RAHMAN W SIERPNIU
Dodano: 14 lipca 2010 07:56
Autor: Redakcja, fightnews
Zdjęcie: Obraz własny
14 sierpnia już po raz trzeci w przeciągu pięciu miesięcy zaprezentuje się Hasim Rahman (47-7-2, 38 KO). Tym samym były dwukrotny mistrz świata dotrzymuje słowa, kiedy zapewniał, iż do formy będzie chciał powrócić dzięki częstym występom.
Rywalem "Skały" będzie znany journeyman i dawny challenger do tronu WBO, Damon Reed (45-13, 32 KO).
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: xionc
Data: 14-07-2010 08:43:33
Po co Rahmanowi walka ze slabym cruiserem?
Autor: KidDynamite
Data: 14-07-2010 08:58:57
A po co była Briggsowi ? - jeszcze ze 3 takich bumów i zacznie krzyczeć, że chce Kliczków, a co najgorsze, Kliczkowie zaczną go wymieniać w ramach grona potencjalnych rywali...
Autor: blazynskizelku
Data: 14-07-2010 09:22:56
Kiedyś może się liczył,zaskoczył Jamaican Lennoxa,wypadł z ringu z Maskaev,em,Real Deal nabił potwornego guza,a potem to już przepychanki i kolejna przegrana,no ale liczył się,teraz zostaje tylko nazwisko.
Autor: Lider
Data: 14-07-2010 09:29:37
xionc Hasim chce odbudować swoją pozycję w HW.Jest znanym nazwiskiem,a w dodatku poziom mamy jaki mamy i dzięki zwycięstwu nad takim rywalem skoczy w rankingach.
Autor: blazynskizelku
Data: 14-07-2010 09:54:22
No chce odbudować pozycję,ale z kim On będzie walczył?Z Wladimirem przegrał po jednostronnej walce,Haye kładzie na takiego rywala,przy wielkim szczęśćiu co najwyżej z najlepszymi challengerami.Pytanie brzmi, co może jeszcze pokazać w ringu?
Autor: xionc
Data: 14-07-2010 10:02:33
Briggs jednak walczyl z solidnym Callowayem, i wcale nie bylo oczywiste, ze wygra.Tutaj w ogole nie bedzie rozmowy.
Autor: Lider
Data: 14-07-2010 10:03:20
Mówisz to z perspektywy kibica,Rahman na pewno na coś liczy,bo nie sądzę aby akurat pieniądze były priorytetem.Co do szans? Raczej mistrzem nie zostanie,lecz kto wie może dostane taką szansę?
Autor: KidDynamite
Data: 14-07-2010 11:31:57
xionc, Nie przesadzałbym z nazywaniem 40 letniego cruisera Callowaya "solidnym" :) Widziałeś co z tym solidnym Callowayem zrobił Kołodziej ? Przecież w tej walce ważący ponad 120 kg Briggs serwował mu knockdowny przez gardę...
Autor: lukaszenko
Data: 14-07-2010 14:31:33
Kolejny po Briggsie , Gomezie bokser , ktory chce wrocic do formy czesto walczac..A chodzi glownie o to ze cala ta trojka nie jest w stanie pokonac juz nikogo dobrego wiec beda zarabiac na leszczach i czekac na szanse walki z kims za duza kase bo taka z pewnoscia jeszcze przyjsc moze..
Kalendarz imprez
