- Jestem teraz w dobrym miejscu. On zapewne myśli, że mnie pokona, ale ja również jestem przekonany o swoim zwycięstwie. Możemy się więc spodziewać wojny - mówi przed zaplanowaną na 18 września walką z Alexandrem Frenkelem broniący tytułu mistrza Europy kategorii cruiser Enzo Maccarinelli (32-4, 25 KO).
- W tej chwili mogę już pokonać każdego zawodnika w tej kategorii. Czuję się silny i pewny swego. Walki z mistrzem federacji WBO, Marco Huckiem, oraz championem WBC, Krzysztofem Włodarczykiem, na pewno byłyby bardzo interesujące. W mojej opinii aktualnie liderem wagi junior ciężkiej jest mistrz IBF, Steve Cunningham. Dla mnie to on jest teraz numerem jeden. Wszystkich tych bokserów szanuję i mam do nich respekt, ale z drugiej strony wiem o tym, że mogę pobić każdego z nich - zakończył były mistrz świata organizacji WBO.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ironmen
Data: 30-07-2010 21:56:19
To daj troszkę kaski Lebiedviejowi czy jak tam się piszę, a odeślę cię na dobre na emeryturkę ;)
Autor: Koriano
Data: 30-07-2010 22:10:03
Ironmen - Lebedev juz raz dal dobry wycisk Enzo, dla zdrowia Macci niech drugi raz nie wychodza na ring.
Autor: Ironmen
Data: 30-07-2010 22:17:23
Koriano wiem doskonale ;) dlatego tak piszę
Autor: Artur1969
Data: 30-07-2010 23:55:18
Macca, chłopie, weź się nie kompromituj...
Autor: mixtype
Data: 31-07-2010 01:11:28
Za dużo Enzo miał ciężkich KO żeby się na nowo odbudować.To już nie ten sam bokser co kiedyś.
Autor: reserved
Data: 31-07-2010 21:09:10
mimo wrzystko trochę się odbudował ,juz w mediach zaczyna delikatną wojne podjazdowo-zaczepną z huckem i z diablo.to oznacza iż w cruser wspomniana dwójka nie budzi respectu i drżących kolan u macci,a to oznacza iż na swiecie w tak słabo obsadzonej cruser są uważani za "miszczow"
Autor: piotr
Data: 31-07-2010 23:05:00
@reserved E tam I Huck i Diablo rozwala Macaronellego. Makaronelli jest już skończony to wrak nie sportowiec.