Antonio Margarito (38-6, 27 KO) jest niezwykle pewny siebie przed planowanym na 13 listopada pojedynkiem z najlepszym pięściarzem rankingów P4P - Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO). Meksykanin przekonuje wszystkich, że jest w życiowej formie i znokautuje rozboksowanego Filipińczyka, który rozdziela swój czas pomiędzy treningi i obowiązki kongresmena.
- To najlepszy obóz przygotowawczy w mojej karierze i cieszę się, że jestem w wyśmienitej formie przed największym wyzwaniem. Mam wielki szacunek dla Pacquiao i jego osiągnięć, ale on nigdy nie walczył z kimś takim jak ja. To moja kategoria wagowa i czuję się w niej znakomicie. Nie odpuszczę ani centymetra ringu, przez cały czas będę na nim siedział i wywierał presję. Zobaczymy ile on może przyjąć. Pokonał wielu moich rodaków, lecz tym razem to Meksyk będzie zwycięski - zapewnia Margarito, który zauważył, że odporność "Pacmana" znacznie traci powyżej kategorii lekkiej. "Tony" twierdzi, że skoro kilka uderzeń Joshuy Clotteya (35-4, 20 KO) mogło tak rozbić twarz Filipińczyka, to setki jego uderzeń z pewnością zmuszą Pacquiao do kapitulacji.
- Musimy wywierać presję. Początek może być dla nas ciężki, ale nawiążemy walkę w środkowych rundach, a końcówka należeć będzie do Margarito, który zastopuje Pacquiao - przewiduje Robert Garcia, trener "Tornada z Tijuany".
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: nopainnogain
Data: 29-10-2010 17:28:35
He he he,ale strategia!!! Woda na mlyn,Pacmen uwielbia takich bokserow,pamietamy co zrobil z Cotto.
Autor: Luckas
Data: 29-10-2010 17:45:38
Bez gipsu nie da rady.
Autor: cop
Data: 29-10-2010 17:48:39
Margarito jest tym zawodnikiem, ktory potrafi wywierac nieustanna presje w czasie calej walki, ale szybkosc nie jest jego mocna strona. Zdecydowanie Pacquiao bedzie mial olbrzymia przewage mobilnosci ringowej i sadze iz bedzie w stanie znokautowac Meksykanina w srodkowych rundach pojedynku. Trudno jest jednak ocenic stopien przygotowania Margarito do tego pojedynku, ktory bedzie ciekawym wydarzeniem.
Autor: championn
Data: 29-10-2010 18:15:37
jakie zdjęcie hje hje
Autor: daniello890225
Data: 29-10-2010 18:27:26
Skoro Mosley jak tak rozniósł to Pacquiao go zniszczy
Autor: lukaszenko
Data: 29-10-2010 19:53:43
Margaritto na tle Packmana bedzie wolny jak ketczup i to bedzie przyczyna jego porazki..Porazki przez KO w drugiej czesci tego pojedynku, jak zakladam..
Autor: KAOS
Data: 29-10-2010 21:54:49
Tony do tej walki z pewnoscia bedzie przgotowany na 200% z prostej przyczyny, ma cos do udowodnienia, a sytucja na zmycie plamy wprost wymarzona wiec o jego forme mozna byc spokojnym bo zapewne da z siebie wszystko. Ciekaw jestem jak forma Pacmana i jak poradzi sobie z tak silnym fizycznie oponentem, i stylem ktory prezentuje.
Autor: Daro603
Data: 29-10-2010 23:11:14
Napewno będzie to BARDZO ciekawa walka:-o Myślę że Pacman wygra tę walkę na punkty. Ale wierzę w Margarito że może nawet znokautować Pacmana:-o
Autor: Daw
Data: 30-10-2010 14:40:04
Licze ze Manny rozjedzie gipsa i zakaczy jego kariere.
Autor: canuck
Data: 30-10-2010 22:55:38
Bez gipsu, bez szans! Wydaje mi sie, ze Pacman da sobie z nim rade w drugiej czesci walki.