RAHMAN POJEDZIE DO PANAMY
Dodano: 6 września 2010 11:44
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Bo bolesnej porażce z Władimirem Kliczko, Hasim Rahman (48-7-2, 39 KO) zrobił sobie dłuższą przerwę, by po 15-miesięcznym odpoczynku powrócić i w pół roku wygrać trzy pojedynki przed czasem. Kolejny raz na ringu "Skała" pojawi się już 2 października podczas gali w Panamie, gdzie walkę stoczą także inni zawodnicy wagi ciężkiej - Timur Ibragimow oraz Luis Pineda.
Rywalem dwukrotnego mistrza świata będzie ceniony za oceanem journeyman, Marcus McGee (22-17, 11 KO) - znany z występów z tak klasowymi zawodnikami jak choćby Samuel Peter, Jameel McCline, Shannon Briggs, Michael Grant czy Odlanier Solis.
Walka Rhmana z McGee została zakontraktowana na osiem rund.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: xionc
Data: 06-09-2010 13:21:55
Nie szkoda mu czasu na takich przeciwnikow? Niechby juz z tym Toneyem czy Maskajewem powalczyl, zamiast tych cenionych jorneymanow...
Autor: Saito
Data: 06-09-2010 13:38:17
Taki przeciwnik to normalne po porażce i tak długiej przerwie od boksu.
Autor: xionc
Data: 06-09-2010 13:43:06
Dwa tygodnie od poprzedniej walki z Reedem to taka dluga przerwa?
Autor: Saito
Data: 06-09-2010 15:17:26
Widocznie potrzebuje kilku takich przeciwników żeby się odbudować co w tym dziwnego? A niby jaką drogę po porażce obrali Briggs i Peter nim staną teraz do walki o mistrzostwo?
Autor: kabat0302
Data: 06-09-2010 17:04:28
Moim zdaniem Rahman już rozmienia się na drobne dostanie lepszego przeciwnika i będzie wpierdol.......
Autor: andrewsky
Data: 06-09-2010 18:44:21
Rahman w formie z drugiej potyczki z Tua byl sporym zagrozeniem dla Kliczkow.dzis w czasach kiedy takie bokserskie wraki jak S.Briggs czy Harisson dostaja szanse walki o tytul to moze i The Rock po obiciu kilku journeymanow dostanie kolejna.Tylko po co...
Autor: lewiss32
Data: 06-09-2010 19:41:25
rahman wypadl dobrze na tle spasionego-zapuszczonego dawida to bylo widac golym okiem on nie przypominal tego zawodnika z pierwszej ich potyczki podobnie wygladal z salifem
Autor: xionc
Data: 07-09-2010 11:40:23
@ Saito - Tak, z tym ze Briggs pokonal Callowaya (lecz nawet mimo to nigdy nie powinien dostac walki o mistrzostwo gdyby myslec sportowo, nie biznesowo), a Peter zdominowal totalnie porzadnego Aguilere w oficjalnym Eliminatorze, wiec na title shot zasluzyl.
Kalendarz imprez
