Yuri Foreman (28-0, 8 KO) - czempion WBA w wadze junior średniej i Miguel Angel Cotto (34-2, 27 KO) - były trzykrotny mistrz świata w dwóch kategoriach, podczas wczorajszego ważenia bez problemów zmieścili się w limicie 154 funtów.
Foreman wniósł na wagę maksymalny dopuszczalny wynik, a jego rywal był o pół funta lżejszy. W ostatnich kilku tygodniach zarówno Cotto, jak i jego nowy szkoleniowiec, Emanuel Steward, podkreślali, że "Junito" będzie ważył nie więcej niż 150 funtów.
Dla 29-letniego Izraelczyka dzisiejsza walka będzie pierwszą obroną trofeum zdobytego w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to wypunktował Daniela Santosa (32-4-1, 23 KO). Cotto w swoim ostatnim pojedynku stracił pas federacji WBO w kategorii półśredniej. Portorykańczyk został zastopowany przez Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) na dwie minuty przed ostatnim gongiem.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lucyfair
Data: 05-06-2010 10:29:31
No mam nadzieje na świetną walkę w wykonaniu tych panów i oczywiście efektowne zwycięstwo zwycięstwo Miguela.
Autor: Uhbokm
Data: 05-06-2010 10:50:07
Orientuje sie ktoś czy rano będzie powtórka tej walki??
Autor: Elesshar
Data: 05-06-2010 10:50:18
Również jestem za Miguelem, bo bardzo lubię oglądać jego walki. Jest wojownikiem i ma duże serce do walki. Mam nadzieję, że pokona Foremana i zdobędzie pas WBA i będzie czwarty raz mistrzem świata w trzech wagach :D
Autor: Elesshar
Data: 05-06-2010 10:51:43
Uhbokm Powtórka będzie jutro na Polsacie Sport o 9.10.
Autor: Daw
Data: 05-06-2010 10:52:17
No dajesz Miguel licze na ciebie i twoj wielki powrot pod wodza Stewarda!
Autor: Wojtek1987
Data: 05-06-2010 10:58:34
a ja tam lubię niespodzianki , choćiaż z drugiej strony , Cotto jeśli przegra to jego pozycja w świecie bokserskim nie będzie do pozazdroszczenia , w związku z tym niech wygra Cotto bo wyrównanej zaciętej , krwawej wojnie a tak poważnie to nie wiem kto wygra , nie wiem za bardzo czego się spodziewać po tym Foremanie , widziałem tylko kawałek jakiejś jego walki kiedyś
Autor: Wojtek1987
Data: 05-06-2010 10:59:04
chociaż*
Autor: Wojtek1987
Data: 05-06-2010 10:59:30
po*
Autor: ribbentropgolotov
Data: 05-06-2010 11:33:16
Licze, że Cotto spokojnie wypyka Żyda :). Ciekwawe czy zapomniał o porażce z Mannym ? Pietno porażki może odbic sie na psychice Miguela.
Autor: barteksz300
Data: 05-06-2010 11:45:00
wątpie. Cotto na pewno pracował nad psychika. i na pewno ma to dopracowane. Cotto wygra zdecydowanie.
Autor: Crimson
Data: 05-06-2010 12:57:25
Tez stawiam na Cotto ale po pierwsze 10 cm roznicy wzrostu, po drugie 13 cm zasiegu ramion, no i po trzecie to jest pierwsza walka Portorykanczyka w tym limicie. Ale patrzac na to kogo pokonal Cotto a z kim wogole mial okazje walczyc Foreman jestem spokojniejszy o Miguela, ktory powinien wrocic na szczyt
Autor: ZelaznyMike
Data: 05-06-2010 17:01:36
Z chęcią zobaczył bym wygrywającego Cotto , którego naprawdę lubię jako boksera.Obaj mają wydaje się wyrównane szanse.Aczkolwiek Foreman może okazać się trochę takim Kliczko niższych wag.Ze względu na jego warunki fizyczne Miguelowi (i nie tylko) może być naprawdę trudno dostać się do jego szczęki.Liczę po prostu na kawał dobrego boksu.I po cichutku na wygraną Cotto , ewentualnie remis po zaciętym pojedynku.
Autor: Pfeifer
Data: 05-06-2010 19:25:21
wie ktoś, o której rozpocznie się ta gala?
Autor: jerry
Data: 05-06-2010 20:04:17
Ja mysle ze to Foreman wypyka Cotto ...wieczorem bede to ogladal na HBO
Autor: Israel
Data: 05-06-2010 20:44:43
Ja osobiście stawiam na Foreman'a....Zdaje mi się , że jest on niedoceniany. Nie jest to typ boksera "worek do bicia".To jego kategoria wagowa a nie Cotto , który jest od niego o 10 cm niższy i w dodatku jest to jego pierwsza walka w tej kategorii . Wszyscy stawiający na zwycięstwo Portorykanczyka patrzą przez pryzmat jego sławy..A tak osobiście Yuri to spoko gość i życze mu sukcesu...(Jak Cotto może uderzyć Rabina?)
Autor: Israel
Data: 05-06-2010 20:48:44
Krótko mówiąc mimo dużej sympatii do Miguela to sądzę , że się przejedzie...Nawet Pacquiao się zgrabnie wywinął z walki z Yurim.
Autor: Pfeifer
Data: 05-06-2010 22:46:15
proszę bardzo, myślałem że jestem tutaj jedynym sympatykiem rabina ;p na taką walkę warto czekać aż do czwartej!
Autor: jerry
Data: 05-06-2010 22:58:35
Oceniam ich obu dobrze ale sadze ze Foreman ma wiecej atutow w tej wadze . Mysle tez ze Cotto nie moze sie otrzasnac po demolce z Margarito ...to w nim siedzi ...nadchodzi moment ze on peka ...a tak kiedys nie bylo . Ich przekonania religijne pozostawmy im , oceniajmy postawe na ringu .
Autor: Pfeifer
Data: 05-06-2010 23:08:34
przeto krew ma jeden kolor ;)
Autor: Czepi
Data: 06-06-2010 01:14:37
Czy wie ktoś, gdzie można w necie obejrzeć tę walkę?
Autor: Czepi
Data: 06-06-2010 01:32:35
Chociaż postawiłem kasę na Cotto, to myślę że Foreman ma spore szanse wygrać na punkty z Miguelem. W końcu wysoko na punkty wygrał z Santosem. Santos, Margarito i Cotto mieli ze sobą wyrównane punktowo walki. Jednak liczę, że Cotto znokautuje Foremana.
Autor: kubazak
Data: 06-06-2010 06:14:48
walka ta pokazała ze cotto ma problemy z rywalami na szybkich nogach .Mysle ze do momentu kontuzji foremana była dosć wyrównana
Autor: kubazak
Data: 06-06-2010 06:15:38
heh.... wznawiają walkę , nie widziałęm czegos takiego jeszcze ....
Autor: kubazak
Data: 06-06-2010 06:20:56
9 rnd - przerwana , wydaje mi sie po lewym haku cotto
Autor: jerry
Data: 06-06-2010 06:25:06
Wyglada na to ze recznik rzucil ktos z sali . Cotto pieknie chodzil na nogach i kontrolowal moim zdaniem pojedynek . Foreman z powodu tej kontuzji stracil caly atut szybkosci a ciosu nie ma wiec wynik juz znamy