ROACH: TANI CHWYT ZE STRONY MAYWEATHERA
Dodano: 5 września 2010 10:29
Autor: Leszek Dudek, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Freddie Roach, trener Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO), nie jest zaskoczony słowami wypowiedzianym przez Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO) na nagraniu, które w środową noc pojawiło się w sieci.
Kilka dni później "Money" zdecydował się przeprosić za swoje zachowanie, tłumacząc, że nie jest rasistą, a filmik nakręcił dla zabawy.
- To cios poniżej pasa, naprawdę tani chwyt, ale przecież to normalne u Mayweathera. Chcieliśmy z nim walczyć, a on odmówił. Koniec tematu - krótko skomentował Roach.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Laik
Data: 05-09-2010 12:03:24
Roach ty krętaczu,Floyd przy tobie to niewiniątko.I TO TY ODMÓWIŁEŚ WALKI NIE GODZĄC SIĘ NA TESTY!!!!!
Autor: Razparuk
Data: 05-09-2010 12:18:52
Ot i mały Bambo nagadał Mannemu od "żółtków"...i kto tu jest rasista? :) Walka będzie Laik, w maju tak jak zawsze pisałem...obaj robili show i mieli inne terminy/sprawy. W maju Junior pokona Mannego, niestety.
Autor: Majk
Data: 05-09-2010 12:20:43
Może ja żyję w innej rzeczywistości ale w tej mojej Pac-man zgodził się na testy. Lubię Mannego ale nawet jeśli bym nie lubił to i tak bym mu kibicował w walce z Floydem. Money jest fenomenalnym bokserem ale nie nawidzę jego zachowania i chcialbym żeby Paco mu zmielił jego piękną buźkę....
Autor: Laik
Data: 05-09-2010 12:31:01
Majk, Żyjesz w matrix'e.W prawdziwej rzeczywistości Pacman nie zgodził się na testy,dopiero od niedawna,jak Floyd Go olał to przestał bać się igieł. Ale mniejsza z tym,ja też myślę,że walka będzie.Postawie cały swój dobytek na Money :)
Autor: chuliganskistylzycia
Data: 05-09-2010 12:44:11
Skoro Mosley naruszyl raz Moneya w drugiej rundzie to Pacquaio ktory non stop atakuje bedzie to robic czesciej . Problem w tym ze Floyd swietnie sie broni i kontruje jak dla mnie Walka XXI wieku
Autor: Majk
Data: 05-09-2010 12:58:57
Ja postawie na Paco:) Nie z powodu że jest lepszy od Moneya bo są porównywalni ale dlatego że ma niewygodny dla Floyda styl. A styl robi walke.
Autor: chuliganskistylzycia
Data: 05-09-2010 13:10:14
ja rowniez na Pacmana .
Autor: greedyMan
Data: 05-09-2010 13:26:33
Laik laik (p.łc. laicus ‘świecki’ gr. laikós ‘ludowy’ od laós ‘lud’) 1. osoba nieznająca się na rzeczy, dyletant. 2. osoba świecka, nie duchowna. 3. zakonnik bez święceń, spełniający pewne posługi w klasztorze.
Autor: greedyMan
Data: 05-09-2010 13:31:09
Do tej walki niestety nigdy nie dojdzie...Mayweather zawsze znajdzie jakieś ale...Zaczyna mi to przypominać pewien serial MODA NA SUKCES
Autor: greedyMan
Data: 05-09-2010 13:32:22
Laik jedynym krętaczem na tym forum jesteś właśnie ty....
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 05-09-2010 13:51:51
@chuliganskistylzycia czy Pacquiao ma mocniejszy cios od Shane Mosley'a ?? otóż bardzo śmiem w to wątpić. Mosley to największy puncher swojej dywizji. Ten cios, którym trafił Moneya był czyściutki jak łza, z pełnym skrętem. Floyd był w tarapatach, ale przetrwał. Manny nie bije tak mocno jak Shane, ale trzeba zauważyć, że ciosy mogą się skumulować - ale, żeby najpierw tak było, trzeba trafić Floyda, i samemu nie dawać się trafić - ale tego jakoś nie potrafię sobie wyobrazić. Pacman za bardzo się odsłania przy ataku, przez to może być też niemiłosiernie obity ;) -ale to wszystko spekulacje z mojej strony, z którymi nie musisz się zgadzać.
Autor: greedyMan
Data: 05-09-2010 13:55:23
Po cepach Pacquiao de la Hoya niewiedział co jest pieć....
Autor: greedyMan
Data: 05-09-2010 13:57:22
Jak Pacquiao czysto trafi to będzie powtórka z HATTONA
Autor: Melock
Data: 05-09-2010 16:38:25
Sprawę podkreślił trafnie Roach - KONIEC TEMATU. I dokładnie tak jest. Walki nie będzie nigdy. Floyd będzie coś tam jeszcze szczekał, żeby się wybielać i to wszystko. Dużo szumu o nic.
Autor: Ghostbuster
Data: 05-09-2010 20:45:41
nie przepadam za Floydem ale niestety w tym starciu to on będzie faworytem, Pacman nie ma warunków fizycznych aby stanowić zagrożenie dla Floyda. fakt zadaje ciosy z prędkością karabinu maszynowego, ale jest trochę za mały na Pięknisia i będzie mu ciężko skracać dystans przy tak świetnej defensywie Amerykanina. wg mnie to nie Pacman byłby najgroźniejszym przeciwnikem dla Floyda ale np. Paul Williams czy Sergio Martinez. Pacman może liczyć jedynie na to, że Amerykanin pogubi się w obronie i może jakiś lucky punch.
Autor: Melock
Data: 06-09-2010 01:02:45
Kiedy Floyd pogubiłby się w obronie a jeśli Pacman naparzałby jak zwykle to pewnie by tak było, to zostałby wypunktowany. Mimo swojej obrony. Za szybkie tempo, Manny nie czaiłby się pozwalając na nagłe zrywy Mayweathera. A i KO nie jest wykluczone, jak Mosley go trafił to Floyda zamroczyło. Dyskusja na hipotezy, bo takie walki nie będzie.
Kalendarz imprez
