Jak podaje The Telegraph, już niemal przesądzone jest, że David Haye (24-1, 22 KO) przystąpi do drugiej obrony tytułu mistrza świata federacji WBA wagi ciężkiej 13 listopada w Manchesterze. Tak jak zapowiadano wcześniej, jego rywalem ma być jego rodak, mistrz olimpijski z Sydney sprzed dziesięciu lat, Audley Harrison (27-4, 20 KO).
Według dziennikarzy The Telegraph, oficjalnie data tego pojedynku oraz jego lokalizacja zostanie podana w ciągu najbliższych dwóch tygodni, a stronom do uzgodnienia pozostały tylko warunki transmisji walki w systemie pay-per-view w telewizji Sky Sports. Walką zainteresowana jest też amerykańska HBO. Niewykluczone, że stacja zechce pokazać walkę z Manchesteru przed pojedynkiem Manny'ego Pacquiao z Antonio Margarito.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Adam89
Data: 21-08-2010 19:31:34
Walka roku -_-
Autor: shannon0briggs
Data: 21-08-2010 19:33:14
Ale bylyby jaja jakby Harrison lucky punchem jak ze Sprottem trafil :))))
Autor: Fryto666
Data: 21-08-2010 19:35:20
A mi sie cos nie widzi, zeby ta walka miala dojsc do skutku. Mysle ze oboz Haye'a nic nie wie o negocjacjach, tak jak oboz Mayweathera nie wiedzial nic o negocjacjach z teamem Pacquiao.
Autor: Undercover
Data: 21-08-2010 19:40:47
The Telegraph to angielski odpowiednik Faktu , więc to plotka ; )
Autor: TDI
Data: 21-08-2010 19:49:57
12 listopada mam imieniny i walczy mój ulubieniec XD kur*a m*ć !!!
Autor: KapralWiaderny
Data: 21-08-2010 19:56:17
Autor komentarza: shannon0briggs Data: 21-08-2010 19:33:14 Ale bylyby jaja jakby Harrison lucky punchem jak ze Sprottem trafil :)))) Ja podejrzewam że 90% braci kibicowskiej byłoby za takim rozstrzygnięciem a póki co wypada życzyć Hayowi pustego stadionu za takie podejscie do tematu obrony pasa.
Autor: shannon0briggs
Data: 21-08-2010 20:26:15
Harrison nie ucieklby przed ostatnia wyplata i przyjal walke z ktoryms z braci. ale dostalby sromotny oklep ale cel braci - zabranie wszystkich waznych pasow do rodziny bylby spelniony...
Autor: Luton
Data: 21-08-2010 20:42:36
Tam i tak byłby zapisany rewanż, ktory Haye by wygrał. Ale taki lucky punch ciążyły na Haye już do końca. Byłby bohaterem dowcipów.
Autor: Storm
Data: 21-08-2010 21:14:19
Szkoda czasu na rzeczowy komentarz. Ten pan może już nawet bić się z teściową Lennoxa a zainteresowania nie wzbudzi.
Autor: eLSzabeL
Data: 21-08-2010 22:30:16
To prawie jak walka Bonin-Wawrzyk hehe
Autor: Szymonek93
Data: 21-08-2010 23:29:46
Fajnie by było jakby Tomek walczył z Heyem ;)
Autor: xionc
Data: 22-08-2010 01:58:05
Harrison nadal nie jest rankowany przez WBA, wiec nie wiem, czy to w ogole moze byc walka o pas...