GROVES WRÓCIŁ Z DESEK PO WYGRANĄ

Dodano: 13 listopada 2010 21:47
GROVES WRÓCIŁ Z DESEK PO WYGRANĄ
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Przez pierwsze sześć minut walki George Groves (11-0, 9 KO) całkowicie zdominował Kenny Andersona (12-1, 8 KO), ale w trzeciej odsłonie bojowy Szkot przeprowadził skomasowany atak. W jego efekcie po prawym krzyżowym Groves był liczony na pół minuty przed przerwą, a równo z gongiem zainkasował jeszcze lewy sierpowy, po którym ledwo co doszedł o własnych siłach do swojego narożnika.

W czwartej rundzie promowany na przyszła gwiazdę kategorii super średniej George przeżywał jeszcze trudne chwile, ale w piątej wszystko już się wyrównało. W starciu szóstym 22-letni Groves zranił rywala lewym hakiem na wątrobę. Zauważył to, teraz to on przeprowadził szturm i po kilku ciosach bezbronnego już Andersona przed ciężkim nokautem wyratował sędzia Dave Parris, ogłaszając zwycięstwo Anglika przez TKO.

Tym samym Groves (na zdjęciu) po raz pierwszy obronił tytuł Wspólnoty Brytyjskiej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Daro603
Data: 13-11-2010 22:55:40
Była to bardzo ciekawa walka:-o Mam nadzieję że główna walka będzie jeszcze ciekawsza;-);-)
Autor: Szancu
Data: 14-11-2010 00:10:59
Najlepsza walka tego wieczoru :).
Autor: Ghostbuster
Data: 14-11-2010 15:20:50
zgadzam się: najlepsza walka tej gali. chociaż trochę jestem zawiedziony postawą Grovesa. Myślałem, że George szybciej upora się ze swoim przeciwnikiem, trochę oberwał zanim skończył swojego przeciwnika.
Kalendarz imprez