DeGALE: NA WYSPACH NIE MAM SOBIE RÓWNYCH
Dodano: 2 lipca 2010 09:16
Autor: Leszek Dudek, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
James DeGale (7-0, 5 KO), posiadacz pasa WBA International w wadze super średniej, wierzy, że jego przeznaczeniem jest zdominowanie jednej z najmocniej obsadzonych kategorii. 24-letni prospekt uważa, że w chwili obecnej już jest najlepszy na Wyspach Brytyjskich, choć pas EBU należy do Briana Magee (33-3-1, 23 KO), a mistrzem Wielkiej Brytanii jest Paul Smith (29-1, 15 KO).
- Szczerze mówiąc, to już jestem najlepszy. Wiem, że stać mnie na pokonanie każdego i udowodnię to kolejnymi efektownymi zwycięstwami - zapowiada "Chunky". Ciekawe jak do tej wypowiedzi ustosunkuje się Carl Froch (26-1, 20 KO), który już wkrótce może zakończyć przygodę z turniejem Super Six...
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hammer5
Data: 02-07-2010 09:48:27
Ogladałem kilka walk i Degale rzeczywiście wydaje się byc świetnym bokserem. Solidne wyszkolenie techniczne, szybkość, myslenie w ringu. Ale... jego dotychczasowi oponenci nie byli z najwyższej półki. Vepkhia Tchilaia (9-8-0) ok 500 na świecie, Jindrich Kubin (5-0-0)- 400 na świecie, Ciaran Healy (10-10-1) nr 250 na świecie, Nathan King (12-14-0) nr 230 na świecie. Na tle takich zawodników dobry bokser lśni jak diament. DeGale jest złotym medalistą olimpijskim i umiejętności ma spore, ale złoty amator nie musi być dobrym zawodowym. To zupełnie inny boks. Po twardym, silnym przeciwniku będzie można dopiero stwierdzić, że DeGale coś zdziała.
Autor: Nihilus
Data: 02-07-2010 10:38:06
Zgadzam sie, póki nie dostanie dobrego przeciwnika to jego słowa nic nie znacza, kazdy moze powiedziec ze jest najlepszy bo oklepał bokserów nabijajacych rekordy lepszym od siebie, dostanie kogos dobrego to wtedy zobaczymy i wtedy przyznam anglikowi racje ze jest najlepszy...na Wyspach
Kalendarz imprez
