- Wszyscy wiedzą doskonale, że walką, o którą naprawdę zabiegam, to kolejne starcia z Pacquiao. Obie były bardzo wyrównane i jestem przekonany, że pierwszą to ja wygrałem. Na tym mi zależy, jednak póki co Katsidis jest oficjalnym challengerem i trzeba przyznać, że zasłużył na ten status - mówi z szacunkiem o swoim najbliższym rywalu Juan Manuel Marquez (51-5-1, 37 KO). Przypomnijmy, iż mistrz świata wagi lekkiej według WBA i WBO skrzyżuje rękawice z Michaelem Katsidisem (27-2, 22 KO) już 27 listopada w MGM Grand w Las Vegas.
- Katsidis jest bardzo, bardzo groźnym przeciwnikiem. Fakt, że pokonałem zawodnika, który z kolei wygrał z nim, nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia. To jest właśnie boks, a styl robi walkę. Na pewno go nie zlekceważę - zapewnił 37-letni Marquez (na zdjęciu).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Emilio
Data: 16-10-2010 17:34:47
To bedzie wojna!
Autor: michalinsignia
Data: 16-10-2010 18:00:14
Jeśli wyjdą w dobrej formie a Katsidis wyciągnął wnioski po porażce z Diazem to będzie piękna wojna. Mimo, że się ta potyczka nie odbyła to uważam, że to będzie kandydat na walkę roku.
Autor: Adam89
Data: 16-10-2010 18:17:25
Lubię obu bokserów więc żadnemu z nich źle nie życzę. Zestawienie tych dwóch zawodników, może okazać się kapitalną decyzją i zaowocować ringową wojną. Obok Williams vs Martinez, najbardziej oczekiwany przez mnie pojedynek w tym roku.
Autor: Daw
Data: 16-10-2010 18:28:18
Takie walki elektryzuja,bedzie sie dzialo!
Autor: Ghostbuster
Data: 16-10-2010 18:36:27
też mi się wydaje, że to będzie wojna, może nawet lepsza niż pierwsze starcie Marqueza z Juanem Diazem
Autor: michalinsignia
Data: 16-10-2010 19:08:25
Williams vs Martinez Froch vs Abracham Lopez vs R.Marquez Katsidis vs J.M.Marquez To są pojedynki o których jak myślę to pojawia mi się wielki banan na twarzy. To będą emocjonujące wojny. W tym roku jeszcze nie było mocnego kandydata do walki roku. Myślę, że po tych pojedynkach będzie z czego wybierać.