Emerytowany król wagi superśredniej, Joe Calzaghe (46-0, 32 KO), wyklucza powrót na ring. Walijczyk zakończył karierę po stoczeniu dwóch zwycięskich pojedynków w Stanach Zjednoczonych, w których kolejno pokonał podstarzałych gwiazdorów - Bernarda Hopkinsa (51-5-1, 32 KO) i Roya Jonesa Juniora (54-7, 40 KO). W obydwu walkach "Włoski Smok" padał na deski już w pierwszej rundzie.
- Jestem na emeryturze. Cały czas pojawiają się spekulacje o moim powrocie, ale mówiąc, że kończę z boksem, nie rzucam słów na wiatr. Jestem teraz szczęśliwy i byłbym głupi, chcąc wrócić na ring. Mam 38 lat i cieszę się, że mam tyle czasu dla moich dzieci. Hopkins to 45-latek, którego raz już pokonałem. Rewanż nic mi nie daje. Boks dał mi wszystko co teraz mam i jestem za to wdzięczny, ale nie brakuje mi walk. Tęsknie za czasami, gdy biłem ludzi i dostawałem za to pieniądze, bo teraz też znalazłoby się paru, którzy powinni dostać po głowie, ale tamto minęło i już nikogo nie uderzę - powiedział Calzaghe.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: 21ciul2123
Data: 12-06-2010 11:08:29
Heh pewnie Joe chodziło o Frocha Joe nie musi wracać zakończył karierę jako niepokonany.
Autor: kabat0302
Data: 12-06-2010 11:13:18
Liczyłem że Joe wróci i skopie tyłek Frochowi
Autor: sliver84
Data: 12-06-2010 11:29:02
A właśnie Froch coś ostatnio cicho siedzi, chyba zdał sobie sprawę po walce z Keslerem że Calzaghe ośmieszył by go jak Roy Jonsa. http://www.youtube.com/watch?v=cgOLCL_Pv1s Pamiętacie walkę Calzaghe z Keslerem?
Autor: cotto1991
Data: 12-06-2010 13:29:53
Froch zostałby upokorzony przez Calzaghe.
Autor: TDI
Data: 12-06-2010 14:12:57
Ciekawe czy udało by mu się pobić rekord rocky'ego marciano 48 walk bez przegranej , gdyby nie zakończył kariery i ciekawe czy w ogóle ktoś ten pobije rekord , może floyd :D
Autor: mikofangolota
Data: 12-06-2010 14:32:59
Marciano ma 49 walk bez porażki.. Był taki pięściarz Ricardo Lopez,który zakończył karierę 51 wygranymi-1 remisem i skończył karierę jako niepokonany.
Autor: lukaszenko
Data: 13-06-2010 08:49:18
"Froch zostałby upokorzony przez Calzaghe." No nie wiem czy dzisiejszy Joe dalby rade Frochowi..