MEEHAN I QUINN O WSZYSTKO
Dodano: 24 sierpnia 2010 10:38
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Po majowej porażce z Ruslanem Czagajewem akcje Kali Meehana (35-4, 29 KO) mocno spadły, a 40-latek z Australii wylądował dopiero na ósmej pozycji w rankingu federacji WBA wagi ciężkiej. Były pretendent do tronu WBO powróci między liny w swoich stronach 2 września.
Rywalem Meehana będzie mocno bijący Evans Quinn (18-4-1, 16 KO), który na tej samej gali w Rostocku pod koniec maja przegrał przez nokaut w dziewiątej rundzie z Siergiejem Liakowiczem, choć sam kilkakrotnie był bliski zwycięstwa przed czasem. Stawką pojedynku będzie wakujący pas IBF Pan Pacific, dlatego walkę zakontraktowano na dwanaście rund.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: daniel89990
Data: 24-08-2010 11:16:25
IBF Pan Pacific...;))) O tym poważnym półpaścu jeszcze nie słyszałem...
Autor: kabat0302
Data: 24-08-2010 11:45:08
Te pasy to jakieś żarty,ale co do tej walko to jestem ciekawy co pokaże Kali po ten ostatniej porażce...
Autor: glaude
Data: 24-08-2010 13:13:24
Jeśli się nie mylę to Kali jest byłym śmieciarzem z liczną gromadą dzieci pracującym na 3 etatach, żeby ich wykarmić. Możliwość walk zawodowych spłynęła na niego jak manna z nieba, ale boksersko, nie jest to nawet solidniak. Do tego jest już stary. Nawet nie wiem, po co on chce jeszcze walczyć- no chyba, że zagląda do jego domu widmo głodu.
Autor: sliver84
Data: 24-08-2010 19:31:05
Kali nie jest najgorszy, ma dobrą obronę i warunki fizyczne. W sam raz na średniaków HW i młodych wilczków.
Kalendarz imprez
