- Odrobiłem lekcje - mówi z pokorą Tony Thompson (34-2, 22 KO) o porażce sprzed dwóch lat z Władimirem Kliczko i wyciągniętych z niej wniosków - Chciałbym dostać jeszcze jedną szansę spotkania się z nim - kończy ten wątek Amerykanin, który zakończył dopiero co rozpoczynającą się karierę amatorską z nikłym dorobkiem szesnastu walk (13-3) w zaawansowanym wieku - 28. lat.
Thompson uważa, iż tylko w samej potyczce z Władimirem nauczył się więcej niż przez całą wcześniejszą karierę, dlatego też liczy na to, że jego czas jeszcze nadejdzie - Szybko się uczę i wyciągam wnioski. Kiedy Kliczko przegrał z Brewsterem, wszyscy go już skreślili, tymczasem on wrócił i obronił już dziewięć razy tytuł mistrza świata. Tak więc błędem byłoby przekreślać również moje szanse - zakończył "Tygrys".
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: xionc
Data: 15-09-2010 10:37:42
Nikt nie skresla Thompsona, to jest TOP3 HWD w US, obok Chambersa i Arreoli - kazdy z nich dostal becki od jednego z braci. Problem taki, ze nikt z nim nie chce walczyc. Estrada i Boswell odwolali walki, szkoda szczegolnie Estrady, bo: - chetnie bym go znow zobaczyl w akcji - moglby to byc Eliminator IBO do walki z Wladem.
Autor: biggeorge
Data: 15-09-2010 15:51:37
Szkoda że nie doszło do walki z Adamkiem, myślę że sporo kłopotów miałbym Adamek więcej chyba niż z Grantem
Autor: xionc
Data: 15-09-2010 16:41:48
Moim zdaniem Grant to taki Thompson w wersji safe. :) Przynajmniej tak sie wydawalo przed walka. ;)
Autor: Neftanga
Data: 16-09-2010 09:33:24
hehe nie skreślajcie mnie no dobre;) jak by on jeszcze dostał walkęo mistrzostwo to po prostu kompromitacja totalna braci...
Autor: xionc
Data: 16-09-2010 09:55:43
Nie boj zaby, Thompson na bank dostanie ta walke, bo bracia za chwile nie beda mieli z kim wyjsc do ringu. :)