ALEKSIEJEW PRZEPRASZA

Dodano: 18 lipca 2010 14:34
ALEKSIEJEW PRZEPRASZA
Redakcja, Foto: Paweł Kosiorek
Obraz własny

Przed walką obaj mocno wierzyli w siłę swoich pięści. Szczególnie Aleksander Aleksiejew (19-2, 17 KO), który wszedł do ringu z wymalowaną na twarzy pewnością siebie. Niestety dla niego, potworny lewy sierpowy Denisa Lebiediewa (21-0, 16 KO) zakończył jego sen o walce o mistrzostwo świata federacji WBO. Po pojedynku były mistrz świata i Europy w boksie amatorskim nie krył rozczarowania.

- Chciałbym wszystkich przeprosić za to, że tak źle dzisiaj boksowałem. To tylko i wyłącznie moja wina. Przegrałem, bo nawet nie widziałem tego nokautującego ciosu, a Denis po prostu okazał się lepszym zawodnikiem. Ja natomiast popełniłem dużo błędów. Nie wiem co dalej z moją przyszłością. Muszę teraz trochę odpocząć i poukładać sobie wszystko w głowie - skomentował krótko swój występ przybity Aleksiejew.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: nopainnogain
Data: 18-07-2010 14:50:18
Chlopie nielam sie,jestes lepszy od tych wielkich niemieckich miszczow.Trenuj i dawaj,przegrac z zeznikiem Lebiedievem to niewstyd.Mamy jedynie ten bagaz ze niejestesmy:angolami,niemcami.Jestesmy ludzmi z bloku wschodniego.
Autor: Ironmen
Data: 18-07-2010 14:59:01
Szczerze dla mnie jego kariera jest złamała, wydaję mi się że efekt będzie podobny jak u Macarineliego. Nie wierze w niego już.
Autor: Ironmen
Data: 18-07-2010 14:59:23
się złamała
Autor: nopainnogain
Data: 18-07-2010 15:08:26
popraw literowke bo to niewypada przeciez.taki madry chlopak.
Autor: Ironmen
Data: 18-07-2010 15:20:57
nopainnogain widzę, że masz jednak duży problem ze sobą. Jakbyś nie zauważył to w poście niżej poprawiłem, ale cóż współczuje.
Autor: nopainnogain
Data: 18-07-2010 15:59:45
To Ty masz problem bo pomiedzy twojim a mojim wpisem jest prawie 10min roznicy wiec musialem zobaczyc sprostowanie i wlasnie dlatego to skomentowalem(niejestem typem ktory czepia sie literowek,sam robie ich mnostwo)
Autor: Ironmen
Data: 18-07-2010 16:34:17
:) żal
Autor: nopainnogain
Data: 18-07-2010 16:41:07
Aleksiejew mial ta lape opuszczona jak by zapraszal Lebiedieva,wal mnie lewa a napewno da to skutek,niekumam rosyjskiego wiec niewiem co mu w narozniku podpowiedzieli ale napewno nic na temat prawej lapy.Ogladalem powtorki,to poprostu musialo sie tak skonczyc.
Autor: championn
Data: 18-07-2010 18:07:20
"Na każdego TYSONA znajdzie się HOLYFIELD" Wiec bez podniety Panowie
Autor: lukaszenko
Data: 18-07-2010 18:16:09
Pisalem juz kiedys ze Lebiediev to ruski T34 i na pewno bedzie rozdawal karty w cruiser ale no nie spodziewalem sie ze tak uzdolniony bokser jakim jest Aleksander da mu sie tak latwo rozmontowac..Lebiediev to gosc , ktory moze dac fajan walke z Huckiem obaj sa agresywni i obaj przynajmniej jak dla mnie nie sa jakimis wirtuozami..Denis wygrywa agresja i sila ale mysle ze z kims bardziej doswiadcznym nie pyklo by juz tak latwo , tyle ze takowych na horyzoncie za bardzo nie widac..
Autor: neQ
Data: 18-07-2010 18:26:18
lukaszenko No tak.. - Lebedev i Huck są agresywnymi bokserami, jednak ten pierwszy moim zdaniem dysponuje lepszą obroną i wygra. Cieżko mu będzie jeżeli trafi go Huck bo też umie 'hucknąc' i wtedy nie będzie już miał tak łatwo. Wszyscy dają opinie na temat NiemcoSerba bardzo negatywne, ale łape to on ma.. Gorzej już z obroną..
Autor: lukaszenko
Data: 18-07-2010 18:28:40
Odnosnie Hucka, to uwazam ze co by na niego nie gadac to moze on wygrac z kazdym w dzisiejszej cruiser..
Autor: neQ
Data: 18-07-2010 18:41:23
lukaszenko O właśnie!! Jeden mądry powie.. :))
Autor: lukaszenko
Data: 18-07-2010 18:50:13
Drugi madry to wtedy Ty heheh.. Tak serio to taka ostra krytyka Hucka jest nie do konca zasadna..
Autor: rolnik
Data: 18-07-2010 20:15:02
Autor: rolnik
Data: 18-07-2010 20:15:55
tak to sie konczy zbytnia pewnosc siebie.
Autor: Thouvionne
Data: 18-07-2010 20:21:05
Właśnie tabloid fakt.pl podaje, że Haye chce walki z Tomkiem Adamkiem.
Autor: daniel89990
Data: 18-07-2010 20:23:09
No dokładnie...U konkurencji też coś jest na ten temat...pzdr
Autor: Klimek
Data: 18-07-2010 20:29:34
na miejscu Adamek Team już bym rozpoczynał negocjacje...
Autor: Ghostbuster
Data: 18-07-2010 21:10:55
krytyka pod adresem Hucka jest wg mnie zasadna za to że nie walczy z najlepszymi w swej kategorii. mam nadzieję, że Lebedeva nie będzie unikał. ciekawe co teraz z Alexeevem, czy wyciągnie wnioski z tej porażki, chyba zmiana trenera nie wyszła mu na dobre. sam nie wiem co on wyczyniał na tym ringu, przecież on aż się prosił o ten nokaut i to tak dobrze rokujący zawodnik wydawał mi się dobrze wyszkolony technicznie, w poprzednich walkach dużo lepiej się prezentował.
Autor: milek762
Data: 18-07-2010 21:24:31
Szkoda Alxeva bo talent ma !ale w psychice zostaje mu To Ko!! jednak przereklamowany jest tak widze! Lebiedev bardzo ambitny ma szanse z Huckiem ! nie ma techniki idealnej ale ma duży argument w łapie!!ale sądze że taki Cunnigham mógłby go wypykać na dystansie 12 rundach!!
Autor: neQ
Data: 18-07-2010 22:48:02
lukaszenko Zdecydowanie to krytyka jest za duża.. Nie lubie go, ale malutenki szacunek powinien być, bo jednak on umie boksować..
Autor: odyniec
Data: 19-07-2010 07:28:15
Huck to klocek ale ma kowadlo w łapie i tak jak pisaliscie wyzej moze wygrac z kazdym w tej wadze ale tez wielu z czolowki walczac "z glową" moze go rozmontowac jak kiedys Cuunn a Lebiediev wygral i jak dla mnie nie ma niespodzianki
Autor: glaude
Data: 19-07-2010 10:41:24
Dla mnie też nie ma niespodzianki. Aleksiejew to wschodnie wcielenie Maccarinellego- jeszcze tylko brakuje, żeby Ola Afolabi go powalił na dechy i będą mogli założyć z Walijczykiem Klub Pobitych Cruiserów. Był wolny, miał dzirawą obronę i wyraźnie nie czuł dystansu (!!!). Lebiediew był sobą i to wystarczyło. Papa Oleg, weż się za mniej kontaktową dyscyplinę np. bierki przez telefon.
Autor: nopainnogain
Data: 19-07-2010 14:12:00
glaude moze sie myle ale mam wrazenie ze kazdy ktory wychodzi do ringu z Lebiediewem ma strach w oczach,On naprawde robi krzywde oponentom.
Kalendarz imprez