SŁABSZY DZIEŃ ZIMNOCHA

Dodano: 16 października 2010 22:04
SŁABSZY DZIEŃ ZIMNOCHA
Redakcja, Informacja własna
Sylwester Wosko

To, że Remigijus Ziausys (12-29-3, 6 KO) będzie dobrym testem dla naszego "ciężkiego" Krzysztofa Zimnocha (5-0-1, 4 KO), wiadomo było od dnia podpisania kontraktu. 26-letni Litwin bowiem spotykał na swojej drodze już dziewięciu Polaków i za każdym razem dawał im naprawdę ciężką przeprawę. Zimnoch z kolei przyzwyczaił się na ringach amatorskich do szybkich zwycięstw, a jako pięściarz zawodowy nie mierzył się dotąd z nikim wartym uwagi.

Krzysiek więc w swoim stylu ostro ruszył do ataku od pierwszego gongu. Ustawiał rywala lewym prostym, bił potężnie prawym sierpem, a gdy Remigijus wchodził w półdystans, Polak ładnie kontrował go prawym podródkowym. W drugim starciu sytuacja nie uległa zmianie, ale już od połowy trzeciego u Krzyśka pojawiły się pierwsze oznaki zmęczenia. Zimnoch ostro finiszował pod koniec czwartej odsłony, ale widać było, że na takiego przeciwnika jak Litwin, na sześć rund nie jest jeszcze gotowy. Po ostatnim gongu sędzia punktujący walkę ocenił ją w stosunku 40:36, co na pewno nie odzwierciedlało tego, co w końcówce działo się w ringu. Dobry test dla Krzyśka, który na pewno ma czym uderzyć, ale również na pewno musi sporo popracować nad kondycją...

Więcej informacji: Krzysztof Zimnoch
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: HAMMERFIST
Data: 16-10-2010 22:25:33
Zimnoch trenował w USA i był kozak...Trenuje w Polsce i...Szkoda gadać :)
Autor: Daw
Data: 16-10-2010 22:41:15
Jeszcze przed nim duzo pracy,ale napewno go nie skreslam,zycze powodzenia!
Kalendarz imprez