- Przygotowania przebiegają bez zarzutów, zresztą jak zwykle. Dla mnie to po prostu kolejny rywal, pod którego musimy dopasować odpowiednią strategię i taktykę. Cieszę się na tę walkę, ponieważ Peter to jeden z najtwardszych i najtrudniejszych rywali za jakim dotąd się spotkałem. Wygrałem wtedy, ale on jest teraz lepszych zawodnikiem niż dwa lata temu, gdy nie sprostał mojemu bratu, Witalijowi. Wokół niego jest nowy zespół, trener i promotor, a on wygrał cztery kolejne pojedynki przed czasem, co z pewnością buduje. Stracił również sporo na wadze, co oznacza, iż będzie szybszy i bardziej niebezpieczny. Trzeba też dodać, że nigdy nie walczyłem z kimś tak odpornym, kto mógłby tyle przyjąć - twierdzi Władimir Kliczko (54-3, 48 KO), który już 11 września po raz drugi stanie oko w oko z Samuelem Peterem (34-3, 27 KO) we Frankfurcie.Wracając do ich pierwszej potyczki, mistrz świata według IBF i WBO wspomina - Wszyscy dookoła mnie zastanawiali się, czy dam radę. Sam to wyjątkowo groźny przeciwnik, jednak ja nigdy nie przestałem wierzyć w swoje umiejętności. Znałem go, bo był moim sparingpartnerem, kiedy przygotowywałem się do walki z Charlesem Shuffordem w Las Vegas. Pewnego dnia porozbijałem mu nos i już nigdy nie wrócił, ale odwalił wtedy dobrą robotę - dodał Kliczko.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: championn
Data: 01-09-2010 13:21:41
dlaczego wład przy zadawaniu ciosów wypuszcza powietrze... jakby mu się pompa przegrzała
Autor: JanSzczydomiski
Data: 01-09-2010 13:27:13
Podoba mi się, że Władymir zawsze mówi z szacunkiem o swoich rywalach. Cy to jest Samuel, czy nawet Sosnowski ;>
Autor: KrzychuFR
Data: 01-09-2010 13:28:58
"Dla mnie to po prostu kolejny rywal, pod którego musimy dopasować odpowiednią strategię" Brzmi to co najmniej dziwnie ;) Jaką strategię ? Jab jab jab jabbb jab... jab jab... ;p ?
Autor: lewiss32
Data: 01-09-2010 13:31:26
czyzby wlad czul respekt,chyba ze tak tylko glupio gada pod publiczke wiedzac ze latwo pojdzie i zeby wszyscy w kolo nie gadali ze kolejny do sklepania
Autor: zbigniewe
Data: 01-09-2010 13:37:37
peter moze byc odporny ale przegra i nic mu to nie da ta szczeka
Autor: waldi
Data: 01-09-2010 13:52:59
Jan.....- Władymir nie walczył z Sosnowskim więc o czym piszesz?
Autor: xionc
Data: 01-09-2010 13:57:15
championn - to chyba dobrze bic na wydechu. :)
Autor: Elnino
Data: 01-09-2010 14:01:58
rozwodzicie sie na temat walki ... polowa z was jest pewna ze kliczko wygra.. w momecnie niespodzianki 98% jego zwolennikow bedzie pisalo ''dobrze sie stalo'' ''widzialem ze przegra'' ze nagle taki slaby '' a co sie okazuje ze jak jest mistrzem ok ale jak przegrywa to piszece jaki to on salby i takie inne... niech bedzie niespodzianka a przekonacie sie ze mam racje pozdrowionia dla trzymajacych sie JEDNEJ OPINI I ZDANIA
Autor: bokser88
Data: 01-09-2010 14:11:23
waldi Data: 01-09-2010 13:52:59 Jan.....- Władymir nie walczył z Sosnowskim więc o czym piszesz? Ale przed walką vitka z sosna wypowiadał się na temat Alberta z szacunkiem
Autor: cop
Data: 01-09-2010 14:11:37
Zdecydowanie w wielu wypowiedziach Wladimira czuc wyraznie, ze nie jest on zainteresowany machina marketingowa do stopnia, ktory jest niemalze wymagany przez wielkie biznesy telewizyjne w US. Prawdopodobnie jest to czesc sytuacji, ktora sprowokowala iz nie jest on tak rozpoznawalny tutaj, jak byc powinien. Wladimir nie chce nikogo zabic w ringu, zgwalcic czyjejs siostry czy zjesc dzieci swego przeciwnika. Wspolczesny boks jest jednoczesnie rozrywka, gdzie wartosci sportowe sa coraz czesciej pomijane lub tez staja sie mniej znaczace.
Autor: bokser88
Data: 01-09-2010 14:12:40
championn bije się na wydechu przynajmniej powinno.
Autor: Maciekw7
Data: 01-09-2010 14:49:08
Szacunek Kliczki do Petera znikąd się nie bierze, bądź co bądź w ich pierwszej walce Peter sprawił Władkowi trochę problemów, a teraz to jest starszy, bardziej doświadczony i lepszy pięściarz. Osobiście uważam, że szanse w tym pojedynku będą wyrównane, z lekkim wskazaniem na obrońcę tytułu. Kliczko niezniszczalny nie jest, kiedyś musi przegrać, a jak nie z Peterem to z kim chciałoby się rzec?:)
Autor: lewiss32
Data: 01-09-2010 15:04:14
napewno kliczko faworytem ale nie murowanym to jest boks a tu wszystko mozliwe jeden przypadkowy cios moze zmienic caly obraz walki zobaczymy na ile kliczko sie zmienil od ich poprzedniego spotkania
Autor: Shogun90
Data: 01-09-2010 15:23:03
Wydaje mi się , że Mercer i Brewster pokazali lepszą odporność i przyjeli więcej czystych bomb niz Peter
Autor: Van
Data: 01-09-2010 16:02:15
Autor komentarza: championn Data: 01-09-2010 13:21:41 dlaczego wład przy zadawaniu ciosów wypuszcza powietrze... jakby mu się pompa przegrzała Bokser zadając cios wypuszcza powietrze aby przy ewentualnej kontrze przeciwnika nie stracić przytomności. Gdyby pięściarze zadawali ciosy na wdechu po otrzymaniu ciosu w klatkę piersiową stracili by przytomność - ot co ;) Pozdrawiam.
Autor: lukaszenko
Data: 01-09-2010 18:09:31
Wlad na pewno ma szacunek do Petera..Jednakze Peter mysle ma taki sam szacunek do Wladzia..Ich pierwsza walka nie byla spacerkiem ani dla jednego ani dla drugiego..Zasluzenie wygral Wlad..Pozniej Petera obij starszy Kliczko..Gdy Peter przegra ponownie z Kliczko to te nazwisko bedzie mu sie snic do konca zycia, taki ukrainski koszmar;)
Autor: cop
Data: 01-09-2010 18:23:11
Pomimo punktacji 114 -111 na wszystkich kartach punktowych, wielu obserwatorow uznalo walke za o wiele bardziej wyrownana. Moim skromnym zdaniem wynik remisowy bardziej oddawalby dramaturgie wydarzenia, aczkolwiek oficyjany wynik nie jest az tak strasznie razacy. Tym razem spodziewam sie wiekszych fajerwerkow...
Autor: lukaszenko
Data: 01-09-2010 18:33:03
W sumie oprocz tych trzch nokdaunow to Peter jakos nie blysnal w tamtej walce..Nokdauny ciezkie nie byly..Bardziej Wlad chcial faktycznie uniknac grzmotow to sobie kucal..Mysle ze ta walka bedzie lepsza od poprzedniej..Mysle jednak ze te rowniez wygra Wlad i moze to byc KO..
Autor: cop
Data: 01-09-2010 19:03:37
@lukaszenko - masz racje stwierdzajac, ze Peter "nie blysnal" w tamtej potyczce, jednakze mial rundy, ktore mogly a nie byly policzone na jego korzysc, wiec dlatego wspomnialem o mozliwosci bardziej zblizonego wyniku. Sadze, ze tym razem bedziemy obserwowali krotsza walke i zakonczona nokautem. Jescze nie jestem pewien kto bedzie "zaliczal deski"...lol...
Autor: lukaszenko
Data: 01-09-2010 19:09:24
cop Moge sie zgodzic ze remis nie bylby krzywdzacym wynikiem choc mimo wszystko uwazam ze Wlad nadrobil tamte nokdauny..Co do tej walki to zwazywszy na dobra forme Petera licze cholernie na dobra walke w ciezkiej..
Autor: cop
Data: 01-09-2010 19:26:10
Ja rowniez spodziewam sie, ze Wladimir bedzie chcial pokazac sie bardziej "wojowniczo" w tym pojedynku i to wyzwoli emocje, ktore nie sa czestym elementem jego walk. Bez wzgledu na wynik, czekam na elektryzujacy wieczor.
Autor: Rogs
Data: 01-09-2010 19:46:13
Kto wie gdzie walka bedzie transmitowana?
Autor: RaFIChWdP
Data: 01-09-2010 19:47:06
Licze na Petera ze przynajmniej napocznie mistrza i walka bedzie dramatyczna
Autor: andrewsky
Data: 01-09-2010 20:08:49
Wladkowi zapomnialo sie ze po porazce z jego bratem Samuel po drodze dostal jeszcze pozadne wciery od Ediego Chambersa.Po tamtej walce spotykalsie juz tylko w ringu z dosc przecietnymi piesciarzami.Poza tym ze Peter schudl nie zauwazylem zeby poczynil znaczace postepy jesli chodzi o sztuke bokserska.Jak to kiedys mowil o nim stonka: morda do przodu i cep zza dupy.
Autor: Rogs
Data: 01-09-2010 20:23:57
no tak ale on schudł od Chambers prawie 14 a od Kliczki 8 kg. Wiadomo,ze techniki nie poprawi,ale widac ,ze inaczej jest nastawiony do tej walki psychicznie i fizycznie tez co zreszta pokazuje jego waga. Sam mowil ,ze wtedy był tylko po to zeby kase zarobić. Zobaczy przygotwany bedzie napewno na 1000 %
Autor: canuck
Data: 02-09-2010 02:41:18
Trzeba oddac szacunek, gdzie szacunek sie nalezy. Bracia K. wybrali dosc niebezpiecznych przeciwnikow na swoje nastepne walki. Obaj Briggs oraz Peter maja potezny cios, a to przeciez waga ciezka. Jeden potezny oraz celny cios moze zmienic caly obraz walki. Pamietacie walke Wladek-Sanders!? Mysle, ze Waldek po kilku latach pracy z jednym z najlepszych trenerow na swiecie (Emanuel Steward)jest zupelnie innym bokserem niz by kiedys. Jest teraz prawie nie do pobicia. Zeby tylko nie walczyl tak "bojazliwie" oraz zachowawczo, bo to sie "ciezko" oglada. Z ogromym zainteresowaniem zobacze obie walki.