Glen Johnson (51-14-2, 35 KO) znokautował w ósmej rundzie Allana Greena (29-3, 20 KO), zapewniając sobie awans do półfinału turnieju "Super Six". Dla Jamajczyka był to powrót do kategorii super średniej po dziesięciu latach i dwóch miesiącach.
Od początku Glen w swoim stylu schowany za podwójną gardą zaczął wywierać presję na rywalu. Z kolei wyższy Green starał się z dystansu punktować ciosami prostymi, co na marginesie mu dobrze wychodziło. Po dwóch przegranych rundach Allan znalazł właściwy rytm, a dzięki dobrej pracy nóg skutecznie unikał walki w półdystansie.
Johnson konsekwentnie robił swoje. W piątym oraz szóstym starciu dwukrotnie wstrząsnął rywalem w końcówkach rund. Po siódmej, dwóch sędziów punktowało przewagę Greena jednym punktem, a trzeci widział przewagę Glena trzema punktami.
Jamajczyk zakończył wszystko na początku ósmej odsłony. Po lewym prostym trafił rywala prawym krzyżowym w okolice skroni, a gdy ten już się przewracał, Johnson sięgnął go jeszcze prawym sierpowym. Zanim Green zdołał się podnieść, sędzia akurat doliczał do dziesięciu, ogłaszając wygraną Johnsona przez nokaut.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: esox
Data: 07-11-2010 04:55:27
ten knock out to był zwykły faul.Przed chwilą skończyła się walka Lopeza z Marquezem Troszkę dziwnie ale emocje były przednie.
Autor: toman3
Data: 07-11-2010 04:57:46
ale co dzisiaj wszystko tak szybko?? Włączam sobie o 4.30 i zazwyczaj jest jeszcze dużo czasu do głównej walki a teraz o tej porze była 6 runda Lopez - Marquez
Autor: Maynard
Data: 07-11-2010 04:58:40
Obie walki świetne. Lopez był lepszy, ale ambicja Marqueza mogła mu również zapewnić zwycięstwo, bo 2 razy solidnie zachwiał przeciwnikiem. Szkoda, że go poddano, ale cóż, zdrowie najważniejsze...
Autor: sknerus
Data: 07-11-2010 05:02:28
esox- nie było żadnego faulu.Glen pokazał klasę!!!
Autor: Demolition
Data: 07-11-2010 05:03:50
Rafa sam sie poddal ... Nie chcial kontynuowac
Autor: toman3
Data: 07-11-2010 05:04:40
Ma kto s linka do walki Judaha??
Autor: esox
Data: 07-11-2010 05:10:09
Ja widziałem cios w tył głowy ale w moim wieku kłopoty ze wzrokiem to normalka więc nie będę się sprzeczał.
Autor: sknerus
Data: 07-11-2010 05:11:18
Cios byłw ucho,a nie w tył głowy...
Autor: RaFIChWdP
Data: 07-11-2010 05:13:37
Green sie nadaje ale do pchania karuzeli nie dziwi porażka w super six jak on z dziadkiem Johnsonem dostał lanie straszny waciak to jakas kaleka po kazdy ciosie sie tulil jakby miał pasc z wycienczenia
Autor: Maynard
Data: 07-11-2010 07:11:53
I jak tu nie lubić Glena Johnsona?:) Typ jest fenomenem, tyle lat na karku, tyle wielkich starć, a on ciągle świeży i w znakomitej dyspozycji. Prawdziwy wzór dla wielu młodszych zawodników (Green niech się uczy).
Autor: Hammer5
Data: 07-11-2010 08:53:38
Znając Greene zaraz usłyszymy jakąś wymówkę typu: "Dzień wcześniej miałem problemy jelitowe (czyt. sraczkę) i nie byłem sobą".