- Moim błędem było to, że oddałem Dirrellowi początkowe rundy i nie zacząłem atakować od pierwszego gongu. Na pewno jednak wyciągnąłem wnioski i nie zrobię tego błędu po raz drugi - twierdzi Arthur Abraham (31-1, 25 KO), który po marcowej dyskwalifikacji z Andre Dirrellem powróci między liny 2 października stając naprzeciw Carla Frocha (26-1, 20 KO) w ostatniej rundzie fazy grupowej turnieju "Super Six".- To będzie wyjątkowy pojedynek zarówno dla mnie, jak i dla niego. Obaj straciliśmy tytuł mistrza świata, jesteśmy szczęśliwi z takiej szansy i damy z siebie wszystko. Porażka okazała się dla mnie wyjątkowo bolesna, ale sporo mnie nauczyła. Ni chcę już kiedykolwiek zaznać smaku porażki, teraz oczekuję samych zwycięstw. Froch jest naprawdę silnym zawodnikiem, więc spodziewam się trudnej przeprawy. Nie zamierzam mówić o jego słabościach, tylko wykorzystać je w naszej walce. Natomiast moją najgroźniejszą bronią będzie chęć wygrywania i determinacja - zakończył dawny mistrz świata wagi średniej, dziś czołowy pięściarz dywizji super średniej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: TooL
Data: 12-08-2010 19:24:02
mam wrazenie, ze porazka wzmocnila abrahama, i teraz obok warda bedzie moim faworytem w super-6. koncówka walki z dirrellem pokazała, ze nie jest wcale takim prostym i topornym bokserem za jakiego go uwazałem wczesniej.
Autor: bartek0666
Data: 12-08-2010 19:27:55
w walce Abraham - Froch stawiam na tego pierwszego, natomiast moim zdaniem turniej wygra Ward ;-) pozdrawiam.
Autor: Laura
Data: 12-08-2010 19:28:14
Całą walka z Dirrellem pokazała że jest prostym i topornym boskerem, końcówka dowiodła ze na dodatek nie potrafi przegrywać. Nie widze go atakujacego od pierwszego gongu. Kibicuje Frochowi, ale jestem przekonana ze anglik przegra przed czasem
Autor: Pfeifer
Data: 12-08-2010 19:40:11
nie wiadomo czego się po dwóch cepiarzach spodziewać. to taka zagadka :P
Autor: am26
Data: 12-08-2010 20:14:59
Walka zapowiada się arcyciekawie, jedna z tych "o wszystko". Stawiam oczywiście na Frocha a cały turniej- tu ameryki nie odkryje, wygra Ward.
Autor: Hammer5
Data: 12-08-2010 20:35:24
Zarówno Abraham i Froch są topornymi bokserami. To typy boksera bez techniki, lecz z przekonującymi uwarunkowaniami fizycznymi (czyt. siła i odporność). Mogą rządzić w tej dywizji. Marciano był nieporównywalnie gorszy technicznie i również rządził w swoich czasach. Stawiam na Abrahama, bo jest silniejszy fizycznie, lepiej przygotowany i dość odporny. Choć tak jak napisał Pfeifer "nie wiadomo czego się po dwóch cepiarzach spodziewać. to taka zagadka"
Autor: kolaj
Data: 12-08-2010 20:37:33
Mnie bardziej interesuje walka Dirrell-Ward. To przedwczesny finał tego turnieju. Dirrell pokazał, że Abraham jest ograniczony sporo i dzieli ich sporo.
Autor: kolaj
Data: 12-08-2010 20:38:07
Mnie bardziej interesuje walka Dirrell-Ward. To przedwczesny finał tego turnieju. Dirrell pokazał, że Abraham jest ograniczony sporo i dzieli ich sporo.
Autor: KoniQ
Data: 12-08-2010 20:57:10
Wiecie, ze Pawel Wolak jednak nie bedzie walczyl z Chavezem? Pedalek powiedzial, ze nie chce z nim walczyc i chce zawalczyc dopiero w grudniu z Cotto...
Autor: bartek0666
Data: 12-08-2010 21:21:39
skad wiesz? ;o
Autor: Daw
Data: 12-08-2010 21:57:12
Ja stawiam na Abrahama w tym pojedynku,ze wygra przez nokaut!
Autor: donmakoo
Data: 12-08-2010 22:15:15
Mam pytanie - wie ktoś może gdzie można kupić bilety i ile mogą mniej więcej kosztować ?? chodzi mi o najtańsze wejściówki. Akurat będę tam więc fajnie by było to przeżyć
Autor: championn
Data: 12-08-2010 22:24:06
możemy spodziewać się powtórki z walki froch-pascal
Autor: nopainnogain
Data: 13-08-2010 00:38:28
Abraham wygra super six!!!!Nielubie goscia tak miedzy nami userami.
Autor: kazan
Data: 13-08-2010 07:36:09
Kibicuje Frochowi, w końcu ma polskie korzenie. Dziadek z Krakowa :) Nie lubie niemieckich pupili.
Autor: runwarsaw
Data: 13-08-2010 12:45:10
Froch znokautuje Abrahama , będzie żeź :)