CUTMAN KLICZKI: Z PRZYJEMNOŚCIĄ ZOBACZĘ, JAK WITALIJ NOKAUTUJE BRIGGSA

Dodano: 4 października 2010 18:34
CUTMAN KLICZKI: Z PRZYJEMNOŚCIĄ ZOBACZĘ, JAK WITALIJ NOKAUTUJE BRIGGSA
Redakcja, blik.ua
Obraz własny

16 października Witalij Kliczko (40-2, 38 KO) stanie do kolejnej obrony pasa WBC. W Hamburgu jego przeciwnikiem będzie Shannon Briggs (51-5-1, 45 KO) - rekordzista świata pod względem zwycięstw odniesionych przez nokaut w pierwszych rundach walk. W ostatnim czasie 38-letni Amerykanin w buńczuczny sposób zapowiedział swoją taktykę na pojedynek z ukraińskim mistrzem. "Plan A - znokautować Kliczkę w pierwszej rundzie, plan B - znokautować go w drugiej, plan C - znokautować rywala w trzecim starciu". Cutman braci Kliczko Jacob Duran nie ma wątpliwości - to tylko brawura, a Briggs upadnie na deski najpóźniej w szóstej odsłonie walki. W rozmowie ze "Stitchem" wraca temat rzekomego otrucia Władimira Kliczki przed jego pierwszą walką z Lamonem Brewsterem w kwietniu 2004 roku. Przed Wami wywiad, którego Duran udzielił ukraińskiej gazecie "Blik".- Briggs jest astmatykiem. Jak wielu bokserów cierpi na podobne dolegliwości? A może historia choroby Amerykanina to tylko wymysł?Jacob "Stitch" Duran: Raczej nie. Już od wielu lat słuszałem, że Briggs choruje na astmę. Nie sądzę, aby były powody podejrzewać, że jego choroba jest "naciągana". Nie wydaje mi się też, aby napad starej choroby powtórzył się w walce z Witalijem. Jednego jestem pewien. Z powodu astmy Shannon dość szybko się zmęczy.

- Przyjaźni się pan z Briggsem?JD: Nie, nigdy z nim nie współpracowałem. Byłem za to w sztabie Siergieja Lachowicza w pojedynktu, w którym Briggs znokautował go w ostatniej rundzie. Powiem tak. Z przyjemnością będę patrzył, jak Witalij nokautuje Shannona.- Już dawno chcieliśmy się spytać o pańskie zdanie na temat możliwego zatrucia Władimira Kliczki przed pierwszą walką z Lamonem Brewsterem. Według jednej z wersji, Władimira mógł otruć cutman Joe Souza, wcierając wazelinę na twarz, nogi i korpus.JD: Myślę, że wszystkie te wieści są całkowitnymi bredniami. Joe jest sławnym cutmanem z autorytetem, profesjonalistą. Nie mógłby popełnić takiego błędu. Nie pasuje do niego cała ta opowieść. Nie zrobiłby takiego podłego uczynku. Podejrzewam, że otrucie Władimira mogło być dziełem z rąk innych ludzi.- Jest pan przyjacielem Joe Souzy? W jego życiorysie nie ma "ciemnych kart"?JD: Wspólnie uczyliśmy się zawodu cutmana. Czasami spotykamy się. Jest cutmanem pierwszego rzędu i bardzo go szanuję. Souza to porządny człowiek. Kontaktowałem się z nim, kiedy otrzymałem propozycję od Władimira. Podziękował mi za telefon, jak również za to, że poinformowałem go o tym. Ma teraz spore problemy ze zdrowiem, choruje na raka. Jest poważnie chory i bardzo źle się czuje. Nie sądzę, żeby w takim stanie mógł jeszcze pracować jako cutman.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Melock
Data: 04-10-2010 19:09:23
""Plan A - znokautować Kliczkę w pierwszej rundzie, plan B - znokautować go w drugiej, plan C - znokautować rywala w trzecim starciu"." Plan D - paść na zadyszkę w starciu czwartym.
Autor: Klimek
Data: 04-10-2010 19:47:38
pewnie coś Kliczce dosypali do jedzenia, i słyszałem że testy zdaje sie krwi Kliczki skradziono ze szpitala wtedy prawda to jest ?
Autor: iron
Data: 04-10-2010 21:32:54
Klimek Też tak słyszałem więc zapewne
Autor: cleitustheblack
Data: 04-10-2010 22:02:27
Ta walka będzie bardzo nudna coś w rodzaju uderzanie prostymi w duży poruszający się cel w głowę za 10 punktów i w korpus za 5 punktów, i tak po uzyskaniu 1000 punktów nokaut albo poddanie. Moze chociarz jakies ciekawe wejście będzie miał kliczko, najbardziej podobały mi się z peterem i johnsonem.
Autor: milek762
Data: 04-10-2010 22:16:14
możliwe że coś było z tym otruciem !bo dziwne Władmir prowadził z brewstrem i nagle osłabł. Ale było mineło myśle najpzuniej pod koniec 1o rundy briggs przegra przez Ko LUB Tko a jak bedzie zobaczymy
Autor: zbigniewe
Data: 04-10-2010 22:39:34
nie ma jak wladimir witalij jest troche ospaly po przerwie
Autor: Kalmah
Data: 05-10-2010 13:57:23
Moim zdaniem Witalij będzie swoim lewym dyszlem trzymał na dystans Briggsa i punktował jego głowę,aż Shannon padnie ,albo sam się podda.No chyba ,że padnie wcześniej z zadyszki.
Kalendarz imprez