Były mistrz świata, Ricky Hatton (45-2, 32 KO), zdementował plotki, które wskazywały na jego definitywny rozbrat z boksem. "Hitman" przyznał, że niedawno odnowił licencję uprawniającą do boksowania i być może pojawi się w przyszłości na ringu.
Przypomnijmy, że zawodnik z Manchesteru ostatnią walkę odbył w maju ubiegłego roku. Wspomnienia z tamtego okresu z pewnością bolą do dziś, ponieważ został on zmieciony z ringu w przeciągu dwóch rund, a katem okazał się Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO).
- Chciałbym po raz kolejny wyjaśnić sprawę mojej bokserskiej przyszłości. Jak zwykle, jedno zdanie z całej wypowiedzi zostało wyciągnięte z kontekstu, przez co doszło do nieporozumienia. Nie kończę kariery! Odnowiłem moją bokserską licencję i jeśli któregoś dnia poczuję, że chcę dalej walczyć, to wy dowiecie się o tym pierwsi – powiedział popularny Brytyjczyk.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lukaszenko
Data: 08-09-2010 18:20:23
Ricky pozostawia sobie furtke w razie jakby na chipsy i browar zabraklo..
Autor: dhobiwallah
Data: 08-09-2010 19:04:56
http://www.youtube.com/watch?v=fxeC4jBoTi4
Autor: zbigniewe
Data: 08-09-2010 19:05:28
niech da se spokoj i zajmie sie trenowaniem mlodziezy
Autor: Melock
Data: 08-09-2010 19:12:58
No kurde, jakie zdanie z kontekstu, przecież czytałem jego dłuższą wypowiedź, że boks jest dla niego przeszłością, że próbował trenować ale nie szło tak jak wcześniej itd. A teraz mówi inaczej. Irytuje mnie ten pan pomalutku. W ogóle po zaledwie drugiej przegranej w karierze i to z najlepszym bokserem świata schował się do nory i zapuścił w parę miesięcy. Co to ma być w ogóle. Wielu przegrywało i szli do przodu.
Autor: UrbanHorn
Data: 08-09-2010 21:02:36
w maju - ubiegłego roku
Autor: Crimson
Data: 08-09-2010 23:24:46
Ostatnio jedlismy z Rickim golonke i popijalismy piwko. Powiedzial, ze zrzuci oponke z brzucha, wysysa sobie tluszcz z policzkow i bierze sie za treningi. Nie rozumiem skad te informacje, jakoby mial konczyc kariere. Jak dojdzie do walki Mayweathera z Pacquiao zwyciezca powinien dac Rickiemu szanse zrewanzowania sie i wtedy Hatton bedzie wkoncu nr 1 p4p
Autor: DLH
Data: 08-09-2010 23:40:30
Teraz jeśli Hatton nie zwoła oficjalnej konferencji i nie ogłosi końca kariery osobiście, nie uwierzę już w te medialne doniesienia. Trochę to dziwne, że media ciągle coś przekręcają z jego wypowiedzi.....po co to robią ?? pewnie tania i interesująca wiadomość świetnie się zawsze sprzeda bo to oczywiste, ale czemu zarabiają kasę na samym Hitmanie, który jest na wyspach bardzo ceniony i postrzegany jako jeden z najlepszych pięściarzy ostatnich lat ?? Mogliby już mu tego zaoszczędzić...... Ricky wróci pewnie w przyszłym roku z niską wagą i nową siłą.....na pewno będzie to ciekawy powrót po dużym i bolesnym upadku.
Autor: Crimson
Data: 09-09-2010 00:22:15
DLH on psychicznie juz sie nie zdola przygotowac, a ty mowisz o niskiej wadze.