PACQUIAO vs MARGARITO W ABU DABI?

Dodano: 20 lipca 2010 01:36
PACQUIAO vs MARGARITO W ABU DABI?
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Nonoy Neri z obozu Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) twierdzi, że na 90% najbliższa walka filipińskiego gwiazdora odbędzie się w Abu Dabi - stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W przeciwległym narożniku najprawdopodobniej zobaczymy Antonio Margarito (38-6, 27 KO), bez zmian pozostaje data - 13 listopada.

Jeśli Neri nie myli się, "Pacman" stanie przed szansą zdobycia pasa w ósmej kategorii wagowej. Stawką walki z "Tonym" miałby bowiem być wakujący pas WBC w limicie do 154 funtów. Ten sam tytuł interesuje również oficjalnego pretendenta - Alfredo Angulo (19-1, 16 KO) i Sergio Martineza (45-2-2, 24 KO), który ma spore problemy ze znalezieniem odpowiedniego rywala w wadze średniej.

- To jeszcze nic pewnego, ale na 90% walka odbędzie się w Abu Dabi, bo tego chce Manny. Jego rywalem raczej będzie Margarito, ale to zależy od negocjacji - powiedział Neri. W sierpniu Manny rozpocznie obóz przygotowawczy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Deter
Data: 20-07-2010 02:53:42
No to Bandażito a potem Martinez. Albo Pacquiao ze zwycięzcą walki Williams vs Martinez - bo rewanż należy się Martinezowi jak chłopu ziemia.
Autor: jajo1125
Data: 20-07-2010 07:26:30
jak tak dalej pójdzie to Many z Kliczko jeszcze wystartuje...:)
Autor: kazan
Data: 20-07-2010 08:12:27
Wolałbym Mannego z Bradleyem :-)
Autor: glaude
Data: 20-07-2010 09:04:25
To co teraz napiszę, nie spodoba się zapewne większości Userom, ale trudno. Według mnie Manny jest źle prowadzony marketingowo. To wina promotorów. Ta walka z gipsiarzem jest mu kompletnie niepotrzebna. Według mnie rozmienia się nie "na drobne". Jeśli takie posunięcie ma wywrzeć presję na Pięknisiu- jest to manewr chybiony. Do tego ani mu to nie przyniesie chwały ekspertów, ani szacunku u kibiców w USA- a to ci dostarczają głównie $$$ do jego portfela. Cała ta sytuacja Pacman vs Money mnie zasmuca. Pokazuje bezradność organizacji bokserskich w doprowadzeniu do naprawdę dobrych walk. Ich liberalizm przepisowy działa teraz przeciw nim- bo nie mogą zmusić bokserów do tej walki- zwłaszcza Pięknisia.
Autor: Lider
Data: 20-07-2010 09:22:36
Manny walczył ostatnio z solidnym,ale tylko tyle Joshuą Clottey,gdy Floyd walczył z legendą Shanem Mosleyem. Teraz walczy z może lepszym niż Joshua,Antonio,ale nie na taką walkę kibice czekają. Myślę iż lepszym zagraniem ze strony Pac-mana była by walka np. z Martinezem czy Cotto.
Autor: championn
Data: 20-07-2010 12:18:57
Margarito wygra to na lajcie
Autor: Melock
Data: 20-07-2010 13:29:18
Facet idzie swoją drogą ugruntowując swoją pozycje najlepszego pięściarza świata. Szkoda że nie doszło do walki z Floydem, byłoby to mega wydarzenie.
Autor: Daw
Data: 20-07-2010 16:19:37
Ta walka nie nalezy sie Margarito temu oszustowi,jestem na nie!
Autor: Grzywa
Data: 20-07-2010 23:00:35
W nosie z Money, primadonna boksu, swietny bokser ale cudak i kretacz, grajacy nie komu innemu tylko kibicom na nosie, niech Pacman walczy z Martinezem, nie druga liga, niech wywalczy tytul od czlowieka ktory jest w swoim prime, prawdziwym 154 funtowcem. Ja wlasnie ta walke bym chetniej obejrzal niz Filipinczyka z Tonym czy tez Martinezam z Williamsem
Kalendarz imprez