LEAPAI ZNÓW PRZED CZASEM
Dodano: 12 sierpnia 2010 14:49
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Trwa dobra passa byłego rugbysty, Alexa Leapai (20-3-3, 16 KO). Po znokautowaniu Boba Mirovica i Travisa Walkera, przed momentem Australijczyk dodał do swojego notesu kolejne znane nazwisko, tym razem Owena Becka (29-6, 20 KO).
Leapai od pierwszego gongu wywierał na rywalu nieustanną presję. Beck kontrował go na początku ciosami prostymi, ale z czasem coraz bardziej oddawał mu inicjatywę. W szóstej rundzie Alex zyskał już dużą przewagę i po kolejnym ciosie sędzia przerwał rywalizację. Owen nie wydawał się być zamroczonym, ale z każdą sekundą opuszczały go siły i prędzej czy później nie wytrzymałby tempa Australijczyka, który nieoczekiwanie wyrasta na nową nadzieję swoich rodaków na zwojowanie wagi ciężkiej.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Lider
Data: 12-08-2010 15:09:42
A wydawało by się że raczej nic z niego nie będzie.Bo co on ma takiego w sobie,tylko siła,no ale...
Autor: tonka
Data: 12-08-2010 15:16:38
Mówiłem ostatnio, że Beck jest słabiutki.. Thompson niedawno dobił gwóźdź do trumny, a teraz Leapai tylko podtrzymał tę teorię.
Autor: kubasso
Data: 12-08-2010 16:02:25
Tylko siła i zero techniki. Pierwszy lepszy go poskłada..
Autor: Saito
Data: 12-08-2010 19:03:15
Bez przesady. Pierwszy lepszy, który miał go poskładać to był Beck czy Walker - oni mieli go zniszczyć w ringu, ale tak się nie stało i zaczynam wierzyć że ten zawodnik jest bardzo niedoceniany. Oczywiście gwiazdy z niego nie będzie, ale solidny bokser i owszem.
Autor: Tomek1950
Data: 12-08-2010 20:09:44
Walker przez 3 rundy go obijał ale dał się trafić + przedwczesna interwencja sędziego, myślę że Walker zniszczyłby Lepaia prędzej czy poźniej
Autor: Maynard
Data: 12-08-2010 21:47:59
"Nowa nadzieja" w tym wieku? Fakt, parę niezłych walk może dać, ale im badziej o nim głośno, tym trudniej będzie mu zaskoczyć przeciwników, bo nie oszukujmy się, ale styl ma prościutki.
Autor: andrewsky
Data: 12-08-2010 21:48:10
Nie wiem jakiej klasy rugbysta byl Leapai ale chyba zmarnowal swoje naturalne predyspozycje.Gdyby trafil na sale boserska z 10 lat wczesniej i do dobrege trenera to moglby byc drugim Tysonem,albo chociaz Tua.Teraz jest juz chyba dla niego za pozno zeby naturalna agresje,sile i twardy leb poprzec technika
Autor: biggeorge
Data: 12-08-2010 23:55:49
Leapai vs Sosnowski :) Co wy na to ?
Kalendarz imprez
