co, z Wietnamu ?" A Ty nie wiesz gdzie i kiedy mowilo sie do kogos 'towarzyszu'? Nie chcialbym Cie obrazac, ale sie chyba uczyles historii w szkole, lub chociaz ogladales jakiekolwiek filmy, zeby skumac i sie domyslec. P.S. towarzysz to zwykly prowokator, ktory moim zdaniem nie ma mozgu, ani zadnych ambicji zyciowych, bo przesiaduje cale dnie na forum wymyslajac coraz to glupsze wypowiedzi i prowokacje. Przupuszczam, ze normalny czlowiek chce korzystac z zycia i wie na co przeznaczac swoj cenny czas. Towarzysz w moim mniemaniu taka osoba nie jest.
Kalendarz imprez