GREEN: WSTYDZĘ SIĘ WALKI Z WARDEM

Dodano: 22 czerwca 2010 04:57
GREEN: WSTYDZĘ SIĘ WALKI Z WARDEM
Leszek Dudek, boxingtalk.com
Obraz własny

W ubiegły weekend Allan Green (29-2, 20 KO) zawiódł kibiców bierną postawą podczas walki z czempionem WBA - Andre Wardem (22-0, 13 KO). "Sweetness" tłumaczył słaby występ problemami z wagą i przetrenowaniem. Porażka w turniejowym debiucie zmniejszyła szanse Greena na znalezienie się w półfinałowej czwórce. W trzeciej turze fazy grupowej 30-letni Amerykanin musi znokautować mistrza WBC wagi super średniej - Mikkela Kesslera (43-2, 32 KO) i mieć nadzieję na korzystny przebieg pozostałych pojedynków (zwycięstwa Warda i Abrahama).

- Czuję wstyd po sobotniej walce. Moja postawa w ringu to jakieś nieporozumienie, żenada. Nie byłem sobą i chciałbym wierzyć, że stać mnie na więcej. Rozumiem jednak, że nikt nie ma ochoty tego słuchać i nie będę się już tłumaczył. Przed walką z Wardem gadałem różne bzdury, bo myślałem, że w ringu będę miał nad nim przewagę. To świetny pięściarz, nie mogę mu nic zarzucić. To był jego perfekcyjny występ, miał idealny plan taktyczny. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na walkę z Kesslerem. Chcę się zrehabilitować. Skoro Mikkel mógł pokonać Frocha, a Dirrell Abrahama, to ja też nie jestem na straconej pozycji. Chciałbym zaznaczyć jeszcze jedno. Nie zamierzam wiele mówić przed walką z Kesslerem. Tym razem porozmawiamy w ringu, a przemawiać będą moje pięści. Dam z siebie wszystko - zapewnia Green.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: adriandbz
Data: 22-06-2010 07:16:21
Kessler nie jest mistrzem WBA tylko WBC..
Autor: jerry
Data: 22-06-2010 17:52:01
Autor: jerry
Data: 22-06-2010 17:53:33
Ja wstydze sie razem z toba , tyles sie nagadal a teraz pieprzysz jeszcze gorzej ...
Kalendarz imprez