HOLYFIELD CZEKA NA KOLEJNĄ SZANSĘ

Dodano: 4 września 2010 08:21
HOLYFIELD CZEKA NA KOLEJNĄ SZANSĘ
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Legenda boksu i najbardziej rozpoznawalny pięściarz wagi ciężkiej, Evander Holyfield (43-10-2, 28 KO), wciąż wierzy, że otrzyma szansę walki o pas jednej z czterech najważniejszych federacji.

"The Real Deal", który w przyszłym miesiącu kończy 48 lat, obecnie dzierży tytuł mało znaczącej organizacji WBF. W listopadzie Holyfield wraca między liny, by zmierzyć się z Shermanem Williamsem (34-11-2, 19 KO), lecz sam podkreśla, że robi to tylko po to, by nie zardzewieć, czekając na propozycję od braci Kliczko i Davida Haye.

- Chcę walczyć z którymkolwiek z mistrzów. Dzięki pojedynkowi z Williamsem pozostanę aktywny i nie zardzewieję. Nie mogę się doczekać kolejnej szansy. Wciąż jestem najbardziej popularnym pięściarzem wagi ciężkiej. Gdyby któryś z nich czuł, że walka ze mną to łatwe pieniądze, to odezwaliby się do mnie, a telefon milczy. Żaden nie chce przegrać ze staruszkiem, a każdy chce zarobić. Jestem gwarancją sowitej wypłaty. Robię to od 38 lat i możecie mi wierzyć, jestem w tym dobry - powiedział Holyfield.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lukaszenko
Data: 04-09-2010 09:09:31
Coraz bardziej wierze w to ze Vicio po tym jak stuknie Briggsa rzuci "wyzwanie" Hollemu;))..
Autor: Ghostbuster
Data: 04-09-2010 09:34:54
skąd Holly bierze energię? ten człowiek mnie zadziwia.
Autor: Pfeifer
Data: 04-09-2010 10:09:34
na tym polega ten dziwaczny 'kryzys' w ciężkiej. emeryt, a mimo to wciąż w czołówce, wciąż z szansą na tytuł.
Autor: Srogi
Data: 04-09-2010 12:08:08
Mam przeczucie, że Holy dałby dobrą walkę o pas. Ale może to wynika z mojej olbrzymiej sympatii do niego.
Autor: Deter
Data: 04-09-2010 14:31:43
Srogi Oj wynika, wynika.
Kalendarz imprez