DIRRELL: MUSZĘ WYPRZEDZAĆ WARDA

Dodano: 20 czerwca 2010 20:33
DIRRELL: MUSZĘ WYPRZEDZAĆ WARDA
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Sobotniej nocy Andre Dirrell (19-1, 13 KO) z odległości kilku metrów oglądał przekonujące zwycięstwo dobrego znajomego i zarazem najbliższego przeciwnika. Na ringu w Oracle Arena w Oakland (Kalifornia), mistrz WBA w wadze super średniej, Andre Ward (22-0, 13 KO), gładko wypunktował Allana Greena (29-2, 20 KO), zapewniając sobie miejsce w półfinałach Super Six.

Obserwując jednostronny pojedynek i mając w pamięci podobny przebieg walki z Mikkelem Kesslerem (43-2, 32 KO), "The Matrix" zdał sobie sprawę, że nie może być dla Warda biernym celem i pierwszy musi zaatakować. Dirrell twierdzi, że już po upływie czterech rund uświadomił sobie, że Green nie zdoła dostosować się do niewygodnego stylu złotego medalisty olimpijskiego z Aten.

- Od pierwszego gongu zanosiło się na taki właśnie przebieg walki. Jeżeli świeży Green nie zdołał niczego zdziałać, to później nic złego nie mogło przydarzyć się Wardowi. Początek będzie bardzo ważny. Muszę dobrać się do niego pierwszy - twierdzi 26-letni Dirrell, który pod koniec września spotka się ze zwycięzcą wczorajszej potyczki w walce o "być albo nie być" w turnieju Super Six.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: cham
Data: 20-06-2010 21:45:57
Do teatru panie Dirrell, do teatru. Tam się nadajesz idealnie. Z Wardem nie masz czego szukać.
Autor: habbitos
Data: 20-06-2010 22:42:46
a ja uwazam ze będzie to kozacki pojedynek i nie moge sie doczekac tej walki, jednak minimalny faworyt to ward
Autor: krzycho146
Data: 21-06-2010 14:23:36
Jakby nie wyszło to zawsze mozna martwego martwego, powinien zrobic biznes z Sauerlandem pasuja do siebie
Kalendarz imprez