PRESCOTT: 'JESTEM GOTOWY NA KHANA'

Dodano: 17 maja 2010 08:46
PRESCOTT: 'JESTEM GOTOWY NA KHANA'
Marcin Łądka, boxingscene.com
Obraz własny

Kolumbijczyk Breidis Prescott (22-2, 19 KO) pokonał przez TKO w 3. rundzie Jasona Davisa (11-7-1, 3 KO) ze Stanów Zjednoczonych. Walka miała miejsce w sobotę, na gali na której zmierzyli się także Amir Khan i Pauli Malignaggi. Prescott powrócił po dwóch przegranych, pokonał przeciętnego rywala i już myśli o walce rewanżowej z Khanem. Dla Brytyjczyka ta walka na pewno ma sens, ponieważ jest to dla niego jedyna porażka w dotychczasowej karierze zawodowej. Walka miała miejsce we wrześniu 2008 roku w Manchesterze. Prescott niespodziewanie znokautował rywala już w pierwszej rundzie pojedynku (walka w rozwinięciu).

-Czuję się świetnie z powodu mojego ostatniego zwycięstwa. Czekam na drugi pojedynek z Amirem Khanem. To dlatego przeszedłem do kategorii 140 funtów (junior półśrednia- przyp. red). Będę szcześliwy dając mu rewanż. Chcę walczyć tylko z najlepszymi, ponieważ wówczas wiem, że jestem w czołówce.- powiedział Prescott po ostatnim pojedynku.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: HAMMERFIST
Data: 17-05-2010 11:10:05
Prescott wygląda i rusza rączkami jak kobieta.
Autor: glaude
Data: 17-05-2010 11:14:36
Nad Amirem zawsze będzie wisiało widmo Breidisa. W końcu będzie się chyba musial z nim (widmem) zmierzyć. Jak wyciągnie tę "drzazgę" z dupy, będzie dla mnie gościem.
Autor: tonka
Data: 17-05-2010 13:40:27
Nic dwa razy się nie zdarza, tamto było fatalną wpadką dość dawno wstecz...tzw. lucky punch i tyle. Trudno, najlepszym się zdarzało. Teraz Prescott nie miałby argumentów, przegrałby z kretesem. Moje zdanie.
Autor: kabat0302
Data: 17-05-2010 16:43:31
Z gadzam się z tonka Amirk Khan od tamtej porażki wyciągną wnioski i uważam że Amir by go teraz znokautował
Autor: Grzywa
Data: 17-05-2010 21:25:34
Ja zasuwazam iz Amir caly czas moze przegrac z Prescottem, to moze byc taki Sanders dla Kliczki. Poza tym Khan jest przyzwyczajony do walczenia z przeciwnikami nizszymi od siebie, zas tutaj jest niespodzianka bo Prescott jest wyzszy i jesl sie nie myle ma lepszy zasieg. Oprucz tego ewentualny rewanz wyjasni czy Khan ma charakter mistrza i czy po porazce przez KO wyjdzie bez obaw jak Lewis do Rahmana. Uwazam iz Khan powinien zaprowponowac rewanz, bo to jest w jego interesie, jak dla mnie wynik powtornej konfrontacji niewiadomy.
Autor: Grzywa
Data: 17-05-2010 21:36:19
Obejrzalem sobie kilkakrotnie powtorki, dodatkowo spojrzenie z boku "ringside view" i nie widze tu "lucky punch", Prescott ladnie uderza na cialo i nastepnie technicznym lewym sierpem kladzie Amira. Po 8-smiu to juz egzekucja, ale nie slepa tylko z glowa. Khan stracil wielki atut w walce z Prescottem, atut zasiegu i nie bardezo sobie z tym umial poradzic.
Kalendarz imprez