Najpierw Peter Manfredo (35-6, 19 KO) wyzwał na pojedynek powracającego na ring Kelly Pavlika (36-2, 32 KO), ale ostatecznie skończy się na tym, że 8 października zmierzy się z byłym trzykrotnym championem wagi średniej, Williamem Joppym (39-6-1, 30 KO). Manfredo nie daje jednak za wygraną i liczy, iż Joppy i zwycięstwo nad nim będzie tylko furtką do potyczki z "Duchem".
- Na chwilę obecną mam walkę z Joppym i nie wybiegam myślami za bardzo w przyszłość. Natomiast jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, chciałbym doprowadzić do spotkania z Pavlikiem. Musiałbym być sprytny, ale również szukać swojej szansy. Nie mam najlepszej obrony i pewnie trochę bym przyjął, lecz to jest walka, którą na pewno mógłbym wygrać, a kibice chętnie by ją zobaczyli - stwierdził Manfredo.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: cop
Data: 31-08-2010 20:09:50
Manfredo trenuje w pobliskim Providence,RI i mialem okazje przyjrzec sie jego treningowi pare lat temu. Widzialem go rowniez na jakiejs gali ale mam wrazenie, ze nie poczynil on zadnego znaczacego progresu od tamtego momentu, wiec walka z Pavlikem bylaby dla niego zbyt duzym wyzwaniem. Nie sadze, ze Kelly pozwolilby mu przetrwac zbyt duzo rund.
Autor: Zoran
Data: 31-08-2010 23:20:32
Manfredo to ten bokser z castingu..?
Autor: cop
Data: 31-08-2010 23:51:32
Prawdopodobnie najbardziej znany sportowo jest z szybkiej porazki z "Duma Walii" Joe Calzaghe.
Autor: lukaszenko
Data: 01-09-2010 08:31:24
Chce walki Manfredo vs Pavlik..mam nadzieje ze Kelly napykal by ostro tego 'contendera'..
Autor: glaude
Data: 01-09-2010 10:48:59
Uważam, że to dobra opcja dla Pavlika. Rozwalając Manfredo odbuduje się psychicznie.
Autor: Shiman0
Data: 01-09-2010 13:27:17
Tak,wydaje mi się ,że Manfredo pod żadnym względem nie zagrozi Pavlikowi.