Niepokonany brytyjski ciężki, Tyson Fury (10-0, 8 KO), zapowiada zakończenie kariery sportowej, jeśli w najbliższy piątek nie zdoła pokonać Johna McDermotta (25-6, 16 KO).
Pięściarze spotkali się już we wrześniu ubiegłego roku i wówczas sędzia Terry O'Connor przyznał zwycięstwo rosłemu mieszkańcowi Wilmslow. Decyzja ringowego wywołała jednak falę kontrowersji i zarządzony został rewanż. Podobno promotor pokrzywdzonego McDermotta, Frank Maloney, dostał zawału serca, gdy usłyszał werdykt (98-92).
- Mam za sobą dziesięć rund sparingowych, na McDermotta to wystarczy. Jeśli jestem choć trochę dobry, to pokonam go bez żadnego przygtowania. Jeżeli przegram, spakuję rękawice i znajdę sobie pracę. Nie chcę boksować na niskim poziomie, to nie ma sensu - zapowiada 22-letni Fury.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: matt866
Data: 20-06-2010 11:03:10
jak przegra zakończy kariere??ciekawe:)
Autor: buxx
Data: 20-06-2010 11:27:02
I tak nic w boksie nie osiągnie...
Autor: ponys
Data: 20-06-2010 11:34:45
Na kogo stawiacie ?
Autor: xionc
Data: 20-06-2010 12:04:41
Stawiam na Fury, jestem pewien, ze przesparowal wiecej niz 10 rund, po prostu chce pokazac ze tamten werdykt nie byl pomylka. Przy okazji - wiele osob pomstuje na Haye'a za walke z Harissonem, ale ja akurat sie ciesze, ze brytyjscy piesciarze walcza miedzy soba. Te pojedynki Chisora - Williams, Fury - McDermott czy Harisson - Sprott - naprawde fajnie sie na nie czeka a potem oglada.
Autor: Olaf
Data: 20-06-2010 12:37:50
Fury to na razie nikt. Nawet się zastanawiam czemu mu jest poświęcane tyle miejsca.
Autor: lukaszenko
Data: 20-06-2010 14:20:09
Mysle ze Fury nie odejdzie tak szybko na te emryture..Wygra raczej te walke..Czy cos z niego bedzie??..Ciezko powiedziec..Jak dla mnie poki co to zawodnik na przyszle EBU ale czy na wiecej to czas pokaze..