KLASYKA AMATORSKA: MICHAEL SPINKS vs RUFAT RISKIJEW oraz LEON SPINKS vs SIXTO SORIA
Dodano: 5 sierpnia 2010 18:13
Autor: Redakcja, youtube.com
Zdjęcie: Obraz własny
W naszej historycznej wędrówce przez największe amatorskie ringi świata nadszedł czas na dwa efektowne - zakończone nokautami w 3 starciu - finały pięściarskiego turnieju Igrzysk Olimpijskich w Montrealu w 1976 r. W finale kat. średniej (75 kg) Michael Spinks pokonał reprezentującego ZSRR Rufata Riskijewa a w wadze półciężkiej (81 kg) Leon Spinks po niezwykłym thrillerze znokautował Kubańczyka Sixto Sorię.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KOSTROMA
Data: 05-08-2010 18:55:21
Boks amatorski bez kasków to jest coś!Może to śmieszne ale kaski naprawdę psują widowisko.Oglądać można tylko walke niebieskiego z czerwonym ewentualnie w wariantach czarno-czerwony,czarno-niebieski,biało-niebieski ,biało-czerwony.
Autor: Danny (Redaktor bokser.org)
Data: 05-08-2010 19:26:26
....dziwi mnie czasami stanowisko młodych sympatyków boksu, którzy mówią, że Pan Kulej nie wie co to boks zawodowy itp. Kaski to wymysł lat 80-tych. Kulej, Kasprzyk i reszta WIELKIEJ ekipy, boksowali właśnie bez kasków. Tam bywały połamane dłonie i mocne grzmoty. Chciałbym się cofnąć do 1964r na IO w Tokio i zobaczyć walkę Kasprzyk- Tamulis. Pan Marian kosił tam w półśredniej z połamanymi kciukami i obrzękami na dłoniach, to jest coś. Pozdrawiam
Autor: KOSTROMA
Data: 05-08-2010 19:55:32
Michael Spinks dał piękny pokaz boksu deklasując totalnie kacapskiego fightera w tej walce.Michael chyba troche nie wykorzystał swojego potencjału i zbyt wcześnie zawiesił rękawice na kołku.Bardzo chciałbym zobaczyć go w akcji z niektórymi bokserami lat 90 tych.
Autor: PanJanekTygrys
Data: 06-08-2010 09:49:13
Fajnie by bylo znowu poogladac boks na olimpiadzie z normalnym sedziowaniem(bez maszynek)i bez kaskow.Teraz to juz jest komedia a nie boks.Jeszcze tylko rycerskie tarcze im dac i bedzie super.Wtedy napewno nikomu nie stanie sie krzywda.
Autor: PanJanekTygrys
Data: 06-08-2010 09:55:58
A co do Kuleja to juz wytrenowal jednego zawodowca-Najmana.I twardo twierdzil ze Najman jest dobry.Kulej walczyl bez kasku,ale to jedyne co ma wspolnego z zawodowym boksem.Teraz sa inne,nowe metody treningowe,a on ich nie zna,on zyje szkola Papy Sztama.To juz przeszlosc.Druga sprawa to dieta,suplementy,sterydy.Dobry trener tez powinien miec wiedze w tym zakresie.
Autor: KOSTROMA
Data: 06-08-2010 10:43:25
PanJanekTygrys masz dużo racji Kulej wykazuje cechy starego dziadka wszystko co z czsów jego młodości wydaje mu się fajne i super.Z drugiej jednak strony należy pamiętać ,że ludzie jak Gołota,Michalczewski,Adamek i inni wybijający się polscy bokserzy to jednak szkoła Stamma w podstawie,więc te metody musiały być naprawdę dobre skoro na ich bazie wychowano tylu świetnych bokserów.
Autor: KOSTROMA
Data: 06-08-2010 10:53:55
No i chyba brak sukcesów w polskim boksie to chyba kwestia problemów finansowych i organizacyjnych bardziej.Co do Kuleja to dodam jeszcze ,że niedługo po zakończeniu kariery amatorskiej(a więc w czasach gdy metody stammowskie nie były na pewno przestarzałe)parał przez jakiś czas trenerką i był w tym kiepski ,wobec czego przykład Najmena nie świadczy żle o Stammowskiej szkole boksu, ale o Kuleju jako trenerze i najmanie jako materiale na pięściarza.
Kalendarz imprez
