MARGARITO: NIE UCIEKNĘ JAK OSCAR
Dodano: 29 września 2010 19:14
Autor: Redakcja, abs-cbnnews
Zdjęcie: Obraz własny
Po aferze z bandażami Antonio Margarito (38-6, 27 KO) jednym z głównych przeciwników jego powrotu na ring i przywrócenia licencji był najbardziej utytułowany bokser w historii, mistrz świata sześciu kategorii, sławny Oscar De La Hoya. Dłużny nie chciał pozostać Antonio.
- Nie wiem co ona ma do mnie, nie rozumiem tego. Wiem za to, że ma duży wpływ na komisję sportową stanu Kalifornia - wracając już do samej potyczki z Pacquiao, Margarito powiedział - Znokautuję go. Manny to twardziel, ale ja nie ucieknę z ringu jak De La Hoya - odgryzł się Meksykanin, nawiązując do porażki Oscara z Pacquiao sprzed dwóch lat, kiedy porozbijany "Złoty chłopiec" nie wyszedł do dziewiątej rundy.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Melock
Data: 29-09-2010 19:33:10
"- Nie wiem co on ma do mnie, nie rozumiem tego." Głupi albo nienormalny :|
Autor: jerry
Data: 29-09-2010 19:54:43
Baaardzo mocno bede kibicowal Pacmanowi....bardzo .
Autor: Tim
Data: 29-09-2010 19:54:46
Gipsiarzem powinien się zająć psychiatra. Pierwszy raz w życiu będę kibicował Pacquiao i chciałbym żeby go tak samo ciężko znokautował jak zrobił to z Hattonem.
Autor: KOSTROMA
Data: 29-09-2010 20:06:11
Powodzenia Antoni !Spraw niespodziankę uwielbiam twój styl walki szkoda tylko ,że jesteś już chyba past prime.Myślę ,że gdybyś mógł powrócić do swojej szczytowej formy Pacman miałby bardzo duży problem.
Autor: jerry
Data: 29-09-2010 20:12:49
Styl walki okey ale jako sportowiec 0 ...wyrazy wspolczucia za wybor... Kostroma ...
Autor: reserved
Data: 29-09-2010 20:27:02
wara od oscara! On osiągnął status:nietykalny
Autor: Laik
Data: 29-09-2010 21:04:24
Również kibicuję Pacmanowi.Był kiedyś taki przypadek,że przeciwnik zmarł po walce z jakimś gipsiarzem,niestety nazwisk nie pamiętam.Zero szacunku dla Margarito on ŚWIADOMIE narażał przeciwników na śmierć!
Autor: Daro603
Data: 29-09-2010 23:32:09
Zapowiada się prawdziwa wojna w ringu;-) Myślę że Margarito sprawi bardzo dużo problemów Pacmanowi.
Autor: werdere
Data: 29-09-2010 23:46:27
Laik - chodziło o walkę Bill Collins Jr - Luis Resto, gdzie ten drugi używał bandaży nasączonych zaprawą gipsową. Tyle, że jego przeciwnik nie umarł po walce, ale wskutek doznanej kontuzji oczu (stracił wzrok w lewym oku co pozbawiło go szans na odniesienie sukcesu w boksie), popełnił kilka miesięcy później samobójstwo. Resto już nikty potem nie wyszedł do ringu, a jego trener Panama Lewis ma do dzisiaj zakaz prowadzenia zawodników w USA.
Autor: DLH
Data: 29-09-2010 23:50:43
Oscar był odwodniony w tej walce i nic nie mógł ugrać. Gipsarito powinien dostać ciężkie KO.....oby tak się stało. Jego nie można usprawiedliwiać w żaden sposób, przecież naraził jednego (wielu ?)przeciwników na poważne uszczerbki na zdrowiu albo śmierć. Oby Manny wysłał go na wieczną emeryturę sportową.
Autor: dominiasz
Data: 30-09-2010 01:31:53
Rowniez z calego serca sciskam kciuki za malego Filipino (osobiscie wole Floyda ;) ). Preferuje wojownika a nie kolesia ktory wklada sobie cement pod rekawice i chce zrobic krzywde przeciwnikowi.
Kalendarz imprez
