ALFONSO GOMEZ: CHAVEZ TO ROZPUSZCZONY DZIECIAK

Dodano: 8 października 2010 18:19
ALFONSO GOMEZ: CHAVEZ TO ROZPUSZCZONY DZIECIAK
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Alfonso Gomez (22-4-2, 11 KO) zapewnia, że 4 grudnia w Honda Center w Anaheim (Kalifornia) pokrzyżuje plany Julio Cesara Chaveza Jr. (41-0-1, 30 KO), który już myśli o przyszłorocznej potyczce z Saulem Alvarezem (34-0-1, 26 KO). Gomez zdaje sobie sprawę, że syn meksykańskiej legendy boksu zwycięstwem w najbliższej walce zamierza otworzyć sobie drzwi do największych pojedynków, ale z pewnością nie ułatwi mu zadania. Znany z pierwszej edycji "Contendera" Alfonso sam ma zamiar wykorzystać Chaveza do własnego celu - przybliżenia się do walki o tytuł w wadze półśredniej.

- Chavez myśli, że ma przewagę, bo jest wyższy i cięższy, ale to nie wystarczy mu do pokonania mnie. Wygram i pokrzyżuję jego plany. Walka z nim to największe wyzwanie w mojej karierze - powiedział Gomez. 29-letni pięściarz wyznał również, że nie pozwoli przeciwnikowi na przekroczenie umownego limitu 157 funtów.

- Jeżeli trenujesz ciężko i trzymasz się diety, to zrobisz wagę. Pięściarz nie może być leniwy, ale Chavez to rozpuszczony dzieciak. Nigdy niczego mu nie brakowało, jego ojciec na wszystko zapracował, więc młody Julio nie wie co znaczy ciężka praca - uważa niegdysiejszy pretendent do pasa WBA dywizji półśredniej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: milek762
Data: 08-10-2010 19:00:44
kibicuje Gomezowi ale chavez to jest niezły zawodnik ! taki Cotoo pokazła by mu miejsce w szeregu!!!!!
Autor: Daw
Data: 08-10-2010 21:47:55
Ja stawiam na Chaveza moim zdaniem jest lepszy od Gomeza i wygra.
Autor: Daro603
Data: 08-10-2010 23:53:36
Ja stawiam że Chavez wygra tą walkę jednogłośnie na punkty:-o
Autor: Grzywa
Data: 09-10-2010 02:07:35
Chawez znokautuje Gomeza, jest silniejszy, szybszy i lepszy techicznie. Gomez to srenniej/wyzszej klasy bokser ale nie elita. Tacy piesciarze jak Khan i Chavez to juz swietni bokserzy a jeszcze mlodzi, Cotto od czasu porazki z Margarito to nie ten sam bokser, jego czas sie powoli konczy, mysle iz inna gwiazda (najmlodsza) meksykanska odesle go na zasluzona emeryture.
Kalendarz imprez