MARGARITO: POKONAŁBYM GO WSZĘDZIE

Dodano: 23 sierpnia 2010 06:00
MARGARITO: POKONAŁBYM GO WSZĘDZIE
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Antonio Margarito (38-6, 27 KO), który nie uzyskał licencji uprawniającej go do toczenia walk na terenie stanu Kalifornia, nie martwi się o miejsce jego najbliższego pojedynku. 13 listopada na gali PPV Meksykanin zaboksuje z najbardziej utytułowanym pięściarzem ostatniej dekady - Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO). Starcie najprawdopodobniej odbędzie się na olbrzymim obiekcie Cowboys Stadium w Arlington.

"Tony" jest przekonany, że Teksańska Komisja wyrazi zgodę na przywrócenie mu licencji na terenie swojego stanu. Jeśli jednak tak się nie stanie, pewny siebie Margarito twierdzi, że może walczyć z "Pacmanem" nawet na Filipinach.

- Jestem tak pewny swojej wyższości, że lokacja nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Po niesatysfakcjonującym nas werdykcie Komisji Stanu Kalifornia wraz z Top Rank zastanowimy się nad kolejnym krokiem - powiedział 32-letni Margarito.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: jerry
Data: 23-08-2010 06:21:26
w Texasie maja badzo surowe prawo , jestem ciekawqy jak sie zachowaja w tym saportowym przypadku ? ...mysle ze nie dostanie licencji .
Autor: kopernik
Data: 23-08-2010 06:23:22
To co Ty Margarito masz w tych swoich rękawicach - podkowę?
Autor: kabat0302
Data: 23-08-2010 08:48:29
Margarito gada głupoty bo wie że żadna inna walka nie da mu takiej wypłaty,ale chyba ten gips mu już do głowy dobił skoro twierdzi że wygra z Pacquaio....
Autor: pankracy
Data: 23-08-2010 09:14:38
Przecież Pacquiao go tak sklepie, że nie bedzie nawet co zbierać.O tym jestem przekonany.Nawet warunki fiz. mu nie pomogą.
Autor: eLSzabeL
Data: 23-08-2010 14:36:03
ma nowe rekawice ktore pod wplywem temperatury zmieniaja sie w stal
Autor: lukaszenko
Data: 23-08-2010 18:51:00
Margarriot zostanie zmieciony przez Packmana nawet na Kamczatce..
Kalendarz imprez