KHAN: CHCĘ ZAMKNĄĆ USTA MAIDANIE

Dodano: 1 sierpnia 2010 02:30
KHAN: CHCĘ ZAMKNĄĆ USTA MAIDANIE
Redakcja, boxingscene
Obraz własny

- Marzę o walce z Maidaną, by zamknąć w końcu mu usta. Jemu i innym ludziom. Dzięki moim umiejętnościom oraz dzięki długiemu zasięgu ramion wiem, że pobiłbym go. Nie wierzę by on mógł poradzić sobie z moją szybkością - mówi Amir Khan (23-1, 17 KO), który już za kilka godzin zasiądzie w "Mandalay Bay Resort & Casino" w Las Vegas by z bliska obejrzeć swojego potencjalnego rywala w przyszłości, czyli lepszego z dwójki Juan Diaz vs Juan Manuel Marquez.

23-letni Anglik wyznał, iż nie tylko Argentyńczyk znajduje się na jego celowniku - Także pojedynek z Katsidisem byłby bardzo interesujący. Styl robi walkę, a nasze style w połączeniu dałyby niesamowite widowisko. W kategorii junior półśredniej jest sporo opcji i możliwości na organizację dużych walk. Jest przecież Marquez, jest Victor Ortiz, więc zobaczymy co będzie. Przekazałem moim promotorom listę zawodników, z którymi chciałbym się zmierzyć. Boks to biznes i zobaczymy co będzie dla mnie najlepszą opcją - zakończył Khan.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lutonadam
Data: 01-08-2010 16:59:57
Podziwiam tego pięściarza!Za to jakim człowiekiem jest prywatnie i za to jaka wspaniałą technikę bokserską reprezentuje podczas walki!Jest przykładem jak należy szkolić młodzież żeby boks zawsze był "szermierką na pięści"
Autor: Daw
Data: 01-08-2010 19:02:10
Chcesz zamknac usta Brandleyowi,a teraz Maidanie wiec nie szczekaj tyle tylko z nimi zawalcz proste,bo narazie to sa tylko twoje gadki i nic wiecej z teg onie wynika!
Autor: Hammer5
Data: 01-08-2010 20:18:01
Khan jest rzeczywiście świetnym przykładem jak należy szkolić młodzież żeby boks zawsze był "szermierką na pięści". Przewraca mu się jednak w głowie, a to może mu zepsuć karierę. Obiera modną teraz taktykę pyskowania i rozwija tę swoją megalomanię. Przyjdzie mu za to srogo zapłacić. Nie lepiej być jak Devon? Robić to, do czego się jest stworzonym i nie pleść bzdur?
Autor: Ghostbuster
Data: 01-08-2010 23:02:47
wydaje mi się, że teraz Khan może zdeklasować Maidanę, swoją szybkością i wyszkoleniem technicznym, ale sercem jestem za Argentyńczykiem. a jeśli chodzi o plotki dot tego, że Khan unika Maidanę to wg mnie są jak najbardziej uzasadnione. Nawet sam Freedie Roach kiedyś mówił, że Maidana jest jak narazie zbyt groźnym przeciwnikiem dla Amira, ale po tym jak Khan rozprawił się z Mallignaggim nabrał pewności siebie i myślę, że tym razem nie będzie unikać Maidany.
Kalendarz imprez