KLASYKA AMATORSKA: SOLIS vs HAYE

Dodano: 14 sierpnia 2010 00:29
KLASYKA AMATORSKA: SOLIS vs HAYE
Redakcja, youtube.com
Obraz własny

10 czerwca 2001 r. w finale kategorii ciężkiej amatorskich mistrzostw świata w Belfaście zmierzyli się Odlanier Solis i rewelacja turnieju, David Haye. Dla obu wspaniałych pięściarzy był to początek karier. Kubańczyk w Irlandii zdobył pierwszy z trzech tytułów mistrza świata (2001, 2003 i 2005), został także mistrzem olimpijskim (2004). Haye rok po przegranej z Solisem podpisał zawodowy kontrakt, dochodząc na szczyt wagi ciężkiej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: trapatom11
Data: 14-08-2010 00:48:07
obnazyl Solis slabosci PussYMakera ,podejrzewam,ze na zawodowym podworku rowniez byla by powtorka z rozrywki na korzysc Solisa,dlatego Haye nie odwazy sie w zyciu na walke z kims takim jak Solis
Autor: Maro
Data: 14-08-2010 01:12:17
Ależ byłoby wspaniale zobaczyć jak Haye ponosi porażkę z rąk Górala ;) To byłyby dechy jestem pewien :)
Autor: bartek0666
Data: 14-08-2010 01:26:48
Haye tak dobrze zaczal. ;0 Ja bym na jego miejscu dazyl do rewanzu na zawodowych.
Autor: benwetz
Data: 14-08-2010 01:33:29
No ciekawa walka, początek dominacja Haye 1 runda, 2 wyrównana do czasu tych 3 czy 4 ciosów zaliczonych, potem coś w Haye prysło i zaczął się gubić i nie wiedział jak ma walczyć z tak nacierającym Solisem, ale ogolnie ciekawa walka Solis rządził i dzielił w amatorce więc porażka z nim nie była jakimś tam zaskoczeniem, widać było jego przewage w wyszkoleniu, a Haye w szybkości.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-08-2010 01:44:50
Kiedy gala z Arreolą jakis link ?
Autor: Deter
Data: 14-08-2010 01:55:43
http://rojadirecta.org/ Tutaj ponoć. 4-5 godz. pewnie.
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-08-2010 01:56:39
Dzięki
Autor: Deter
Data: 14-08-2010 02:09:25
Mam nadzieję, że będzie tam, bo kiepski jestem w szukaniu. No i mam nadzieję, że nie zasnę :)
Autor: HAMMERFIST
Data: 14-08-2010 02:11:50
Nie ważne czy będzie czy nie będzie,ale ważne jest,że był odzew...
Autor: tonka
Data: 14-08-2010 02:42:22
http://www.atdhe.net/19021/watch-friday-night-fights-chris-arreola-vs-manuel-quezada Tu powinno być..
Autor: Deter
Data: 14-08-2010 02:50:33
Dzięki, pewnie o 4-5?
Autor: tonka
Data: 14-08-2010 02:54:37
W jednych źródłach napisane jest, że gala od 3...w drugich zaś, że od 4. Myślę, że od 4...ale i tak już podglądam na sopcast (ESPN2), żeby nie przegapić :):)
Autor: Grzywa
Data: 14-08-2010 05:49:04
Wygral Chris ale nie zaimponowal. Wniosl jeszcze wiecej niz do Adamka 256lbs i bylo to widac. Quezada staral sie ale byl za maly i za wolny. Walka w sumie malo ciekawa, Queza trzy razy liczony ale tak naprawde to tylko raz po ciosach, reszta to byly pchniete uderzenia. Jesli Christoball nie pojdzie na diete niestety nie wroze mu wielkiej przyszlosci, musi takze poprawic obrone bo od wolnego jak mucha w smole Quzady zaliczyl zdecydowanie za duzo. Wygral Arreola 3:0.
Autor: andrewsky
Data: 14-08-2010 10:34:55
Gdyby walka nie byla amatorska to sedzia nie liczyl by Solisa na stojaco,dajac mu odpoczac i dojsc do siebie.Haye by go skonczyl
Autor: PanJanekTygrys
Data: 14-08-2010 10:57:05
Solis moglby przykleknac i bylby liczony i by odpoczal.To cwany lis,wie co robic.Oni na Kubie w wieku 14 lat maja po 100 walk,a sparingow tysiace.
Autor: andrewsky
Data: 14-08-2010 12:04:00
PanJanekTygrys To prawda ze scenariuszy moglo byc kilka.Solis wygral i koniec historii Od tamtej walki obaj piesciarze sie zmienili w tym ze Haye bardziej na korzysc.Solis gdyby nie byl leniem to byl by mistrzem.W jego stylu boksowania widac naturalnosc i pewnosc tego co robi.Pomimo ledwie kilkunastu walk jako zawodowiec widac u niego olbrzymie doswiadczenie wyniesione z czasow amatorskich.Kibicuje mu i licze na to ze dostanie szanse na walke o tytul i przystapi do niej w maxymalnej formie
Autor: cascet
Data: 14-08-2010 19:23:50
Takie walki można oglądać. Ale Solis to straszny slapper.
Kalendarz imprez