SOSZYŃSKI NOKAUTUJE PO POWROCIE
Dodano: 25 października 2010 10:44
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Udanie zaprezentował się Grzegorz Soszyński (17-1-1, 8 KO) po ponad rocznej przerwie od boksu spowodowanej kontuzją dłoni. Zakopiańczyk zaboksował na gali w Hamburgu z mało wymagającym Niemcem Frankiem Kary Rothem (2-20-2, 2 KO). Polak boksując bardzo spokojnie miał swojego przeciwnika na deskach już w drugiej rundzie, a w następnej zakończył walkę przed czasem.
Dla walczącego w kategorii półciężkiej pięściarza był to pierwszy występ i jednocześnie inauguracja działalności nowej grupy Evil Promotions. Promotorem i organizatorem gali był Erol Ceylan. Swój kolejny pojedynek Soszyński stoczy 4 grudnia w niemieckim Halle, a rywal póki co nie jest jeszcze znany.
Więcej informacji:
Grzegorz Soszyński
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DarekR
Data: 25-10-2010 11:29:12
Jaki jest sens bić się z gościem co ma bilans 2-20-2, 2 KO ? nie rozumiem tego. Nawet na powrót po przegranej taka walka jest bez sensu.
Autor: xionc
Data: 25-10-2010 12:26:10
przed walka mial 2-19, hehe :)
Autor: Arti
Data: 25-10-2010 12:38:25
Jest sens bo stoczyl az 23 walki na zawodowych ringach i Grzesiek mogl mu pozazdroscic doswiadczenia :))
Autor: RaFIChWdP
Data: 25-10-2010 13:38:05
2-19 bez jaj takich to moga wystawiac dla debiutanta,,
Autor: hernandez
Data: 25-10-2010 14:57:38
Arti witalij też zazdrościł doświadczenia albertowi więc coś w tym pewnie jest :D
Kalendarz imprez
